Sytuacja występuje podczas upałów: po uruchomieniu silnika od razu włączają się wycieraczki przednie,nie można ich wyłączyć przez pare kilometrów jazdy,zatrzymują się wreszcie po jakimś czasie,ale zatrzymują w nietypowych miejscach: przy lewej krawędzi szyby pionowo,po użyciu spryskiwacza chodzą dalej po czym po pewnym czasie znowu staja np pośrodku szyby, i tak po kilku takich cyklach zatrzymują się wreszcie w położeniu spoczynkowym.
Sytuacja taka nie wystepuje po porannym uruchomieniu silnika,tylko wtedy,gdy jest max gorąco i samochód stał na słońcu.
Położenie dźwigni włączania wycieraczek nie wpływa na ich wyłączenie,pracują w pozycji wyłączonej.
Czy ktoś ma jakiś pomysł?
Sytuacja taka nie wystepuje po porannym uruchomieniu silnika,tylko wtedy,gdy jest max gorąco i samochód stał na słońcu.
Położenie dźwigni włączania wycieraczek nie wpływa na ich wyłączenie,pracują w pozycji wyłączonej.
Czy ktoś ma jakiś pomysł?