Witam.
Pilnie potrzebuję rady, gdyż za dwa dni jadę do Anglii. W mojej Octavii 2003r 2.0 AZJ od miesiąca słyszę buczenie i delikatne(bardzo bardzo) wibracje na samochodzie, im większa prędkość tym delikatnie głośniej. Na podnośniku słychać że buczy ze skrzyni przy prędkościach ok. 40-60km na godzinę i w górę. Biegi wchodzą normalnie, olej w normie, brak wycieków. Nawet jak jadę z górki na luzie, wystarczy że samochód się toczy bez gazu. Stawiałem na łożysko koła, jednak to skrzynia.
Czy ktoś się orientuję ile teraz taka skrzynia wytrzyma, czy jest szansa że to łożysko przy półośce i może to wówczas zrobić mechanik na miejscu? Przy skrzyni po lewej jest przykręcona blacha, czy można ją odkręcić coś wymienić tam? Na co stawiacie? Czy może cokolwiek dzieje się ze skrzynią to zostaje regeneracja lub kupienie używanej?
Pozdrawiam.
Pilnie potrzebuję rady, gdyż za dwa dni jadę do Anglii. W mojej Octavii 2003r 2.0 AZJ od miesiąca słyszę buczenie i delikatne(bardzo bardzo) wibracje na samochodzie, im większa prędkość tym delikatnie głośniej. Na podnośniku słychać że buczy ze skrzyni przy prędkościach ok. 40-60km na godzinę i w górę. Biegi wchodzą normalnie, olej w normie, brak wycieków. Nawet jak jadę z górki na luzie, wystarczy że samochód się toczy bez gazu. Stawiałem na łożysko koła, jednak to skrzynia.
Czy ktoś się orientuję ile teraz taka skrzynia wytrzyma, czy jest szansa że to łożysko przy półośce i może to wówczas zrobić mechanik na miejscu? Przy skrzyni po lewej jest przykręcona blacha, czy można ją odkręcić coś wymienić tam? Na co stawiacie? Czy może cokolwiek dzieje się ze skrzynią to zostaje regeneracja lub kupienie używanej?
Pozdrawiam.