Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny

pawel74787 03 Wrz 2015 01:58 4788 38
  • uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny

    #1
    Poziom 10  

    Witam,
    Z góry zaznaczam, iż czytałem na Elektrodzie wiele wątków na ten temat i... chyba za dużo się naczytałem bo... No właśnie stąd założyłem temat. Wprowadziłem się do nowego mieszkania w bloku. Instalacja trzy żyłowa i dodatkowa siłowa ( pod płytę indukcyjną - brak instalacji gazowej w mieszkaniach ). Ostatnio przy odłączaniu routera z gniazdka dotknąłem bolca uziemiającego i "kopnął" mnie prąd tzn. jakby przeskoczyła iskra z bolca i "dostałem w paznokieć ( wtyczka zasilacza routera płaska, bez uziemienia ). Sprawdziłem neonówką i gdy nic nie jest włączone do tego gniazdka to wszystko jest Ok., natomiast jak router jest podłączony do gniazdka to na bolcu uziemiającym pojawia się chwilowe napięcie?, jakby zbierał się ładunek. W momencie dotknięcia neonówką bolca zaświeca się ( mrygnie ) ona na chwilę i gaśnie. Odejmę i przyłożę neonówkę do bolca ponownie - znowu zaświeci się na chwilę. Bolec zachowuje się jak naładowany kondensator czy coś w tym stylu. Nie wiem czy to istotne, ale różnicówka założona, działa, przetestowana przy okazji malowania mieszkania :). A! No i moje pytanie, co jest powodem takiej sytuacji? Może i bym zapomniał kiedyś o tym ale dzisiaj akurat do tego samego gniazdka podłączałem laptopa ( zasilacz z uziemieniem, gniazdko podwójne w ścianie zapomniałem dodać ) i jest okropny trzask w momencie wkładania wtyczki do gniazdka, i do tego spore chwilowe iskrzenie na uziemieniu. Tak wiem to ten zbierający się ładunek, ale dlaczego?
    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 28 [minuty]:

    I jeszcze jedno pytanie dotyczące tego samego budynku. Otóż mieszkam na najwyższym piętrze i z racji konstrukcji dachu wychodząc na balkon widzę co jest w "poziomych" rynnach. Zauważyłem w nich przewody elektryczne ( w każdym tzw "pionie"czy "ciągu" jest jeden przewód elektryczny, nie zaizolowany i niczym nie zakończony ). Pytałem w Administracji budynku, i podobno to jest podgrzewanie rynien aby w zimie śnieg nie zalegał. No Ok., ale czy na końcach nie powinny być założone jakieś hermetyczne grzałki? bo mnie się wydaje że taki "goły" przewód będzie powodował spięcie w instalacji elektrycznej, ale może się mylę? Proszę o wypowiedzi. Miło będzie móc przeczytać wypowiedzi elektryków z zakresu budownictwa mieszkaniowego również.
    Jak będzie potrzeba to załączę fotki
    Pozdrawiam.

    0 29
  • Szkolenia SEP
  • #2
    Poziom 24  

    Ten bolec jest w ogóle do czegokolwiek podłączony? Gdyby był rzeczywiście uziemiony, to raczej ciężko o zbieranie się na nim ładunku.

    Może to ogrzewanie rynien działa na bezpiecznym napięciu? W takich systemach cały przewód jest grzałką.

    0
  • #3
    Poziom 22  

    Weź miernik i zmierz napięcie na tym bolcu ciekawe czy coś pokaże.
    Aprawdź w gniazdku czy bolec czasem nie jest zmostkowany z "zerem"

    Moderowany przez Akrzy74:


    Na forum nie zajmujemy się zjawiskami nadprzyrodzonymi. Jeśli kolega ma iluzoryczne pojęcie , proszę zaprzestać udzielania porad w tym dziale.

    -5
  • Szkolenia SEP
  • #4
    Poziom 24  

    Napięcie na bolcu... ale względem czego? :)

    Przy bolcu zmostkowanym z zerem ten efekt gromadzenia się ładunku byłby raczej dziwny (czy w ogóle możliwy? zero jest przecież uziemione), ja stawiam na bolec wiszący w powietrzu.

    Ale przekonamy się, jak autor wątku otworzy gniazko i zobaczy, jak to tam wygląda.

