Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A2 1.6 FSI - wypadanie zapłonu na biegu jałowym?

eraeste 28 Mar 2016 19:58 12243 52
  • #31
    eraeste
    Poziom 14  
    Dobrze w takim razie sprawdzę wtryski tylko czy wiąże sie to z rozbieraniem silnika czyli na wstępie koszty?

    I czy moze takie objawy robic sonda, bo jedni bardzo mocno twierdza , ze to ona jest powodem takich zachowań a mechanik mi powiedział , ze to nie wina sondy


    Dzisiaj wrzucę nowe filmiki, gdzie lepiej jest pokazana sama praca silnika, gdy ma drgania co kilka sekund oraz wskazówka jak reaguje wtedy na drugim filmiku.

    Dodano po 2 [godziny] 27 [minuty]:

    Filmiki dwa z opisem

    Silnik, gdy zaczyna nabierać temperatury i nie jest na ssaniu ma co kilka sekund szarpnięcia silnikiem wtedy również wskazówka obrotomierza zadrga - dzieje się to przede wszystkim na biegu jałowym, można też to zaobserwować na luzie bez dodawania gazu przy bardzo małej prędkości.

    https://youtu.be/2EdeJh73cUU

    https://youtu.be/seKEqkEFxb0


    na co Wam to wygląda?
  • #32
    Damnian
    Poziom 34  
    Przyczyn jak w całym poście może być wiele.. począwszy nawet od czujnika położenia wału korbowego który może mieć gdzieś przerwę w obwodzie, zaśniedziałe styki a skończywszy na regulatorze napięcia w alternatorze który obciąża silnik doładowując akumulator co jakiś czas zamiast ciągle. Bez porządnej diagnostyki ciężko cokolwiek powiedzieć.
  • #33
    eraeste
    Poziom 14  
    Byłem teraz u mechanika on twierdzi ze to przepustnica...
  • #34
    wopik6
    Poziom 14  
    Przepustnica, wątpię. Bardziej podejrzewałbym układ zapłonowy.
  • #35
    eraeste
    Poziom 14  
    A sonda , bo to jest bardzo istotne jest ona brana pod uwagę lub egr
  • #36
    wopik6
    Poziom 14  
    Tak jak napisał Damnian, bez porządnej diagnostyki się nie obejdzie.
  • #37
    eraeste
    Poziom 14  
    Auto u mechanika, robie sprzegło przy okazji poprosilem o sprawdzenie tego jak coś się dowiem dam znać.
  • #38
    eraeste
    Poziom 14  
    A wiec odbieram jutro samochód od mechanika.
    Odnośnie tych szarpnięć silnika - odpowiedział, że samochód został sprawdzony komputerem pod tym kątem i NIC.
    Poinformował mnie, że można się z tym bawić, wymieniać części pokolei a przede wszystkim rozebrać silnik, jednak koszty roboty ewentualnych wymiany może być duży.
    Na chwilę obecną samochód spalanie ma w normie ma także normalne przyspieszenie itd i nie widzi sensu rozgrzebywania silnika.

    Wiec na chwilę obecną niz z tym nie robie, jak się nasilą objawy, chociaż jezdze już tak rok i ciągle jest tak samo, ale gdyby co wtedy będe dawał samochód do mechanika
  • #39
    eraeste
    Poziom 14  
    Wracając do nieszczesnego tematu, moge tylko od siebie dodac, że jak włącze klimatyzacje i broty są wyższe zjawisko szarpnięcia jest stanowczko mniej odczuwalne - jakieś sugestie?
  • #41
    Damnian
    Poziom 34  
    Wtryski wtryski.. te pojecie padlo tutaj nie raz ale autor tematu nadal snuje swoje teorie nic z tym nie robiac wiec to i tak nic nie da.
  • #42
    eraeste
    Poziom 14  
    w jaki sposób można sprawdzić sprawność wtrysków i czy trzeba rozkopać silnik
  • #43
    Daniel_ok
    Poziom 10  
    Dzień dobry.

    Myślałem że jestem sam z problemami z FSI. Moje auto to golf 4 silnik BAD 1.6 FSI.

