Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw do lutowania SMD - stacja, pasta itp.

04 Wrz 2015 14:16 1233 5
  • Poziom 2  
    Witam. Tematów może i wiele, ale w każdym wymijające odpowiedzi, więc pozwolę sobie założyć kolejny.

    Mam do wykonania kilkadziesiąt płytek z elementami do 0805, więc bez tragedii. Mam już gotowe płytki z soldermaską, pocynowane pady na tychże płytkach.

    Szukam teraz zestawu do lutowania. Skłaniam się raczej do Hot Air, aniżeli do zwykłej kolby.

    I teraz - co mi jest potrzebne z rzeczy "roboczych"?

    1. Stacja lutownicza/naprawcza:
    http://www.hotair.pl/pl/sklep/stacje-lutownic...tair-i-preheater-wep-853aa.html?keyword=853AA
    Myślę o tym co jest w linku. Płytki są jednostronne, czy zastosowanie preheatera dużo pomoże? Parametrycznie taka praca będzie "komfortowa"? Co ewentualnie w zamian?

    2. Pasta lutownicza:
    Z racji tego, że mam szablony pod pastę, to uważam, że będzie ona najwygodniejszym rozwiązaniem. Czy najtańsze pasty, typu: będą wystarczające? Różnice cenowe są ogromne, więc będąc laikiem - ciężko mi ocenić.

    3. Topnik:
    taki w płynie? Do mojej pracy?

    Linki o charakterze tymczasowym usunięto (Regulamin, pkt 3.1.18) /trymer01

    4. Pęsety:
    http://www.hotair.pl/pl/sklep/pesety/stalowe-...yjnych-stalowych-esd11-esd12-esd13-esd14.html czy coś więcej należy od nich wymagać?

    O czym jeszcze zapomniałem? Oczywiście coś izopropanolowego, ale tu już chyba nie ma co dywagować.

    Co myślicie? Jakieś sugestie dla "młodego" w temacie? Uprzedzę, że do tej pory dość amatorsko, ale zawsze, bezproblemowo lutowałem THT i czuję, że lutowanie nie będzie dla mnie problemem. Do SMD podchodzę pierwszy raz na poważniej, technologia również jest inna, stąd liczę, że pomożecie rozwiać mi moją niewiedzę :)

    WIEM, że na YT filmów jest sporo, ale jednak chciałbym podjąć taką konwersację z Wami :)

    Z góry dziękuję za udzielone odpowiedzi. Z góry również przepraszam, jeżeli ktoś moim postem poczuwa się urażony, pragnę jednak zaznaczyć, że nikt z Was w rodowodzie nie ma wpisane "Wiem wszystko od urodzenia"

    Pozdrawiam! :)
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Ja może wypowiem się w kwestii pęsety. Do smt najlepiej się sprawdza pęseta samozaciskowa z taką "stopką" na końcu.

    Np. druga od góry:

    http://www.renex.com.pl/pokaz_kategorie.php?cid=252

    Bardzo pomaga gdy mamy do położenia kilka set komponentów. Bo sama "trzyma" komponent.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Co do lutowania elementów SMD warto zakupić pastę w strzykawce: z niższej półki Easy Print, z wyższej KOKI. Na pewno przyda ci się Flux zamiast takiego topnika.
    Fluxa jak i pasty najlepiej używać ze strzykawek. Kupujesz w aptece strzykawki i igły - oczywiście o sensownym rozmiarze i przelewasz sobie odpowiednią wartość a resztę przechowujesz zgodnie z zaleceniami. Igły przecinasz sobie np. w połowie obcinaczkami i masz fajny dozownik pasty i fluxa.
    Co do czyszczenia płytek to izopropanol może być ale będziesz miał po nim zacieki i nie zawsze się uda aby wszystko estetycznie wyglądało. Najlepszy moim zdaniem jest FLU ze szczoteczką, który tani nie jest ale działa idealnie i jest bardzo wydajny.
    To są moje spostrzeżenia, które uważam, że nie dużym kosztem ułatwią ci prace.

    Edit. Jeśli chcesz to zajmuję się profesjonalnym lutowaniem na profesjonalnym sprzęcie i zawsze możemy się dogadać z wykonaniem :)
  • Poziom 2  
    Nie widzę jednak sensu w strzykawce, gdy pastę będę nakładał przez szablon :) Bardziej chodzi mi o jej topliwość czy gęstość ;)

    Dziękuję za uwagi dot. izopropanolu - celne, chociaż z tego co pamiętam, korzystałem z niego i nie miałem nigdy zacieków. Niemniej jednak, zapoznam się z FLU :)

    I o Fluxie zaraz poszukam :)
  • Poziom 20  
    W mojej poprzedniej firmie używaliśmy różnych past ale ostatecznie została ta ALPHA OM-338PT. Bardzo długo zachowuje konsystencje. Nie starzeje się. Można cały dzień dokładać do drukarki. Niektóre pasty po ok 5h używania zaczynały sztywnieć i przyklejać się do rakli. I miała dobrą wydajność przez to że praktycznie nie było odpadu.Tą z czystym sumieniem mogę polecić bo bardzo ładnie się drukowała. Nie podciekała pod szablon i po lutowaniu bardzo ładnie wygląda. Niektóre pasty pozostawiają taki szary lut. Ta wygląda bardzo ładnie. Nie potrzeba używać żadnego fluxu. No i jest NO-CLEAN. Nie trzeba myć po lutowaniu. Ale można izopropanolem.
  • Poziom 9  
    Czytając posta kolegi nade mną :) dodam, że właśnie pasty firmy easyprint nie utrzymują długo wymaganej do dobrego lutowania konsystencji. Jeśli otworzysz taką pastę to za dwa dni już się ciężko dozuje i twardnieje. Wiem z doświadczenia. Co do pęset, te do których kolega podał link na początku są jak najbardziej wystarczające.
    Sam ich używam, więc wiem co mówię.