    0
  • #5
    Specjalista elektryk

    A pomyśleli koledzy o zjawisku elektryzowania, może to gniazdko jest jedyne sprawne z którym użytkownik ma styczność w tej instalacji ?
    Co do trzasków przy włączaniu zasilacza od laptopa - trzeba to zobaczyć, usłyszeć - tak czy owak, jeżeli masz obawy do zaistniałej sytuacji i nie wiesz co się dzieje - wezwij elektryka, na miejscu można stwierdzić konkrety.

    0
  • #6
    Poziom 18  

    Mieszkanie nowe-nowe od developera czy z rynku wtórnego? Tak czy siak warto by od developera czy poprzedniego właściciela wziąć protokół z odbioru instalacji lub protokół z przeglądu 5-cio letniego.

    Przez forum nikt nie sprawdzi i nie powie Ci czy masz prawną(bezpieczną!) instalacje elektryczną. Wezwij elektryka z uprawnieniami do pomiarów.

    Zgaduje co się może dziać: w instalacji przewód ochronny nie jest podłączony w rozdzielnicy - wisi sobie. W instalacji w mieszkaniu jest inne urządzenie podłączone w tym obwodzie, urządzenie posiadające wbudowany filtr przeciwzakłóceniowy (który to wymaga sprawnego/działającego/podłączonego przewodu ochronnego!). Gdy Autor tematy dotyka bolca zbiera ładunek odłożony przez ów filtr z innego urządzenia. Ale to takie fantazjowanie/zgadywanie/gdybanie.

    Oczywiście kasprzyk tez może mieć racje że to z Autora tematu do bolca przepływa ładunek.

    Także wezwij elektryka z uprawnieniami do pomiarów.

    0
  • Pomocny post
    #7
    Poziom 35  

    pawel74787 napisał:
    Pytałem w Administracji budynku, i podobno to jest podgrzewanie rynien aby w zimie śnieg nie zalegał. No Ok., ale czy na końcach nie powinny być założone jakieś hermetyczne grzałki? bo mnie się wydaje że taki "goły" przewód będzie powodował spięcie w instalacji elektrycznej, ale może się mylę? Proszę o wypowiedzi. Miło będzie móc przeczytać wypowiedzi elektryków z zakresu budownictwa mieszkaniowego również.
    To jest przewód oporowy i dokładnie tak wygląda. Grzeje całą swoją długością, nie ma wydzielonej grzałki.

    Dodano po 5 [minuty]:

    pawel74787 napisał:
    Z góry zaznaczam, iż czytałem na Elektrodzie wiele wątków na ten temat i... chyba za dużo się naczytałem bo... No właśnie stąd założyłem temat. Wprowadziłem się do nowego mieszkania w bloku. Instalacja trzy żyłowa i dodatkowa siłowa ( pod płytę indukcyjną - brak instalacji gazowej w mieszkaniach ). Ostatnio przy odłączaniu routera z gniazdka dotknąłem bolca uziemiającego i "kopnął" mnie prąd tzn. jakby przeskoczyła iskra z bolca i "dostałem w paznokieć ( wtyczka zasilacza routera płaska, bez uziemienia ). Sprawdziłem neonówką i gdy nic nie jest włączone do tego gniazdka to wszystko jest Ok., natomiast jak router jest podłączony do gniazdka to na bolcu uziemiającym pojawia się chwilowe napięcie?, jakby zbierał się ładunek.
    Zaproś elektryka, to sprawdzi, ale możliwe, że to Ty "kopnąłeś bolec" :-) Może ładunek elektrostatyczny z Twojej osoby rozładował się przez uziemiony bolec.
    Neonówce nie wierz na 100%. Tak niewiele stwierdzisz.

    pawel74787 napisał:
    o i moje pytanie, co jest powodem takiej sytuacji? Może i bym zapomniał kiedyś o tym ale dzisiaj akurat do tego samego gniazdka podłączałem laptopa ( zasilacz z uziemieniem, gniazdko podwójne w ścianie zapomniałem dodać ) i jest okropny trzask w momencie wkładania wtyczki do gniazdka, i do tego spore chwilowe iskrzenie na uziemieniu.
    Ten trzask wynika z budowy zasilacza, a iskrzenie na bolcu uziemiającym może być ponownie rozładowaniem się ładunku elektrostatycznego. Skoro iskrzy to bolec zapewne ma połączenie z ziemią, a skoro nie zadziałał wyłącznik różnicowo-prądowy to natężenie tego prądu było niewielkie, co ponownie wskazuje na ładunek elektrostatyczny. Nic nie strzela, gdy dotykasz kranów od wody? W pokoju gdzie jest to podejrzane gniazdko jest wykładzina/dywan/panele?

