Od jakiegos czasu mam pewien problem z klapa bagaznika.
Zaczelo sie od zacinania sie zamka centralnego (wystarczylo zdjac kleme z akumulatora i sie otwieral) nastepnie zaczal wydawac przy otwieraniu zamka dziwny odglos a pozniej odglos ten wydawal caly czas. Zmusilo mnie to do wypiecia kostki od silniczka gdyz klapa i tak przestala sie zamykac. Po tym jak kostka zostala odpieta zaczalem slyszec taki sam odglos dobiegajacy z drzwi kierowcy (duzo cichszy) dwa dni pozniej wywalilo mi bezpiecznik od swiatla w kabinie/otwierania szyb/regulacji lusterek. Co to moze byc i co z tym zrobic? Nie chce myslec co dalej moze sie stac z elektryka...
Zaczelo sie od zacinania sie zamka centralnego (wystarczylo zdjac kleme z akumulatora i sie otwieral) nastepnie zaczal wydawac przy otwieraniu zamka dziwny odglos a pozniej odglos ten wydawal caly czas. Zmusilo mnie to do wypiecia kostki od silniczka gdyz klapa i tak przestala sie zamykac. Po tym jak kostka zostala odpieta zaczalem slyszec taki sam odglos dobiegajacy z drzwi kierowcy (duzo cichszy) dwa dni pozniej wywalilo mi bezpiecznik od swiatla w kabinie/otwierania szyb/regulacji lusterek. Co to moze byc i co z tym zrobic? Nie chce myslec co dalej moze sie stac z elektryka...