witam
problem polega na bardzo szybko rozgrzewającym się mostku prostowniczym w alternatorze (po około minucie nie można dotknąć ) i uszkadzającym się regulatorze, wg mnie właśnie od tej temperatury. Nie ma dużego prądu, w granicach 4-6A na biegu jałowym. Alternator był 2x u fachowca który zajmuje się tylko tym, wiec zakładam że jest na 100% dobry.
komputer nie pokazuje żadnych błędów
ale lampka ładowanie nie świeci się (ani po przekręceniu stacyjki ani po uruchomieniu silnika) niestety podświetlana jest diodą i nie można jej w prosty sposób wymienić/sprawdzić.
napięcie na wzbudzeniu po przekręceniu kluczyka pojawia się.
Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
Gdzie szukać usterki?
ps. prąd po wyłączeniu auta to około 50mA więc chyba nie ma zwarcia
auto to renault scenic 1 ph2 2.0 16v automat
problem polega na bardzo szybko rozgrzewającym się mostku prostowniczym w alternatorze (po około minucie nie można dotknąć ) i uszkadzającym się regulatorze, wg mnie właśnie od tej temperatury. Nie ma dużego prądu, w granicach 4-6A na biegu jałowym. Alternator był 2x u fachowca który zajmuje się tylko tym, wiec zakładam że jest na 100% dobry.
komputer nie pokazuje żadnych błędów
ale lampka ładowanie nie świeci się (ani po przekręceniu stacyjki ani po uruchomieniu silnika) niestety podświetlana jest diodą i nie można jej w prosty sposób wymienić/sprawdzić.
napięcie na wzbudzeniu po przekręceniu kluczyka pojawia się.
Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
Gdzie szukać usterki?
ps. prąd po wyłączeniu auta to około 50mA więc chyba nie ma zwarcia
auto to renault scenic 1 ph2 2.0 16v automat