    1
  • #8
    Poziom 10  

    Co do trzasków to nie sprecyzowałem bo pisałem późno w nocy a do pracy trzeba chodzić. Te trzaski powstają wtedy jak jest router podłączony do gniazdka ( wtedy zbiera się ładunek na bolcu ) no i dla mnie jest oczywiste że jak wkładam wtyczkę z uziemieniem do tego samego gniazdka ( w drugi otwór ) to ten ładunek przeskakuje na wtyczkę ( na uziemienie wtyczki - to widać gołym okiem bo iskra jest spora ). I tu się przestraszyłem właśnie, bo podłączałem laptopa a wiadomo że w takim sprzęcie wystarczy mała iskierka nie tam gdzie potrzeba i laptop do serwisu lub śmietnika. Dzisiaj obejrzę to gniazdko i napiszę co i jak. Martwi mnie że chyba będę musiał dobrać się do skrzynki z bezpiecznikami a to się wiąże z lekkim uszkodzeniem ściany (fachowcy troszkę przytynkowali skrzynkę - skrzynka nawierzchniowa ). Tak czy siak napiszę co i jak.
    Pozdrawiam.
    A i dziękuję za info odnośnie rynien.

    0
  • #9
    Poziom 17  

    Kiedy mieszkałem w akademiku, przy podłączaniu laptopa do gniazdka również obserwowałem iskrzenie. Pomiędzy jedną parą styków (w zwykłym, białym przedłużaczu) przeskakiwała niebieska iskra, pomiędzy drugą parą biała (w tym samym czasie). Nie pamiętam, które to były styki, ale jedna iskra była pomiędzy zerem/fazą a uziemieniem, a druga pomiędzy zerem a fazą. Taki zasilacz podczas podłączania zasilania może pobierać duży prąd (myślę, że z powodu ładowania się kondensatorów). Czy stosujesz listwę przeciwprzepięciową? Kiedy ja jej używam, nie obserwuję żadnego iskrzenia.

    0
  • #10
    Poziom 10  

    Dziękuje za wszystkie wypowiedzi. Uff trochę się nazbierało. To tak: listwy nie stosuje, budynek nowy "TBS". W tym obwodzie raczej nie ma ma nic co jest podłączone z uziemieniem, chyba że zwykła listwa z wyłącznikiem, do której są podłączone dwa zasilacze ( z uziemieniem ) do laptopów. Reszta to TV, tuner itp. co nie używa uziemienia. W drugim tym felernym gniazdku ( na tym samym obwodzie ) jest router i kolejny zasilacz do laptopa. Napisałem "raczej" dlatego że mam na każde pomieszczenie osobne zabezpieczenie, ale odkryłem że np. jedno gniazdko w salonie jest podłączone do zabezpieczenia łazienki, ot taki psikus elektryków. Ale tych dwóch gniazdek jestem pewien że są tylko one pod jednym z zabezpieczeń, sprawdziłem. Niestety nie miałem czasu zajrzeć do gniazdka, zrobię to w weekend i poinformuje co odkryłem. Co do ładunku to nie "skacze" ze mnie na bolec tylko odwrotnie. Jak nie jest podłączony router to nie ma łAdunku elektrycznego na bolcu, i też nie przeskakuje wtedy na wtyczkę zasilacza. Nic nie strzela od kranów, podłoga owszem są panele. Zrobię fotki rynien, przetestuje zabezpieczenie różnicowoprądowe i odpowiem szczegółowiej wtedy na wasze pytania.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Listwy z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym nie stosuje, zwykłą z wyłącznikiem tak - to tak woli wyjaśnienia, bo się troszkę zagmatwało.
    Pozdrawiam.

    0
  • #11
    Poziom 37  

    pawel74787 napisał:
    Co do trzasków to nie sprecyzowałem bo pisałem późno w nocy a do pracy trzeba chodzić. Te trzaski powstają wtedy jak jest router podłączony do gniazdka ( wtedy zbiera się ładunek na bolcu ) .
    Na bolcu nigdy się nie zbierze ładunek. Nie ma takiej opcji.
    Za małą masz wiedzę żeby kombinować i robić diagnostykę.
    Zaproś dobrze rozgarniętego fachowca.

