Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reanimacja starego kompresora

kowalos81 03 Wrz 2015 09:19 828 3
  • #1 03 Wrz 2015 09:19
    kowalos81
    Poziom 1  

    Witam

    Wygrzebałem w starej szopie taki oto kompresor zasilany 400V.
    W związku z zacięciem i nagłą potrzebą modernizacji chciałbym podpytać co o tym sądzicie.

    Z góry zaznaczam nie jestem specjalistą lecz marnym majsterkowiczem, który czasem coś tam grzebnie to tu to tam.

    Całość działa na tyle na ile byłem w stanie sprawdzić. Silnika nominalnie na tabliczce ma inf o 1400 obr/min. 2,2-2,4 kW.
    Pierwsze co mi przeszkadza to brak Presostatu czy cewki stycznika.
    Do wymiany mam też manometr bo jak widać wcześniej pracujący odszedł już na zasłużoną emeryturę ;)

    na pewno chciałbym odrobinę zmienić sposób podłączania się do ww. kompresora - obecnie jak widać gumowy wąż - mam zamiar zastąpić szybkozłaczką.
    część od pompy do zbiornika też mam zamiar zmodernizować.

    ale mam pytanie - czy forumowicze rozpoznają element zaznaczony na czerwono. nie mam pojęcia co to jest - będę wdzięczny za podpowiedź.

    Docelowo sprzęt raczej będzie sporadycznie używany - jak gdzieś przeczytałem "malowanie płotu raz na dekadę" czy jakieś pompowanie kółek i drobne prace w "własnym warsztacie"

    Reasumując: efektem końcowym ma być mobilny kompresor z możliwością podłączenia kilu podstawowych narzędzi jak pistolet malarski, jakiś klucz i załóżmy końcówka do pompowania kół - pewno z czasem będę poszerzał wachlarz narzędzi ale zacznijmy od tego.

    Zakres prac:
    - wymiana instalacji elektrycznej - na taką z automatycznym włącz/wyłącz - montaż presostatu lub stycznika
    - wymiana instalacji powietrza - na 1/2" Alupex/PEX + reduktor + osuszacz + naolejacz + 2-3 szybkozłaczki (jedna przed naolejaczem - do malowania)
    - montaż obudowy paska
    - montaż wentylatora jeżeli konieczne
    - i ew. prace zasugerowane przez forumowiczów

    Będę wdzięczny za pomoc i sugestie pozwalające zaoszczędzić KASĘ i Czas na zbędne przeróbki - nie chciałbym inwestować zbyt dużej kasy ale jednak coś sobie polepszyć. Każda sugestia mile widziana.

    Jak ktoś musi to niech hejtuje.

    Reanimacja starego kompresora Reanimacja starego kompresora Reanimacja starego kompresora


    Pozdrawiam i z góry dzięki za zrozumienie.

    0 3
  • #2 03 Wrz 2015 10:30
    rogalik220
    Poziom 14  

    Koszt naprawy tego kompresora przekracza kupno nowego. Jeszcze pozostaje kwestia stanu butli. Szkoda pieniędzy!

    0
  • #3 03 Wrz 2015 15:36
    slawussj
    Poziom 34  

    To coś w czerwonym, to zawór zwrotny - odprężający. Zanim napompujesz zbiornik, powinien go obejrzeć ktoś, kto się na tym zna. Inaczej możesz zafundować sobie bombę ( a co najmniej granat ) w domu. Zdjęcia ok, ale najważniejsze jest to, co jest na tabliczce zbiornika.
    Od tego zależy max. ciśnienie pracy. Presostat i zawór bezpieczeństwa bezwzględnie konieczny.

    0
  • Pomocny post
    #4 03 Wrz 2015 17:15
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    kowalos81 napisał:
    - wymiana instalacji elektrycznej - na taką z automatycznym włącz/wyłącz - montaż presostatu lub stycznika

    Presostat może być trójfazowy z zabezpieczeniem nadprądowym wtedy będzie bez stycznika .
    kowalos81 napisał:
    - wymiana instalacji powietrza - na 1/2" Alupex/PEX + reduktor + osuszacz + naolejacz + 2-3 szybkozłaczki (jedna przed naolejaczem - do malowania)

    Nie miałem doświadczenia z alupexem więc nie doradzę , natomiast instalację na kompresorze robiłem zawsze w miedzi (duże temperatury) .
    kowalos81 napisał:
    montaż obudowy paska

    Chodzi o osłonę ?
    kowalos81 napisał:
    montaż wentylatora jeżeli konieczne

    Do krótkotrwałej pracy nie potrzeba .
    Tu taki przykładowy zestaw dla twojego kompresora.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2531450.html

    1