logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Corsa B - 95r - 1.2-33kW - Chwilowe braki mocy i ciężkie odpalanie po deszc

piotruuch 02 Wrz 2015 08:06 3618 2
REKLAMA
  • #1 14964978
    piotruuch
    Poziom 14  
    Witam,
    Mam prośbę o pomoc w znalezieniu usterek w mojej corsie.

    Wszystko zaczęło się na początku wiosny. Kiedy jest sucho, ciepło lub przynajmniej nie deszczowo (tak jak teraz te upały) to corsa pali na dotyk. Natomiast podczas jazdy występują chwilowe problemy ze spadkiem mocy. Zdarza się, że muszę chwilę poczekać albo przygazować, żeby weszła na obroty bo inaczej zdechnie jak będę ruszał. Podczas jazdy (równe tempo bez przyspieszania i hamowania) też nagle traci moc (aż czuć jakbym hamulec nacisnął) i po chwili wszystko ok. Pomimo spadku mocy silnik pracuje w miarę równo - nie skacze, nie hałasuje. Nie ma w sumie zasady na to czy silnik zimny czy ciepły.

    Natomiast jeżeli jest mokro, deszczowo to bardzo ciężko jest zapalić corsę. Trzeba pedałować gazem i odpowiednio kręcić przez ~5min. Cały czas słychać tak jakby już odpalała ale po puszczeniu gaśnie. W pewnym momencie odpali, zacznie strasznie skakać silnik (dodawanie gazu powoduje, że gaśnie) pochodzi tak 15-20sek i "wskoczy" i chodzi równiutko. Podczas ruszania (wolnej jazdy) też występuje taka sytuacja, że jak się zatrzymam albo na dwójce to czasami nagle silnik wchodzi w takie drgania i nie ma nic mocy (również ten objaw jakbym zahamował). Po chwili wskoczy i równiutko chodzi.

    Jakiś czas temu zauważyłem(przed tymi wszystkimi problemami), że jak zatankuję do pełna to corsa to szarpała. Jak przejechała z 50-100km to było ok. Jak nie tankowałem do pełna było ok.

    Co może być przyczyną takich problemów? Możliwości wyczytałem wiele -> świece, przewody WN, kopułka, przepustnica, filtr paliwa...

    Problem z tym, że nie chce wymieniać połowy samochodu na chybił trafił jak to wielu kolegów robi. Chciałbym poznać przyczynę i ją usunąć.

    Proszę o pomoc :)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 14965229
    kindlar
    Poziom 42  
    Sprawdź jaki wpływ ma wilgoć na przewody. Odpal silnik, podnieś maskę i spryskiwacz do kwiatków w dłoń i sprawdź czy jak psikasz po przewodach WN to zaczyna przerywać.
  • #3 14967979
    piotruuch
    Poziom 14  
    Dziękuje bardzo za radę.
    Nic nie błyskało pod maską do póki nie zrobiłem jak kazałeś. I wtedy się zaczęło dopiero... Okazało się, że przy kopułce była niezła dyskoteka.

    Nie czekając... Wymieniłem filtr paliwa, kopułkę, paluch, przewody i świece. A co zaszalałem... :-) Dziś wsiadłem do furki i odpaliła bez problemu. Nie szarpie i jest git. Ma też jakiegoś lepszego kopa. Może jeszcze wyczyszczę wtrysk.

    Zauważyłem jedynie drobne szarpanie na piątym biegu jak jechałem spokojnie tak 70km/h (bez dodawania gazu). Nie jest to stałe szarpanie. Parę razy szarpnie i koniec. Czym to jeszcze może być spowodowane?
REKLAMA