    0
  • #12
    Poziom 10  

    Przeczytałem właśnie post Cyrus2, i nie wiem co mam powiedzieć. Już się sprzeczałem na Elektrodzie z kimś i nic dobrego z tego nie wyszło. Jak mam udowodnić że zbiera się ładunek? Wideo chyba musiałbym nakręcić, tylko nie wiem czy na Elektrodzie można wstawić filmik? Nie mów kolego że mam za małą wiedzę, może teorię bym oblał ale praktykę znam wystarczająco, niestety nie praktykuje w elektryce i stąd moje prośby o pomoc, i niestety nie jestem na bieżąco z elektryką, a z czymś takim nie spotkałem się nigdy w życiu, dlatego pytam tutaj. Jeśli chcesz zobaczyć to na własne oczy to z chęcią zapraszam do siebie do mieszkania. Widzę że mieszkasz w Warszawie więc nawet przywiozę i odwiozę Cię.

    0
  • Pomocny post
    #13
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Kolego, ładunek elektrostatyczny to może się zebrać na tobie a nie na bolcu ochronnym. Gdyż ładunek nie może się zbierać na czymś co przewodzi.
    Ładunek może się zbierać na izolatorze (dielektryku) lub bardzo słabo przewodzącej części.
    Ewentualnie na czymś odizolowanym od ziemi (np. laska ebonitowa).

    Więc zanim zaczniesz awanturę, że masz rację to uspokój się i poczytaj o elektrostatyce.

    3
  • #14
    Poziom 10  

    Dobrze Ok. Przepraszam że się uniosłem. Może to się nie nazywa fachowo ładunek elektryczny. Nie mniej coś mnie "kopie" z tego gniazdka gdy jest podłączone urządzenie nie wymagające uziemienia a neonówka po przyłożeniu do bolca mrygnie i po ponownym przyłożeniu za np. 5 sek. znowu mrygnie. Zabezpieczenie różnicowo-prądowe działa, sprawdziłem zwierając PE do N - działa zabezpieczenie, na mierniku między L a PE jest napięcie 235V, czyli standard bo L-N też jest 235V. Cóż jeszcze? Zrobiłem fotki tablicy rozdzielczej i tak nie wyginając przewodów policzyłem 10 zestawów kabli, czyli PE+L+N. Fotki wrzucę w przerwie meczu :)
    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tylko nie wiem czy L-PE powinno być napięcie.

    0
  • Pomocny post
    #15
    Specjalista elektryk

    pawel74787 napisał:
    Jak mam udowodnić że zbiera się ładunek?

    Udowadniać nie musisz bo w przeciwieństwie do Ciebie my wiemy, że jest to możliwe :D
    Mam kilka dla Ciebie propozycji.
    1. Jeżeli masz dywan lub wykładzinę to ją zmień.
    2. Chodząc po domu nie szoruj nogami tylko podnoś stopy.
    3. Nie kupuj i nie używaj butów, pantofli, skarpet spodni, slipów i innych elementów odzieży z materiałów wykonanych z tworzyw sztucznych.
    4. Do prania używaj np. płynu Coccolino.
    5. Zanim weźmiesz do ręki jakieś urządzenie elektryczne przytul się do zacisku PE.
    pawel74787 napisał:
    Nie mów kolego że mam za małą wiedzę, może teorię bym oblał ale praktykę znam wystarczająco, niestety nie praktykuje w elektryce i stąd moje prośby o pomoc, i niestety nie jestem na bieżąco z elektryką, a z czymś takim nie spotkałem się nigdy w życiu, dlatego pytam tutaj.

    Chyba zbyt wysoko cenisz swoje ego. Posłuchaj fachowców skoro jesteś laikiem.

    4
  • #16
    Poziom 24  

    Oczywiście, że między L a PE powinno być napięcie.

    Cały czas pozostaje opcja, że ładunek gromadzi się na tobie chociażby podczas chodzenia, a gdy dotykasz bolca - czy to bezpośrednio, czy przez neonówkę - zostaje on odprowadzony do ziemi.

    0
  • #17
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    pawel74787 napisał:
    Nie mniej coś mnie "kopie" z tego gniazdka gdy jest podłączone urządzenie nie wymagające uziemienia a neonówka po przyłożeniu do bolca mrygnie i po ponownym przyłożeniu za np. 5 sek. znowu mrygnie.


