Witam. Mam duży problem. Dzisiaj wymieniałem okrągłą 'gume' pomiędzy kolektorem ssącym, a przepustnicą. Zdjąłem starą, założyłem nową. wszystko okey, chciałem go odpalić i po 5sek kręceniach zaskoczył, dodałem gazu na luzie i go pozostawiłem, pochodził z 30 sek, po czym po dodaniu gazu do dechy silnik jakby gasł, potem już jak docisnąłem do połowy to tak robił, aż po krótkim czasie na obrotach zaczął gasnąć i KAPLICA. Nie mogę go odpalić. Zastanawiam się jednak, czy nie zabrakło mi benzyny (mam sekwencję) bo chyba nie działa mi rezerwa (mam auto od 2 tyg i nie mam go jeszcze do końca obeznane). Później dolałem benzyny, ale to nie pomogło. Dodam, że pompa kręci. Więc końcowe pytania. Czy objawy odpowiadają za źle założonymi przewodami kolektora? Czy to może ten ewentualny brak benzyny? Czy ten model mógł się w jakiś sposób zapowietrzyć z powodu braku Pb? (różnie na forum o tym piszą). Chyba, że to coś innego. Przepraszam za długość wypowiedzi. Bardzo proszę o odp. Pomocy 