    Ciężko cię zrozumieć. Kopie ciebie? czy "strzela" przy podłączeniu urządzenia?
    Tyle mamy opcji do przetestowania, że nie wiem od czego zacząć.

    Filtr urządzenia - posiada kondensator pomiędzy obudową a układem zasilającym, jak się naładuje to "strzela" przy podłączeniu.
    Urządzenie odłączone może się "naładować" elektrostatycznie i rozładować przy podłączeniu
    Może to "strzelać" przy podłączeniu pomiędzy przewodami L i N - brudne styki, cewka w obwodzie (w pierwszej chwili w stanie nieustalonym napięcie jest "podbijane" nastepnie tworzy się wystarczająca odległość do przeskoku, itd.)
    etc.

    0
  • #18
    Poziom 10  

    Tak, bardzo zabawne. To nie tak "opornik7". Mam wiedzę o elektryce i elektronice, praktyczną! I udokemontowaną nawet. Poprawne nazewnictwo itp. to mój słaby punkt. Ale my tu nie o tym. A twoja odpowiedź nic nie wniosła.
    Pozdrawiam.


    Moderowany przez Akrzy74:

    Post nic istotnego nie wnosi do tematu.

    -3
  • #19
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    pawel74787 napisał:
    Tak, bardzo zabawne. To nie tak "opornik7". Mam wiedzę o elektryce i elektronice, praktyczną! I udokemontowaną nawet. Poprawne nazewnictwo itp. to mój słaby punkt. Ale my tu nie o tym. A twoja odpowiedź nic nie wniosła.
    Pozdrawiam.


    Ta wypowiedź też nic nie wnosi.

    Cytat:
    Jak to mi na politechnice mawiali:
    Teoria jest wtedy kiedy wszystko wiemy, ale nic nie działa.
    Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, ale nikt nie wie dlaczego.
    Tutaj łączymy teorię z praktyką - tu nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.

    -1
  • #20
    Poziom 10  

    kozi966 - nie kopie, sorry. Strzela jak napisałeś. Otworzyłem ten temat na forum ponieważ przeprowadziłem się do nowego mieszkania a w starym mieszkaniu powiedzmy że miałem wszystko identycznie podłączone i nie było żadnych przebić itp. I nigdy się nie spotkałem z takim przypadkiem. I przewody widzę że poprawnie przyłączone. Jedyna zmiana to podłączenie nowego routera ale on nie posiada uziemienia.

    0
  • #21
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Każda instalacja jest inna.
    Przeskoki przy podłączaniu urzadzenia mogą wynikać z wielu rzeczy.
    - tworzy się odpowiedni obwód rezonansowy;
    - W obwodzie wpięta jest indukcyjność;
    - Urządzenie jest naładowane przed podłączeniem;
    - Zabrudzone styki;
    - Przypadek - trafienie na inne miejsce niż zero w sinusoidzie zasilającej;

    No nie da się stwierdzić po samym opisie.

    -1
  • #22
    Poziom 10  

    I fotki.
    Rynny i tablica rozdzielcza. uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny uziemienie w gniazdku - zbierający sie ładunek elektryczny
    Przepraszam ze niektóre są bokiem ale to tak na szybko .

    0
  • #23
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    To nie jest kabel grzewczy! To jest przewód zasilający leżący luźno w rynnie, tak nie może być. To jest już sytuacja niebezpieczna, jeżeli jest on podłączony.

    Nic nie wiadomo o uziemieniu owej instalacji.

    0
  • #24
    Poziom 10  

    No to teraz "kozi966" . No cóż nie studiowałem więc dlatego Ja tu proszę o pomoc a Wy pomagacie.
    Dziękuję za wszelką pomoc.

    Dodano po 4 [minuty]:

    No właśnie, i to mnie niepokoi. Gdyby nie to że w każdej rynnie jest taki kabel to bym powiedział że elektrycy zostawili śmietnik, ale ten kabel wychodzi spod kołnierza dachu, i się boje co będzie jak zaleje go woda lub utonie w śniegu. Tylko nie wiem gdzie to zgłosić bo w TBS pewnie ukręcą łeb sprawie, skoro ich elektryk podpisywał odbiór elektryczny.

    0
  • #26
    Specjalista elektryk

    pawel74787 napisał:
    I fotki.

    pogrążające wykonawcę instalacji.
    1. Dlaczego RCD 3f na obwody 1 fazowe?
    2. Brak koordynacji i odstępów izolacyjnych pomiędzy inst. elektryczną i odgromową.
    3. Brak ochronników przeciwprzepięciowych na Twojej tablicy elektrycznej.
    4. Sposób i jakość podłączenia przewodów na listwy i aparaty niedopuszczalny.
    Słowem, partactwo z najwyższej półki które nie ma nic wspólnego z Twoim problemem.
    pawel74787 napisał:
    tzn. jakby przeskoczyła iskra z bolca i "dostałem w paznokieć

    Iskra przeskoczyła ale w drugą stronę, czyli od Ciebie do styku ochronnego w gnieździe.

    0
  • #27
    Poziom 10  

    "opornik7", po pierwsze dziękuję za odpowiedź, po drugie przestraszyłeś mnie teraz i to mocno. O ile miałem już dać sobie spokój z tym "kopaniem" bo dialog odbiegł od tematu, to teraz chyba się naprawdę obawiam co jest z moją instalacją, i z instalacją podgrzewania rynien. Dlatego napisałem że nigdy w życiu nie spotkałem się z czyś takim, choć mieszkałem w różnych"instalacjach elektrycznych", nawet L1+N tylko.
    Jeszcze raz dziękuję.

    Dodano po 5 [minuty]:

    A! Jeśli dobrze myślę to - Jest również instalacja siłowa na płytę indukcyjną, stąd pewnie zabezpieczenie trój-fazowe.

    0
  • #28
    Poziom 35  

    opornik7 napisał:

    Iskra przeskoczyła ale w drugą stronę, czyli od Ciebie do styku ochronnego w gnieździe.

    Pewność siebie to przejściowy stan umysłu w którym znajdujesz sie nim do końca zrozumiesz swoją sytuację 😄

    1
  • #29
    Specjalista elektryk

    pawel74787 napisał:
    Dlaczego RCD 3f na obwody 1 fazowe?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chciałem zacytować a wyszła odpowiedź, sorry.

    Bo szajsowy 3f po zadziałaniu może spowodować, że przez jakiś czas, czasami mały będziesz miał na obwodach 1 fazowych napięcie bliskie 400V czyli pójdą z dymem.
    Jeżeli 3f to taki, który tor N rozłącza z opóźnieniem a przy załączeniu z wyprzedzeniem wobec przewodów fazowych. Ale to temat na inną pracę doktorską na Elektrodzie.
    Chyba zaczynasz kumać, że prąd ;) to nie tylko świecąca żarówka i gadający telewizor.

    1
  • #30
    Poziom 37  

    pawel74787 napisał:
    Przeczytałem właśnie post Cyrus2, i nie wiem co mam powiedzieć. Już się sprzeczałem na Elektrodzie z kimś i nic dobrego z tego nie wyszło. Jak mam udowodnić że zbiera się ładunek?
    Zbiera się ładunek - ale nie na uziemonym bolcu.
    Pisali ci już koledzy na n ten temat. pewnie na tobie sie zbiera.
    opornik7 napisał:
    Iskra przeskoczyła ale w drugą stronę, czyli od Ciebie do styku ochronnego w gnieździe.
    Kpc21 napisał:
    Ten bolec jest w ogóle do czegokolwiek podłączony? Gdyby był rzeczywiście uziemiony, to raczej ciężko o zbieranie się na nim ładunku..
    Żeby ładunek sie zebral musi być to bardzo dobrze izolowany element.
    Wystarczy upływ 10MΩ i ładunek się nie zbierze.
    Cytat:
    Nie mów kolego że mam za małą wiedzę, może teorię bym oblał ale praktykę znam wystarczająco, niestety nie praktykuje w elektryce

    Niestety,zgodne z twoją teorią sama ziemia się elektryzuje - przecież bolec w gniazdku jest doskonale uziemiony - rezystancja doziemna bolca to 1-2Ω.

    Ziemia się elektryzuje - takich poglądów nie głosi człowiek z wiedzą.
    Tym bardziej udokumentowaną ????

    Nie zaprzeczam, że to coś obserwujesz. Ale napewno nie jest to elektryzowanie się bolca w gnieździe.
    Pytanie podstawowe - mierzyłeś IPZ w tym gnieździe ? Bolec napewno jest podłączony prawidłowo ?

    1