    Akurat teraz walczę z kucnięciami na niskich obrotach i zaciekawił mnie ten temat. :) Ogólnie to prawie wszystko już naprawiłem/wymieniłem w tym aucie i ten silnik znam dość dobrze. Jeżeli jest to jeszcze komuś potrzebne to jedna z niewielu albo jedyna firma zajmująca się czyszczeniem i sprawdzaniem wtryskiwaczy od tego auta to Gładysek z Krakowa. 500zł za komplet. Moje wtryski sprawne, robiłem głowicę ostatnio bo było obniżenie ciśnienia sprężania na drugim cylindrze okazało się że prowadnica zaworu była lekko uszkodzona. Teraz znowu ciśnienie sprężania jest super. (co mnie bardzo cieszy). Ale nasiliły się uskoki mocy na niskich obrotach, wyczuwalne przy jeździe. Świece nowe, cewki wymieniane na inne i to samo. Teraz sprawdzam ciśnienie wysokie na pompie. Właśnie idę do garażu. Komputer nie pokazuje żadnych błędów od 2000km. Rediness też wszystko ok. Stawiam na pompę wysokiego ciśnienia albo na hydropopychacze. Bo to usterka mechaniczna jak nie ma błędów. A Wam radzę najpierw sprawdzić ciśnienie sprężania i jak będzie rozbierany kolektor ssący umyć chemią i sprawdzić najlepiej kamerą gniazda zaworowe na dolocie bo to fsi i nie ma mycia kolektora i gniazd paliwem.. Umyć oczywiście egr i przepustnie i potem zaadaptować. W razie pytań piszcie śmiało.

    aha i ja miałem też problem z czujnikiem tlenków azotu i kupiłem nowy za 900zł potem wysiadło na nim grzanie i kupiłem na allegro za 50zł czujnik i cały sterownik za 100zł chyba do tej pory działa bardzo dobrze :). Najważniejsze to lać dobre paliwo 98 i kropka.
  • #44
    eraeste
    Poziom 14  
    U mnie bez zmian, trochę się do tego przyzwyczaiłem a jezdzac na klimie jest to teortycznie nie odczuwalne chyba, ze po za samochodem bedac przy rurze wydechowej (słychać)
  • #45
    Daniel_ok
    Poziom 10  
    Dołączę się w takim razie do tematu. Może dla potomnych będzie.

    Pierwsze pytanie to czy wypadanie zapłonów może być spowodowane uszkodzonymi hydropopychaczami? Sprawdziłem wszystko co można było sprawdzić. W komputerze zero błędów, przez dwa tysiące km zero błędów...

    Zdejmowałem głowicę i były wymieniane tuleje zaworowe bo jedna była lekko uszkodzona. Robiłem to dlatego że spadało ciśnienie sprężania, aż spadło do 0,7. Pozatym to FSI czyli zawory dolotowe przy 160kk były zawalone nagarem więc wszystko zostało oczyszczone łącznie z kolektorem ssącym przepustnicą i egrem. Efektem uszkodzonej tulei były błędy wypadania zapłonu na cylindrze 2.

    Ciekawostka że po próbie olejowej wyszło że ciśnienie sprężania jest super. Więc z całą powagą mogę powiedzieć że próba olejowa może prowadzić do błędnych wniosków że są uszkodzone pierścienie. Miałem rozbierać tłoki i sprawdzać pierścienie ale dobrze że tego nie zrobiłem. Próbę olejową robiłem 3 razy, za każdym razem efekt był ten sam.

    Wtryskiwacze oddałem do czyszczenia i testowania i są ok. cewki podmieniałem i świece też. sprawdziłem wysokie ciśnienie paliwa i jest tak jak powinno być. Katalizator, EGR, przepustnica ok. Zaadaptowane i sprawdzone.

    Pozostało jedynie albo uszkodzony wtryskiwacz z którym nigdy nie było problemu, albo popychacze... Takie jest moje zdanie poproszę o korektę mojego toku rozumowania jeżeli się mylę. Aktualnie lekko szarpie autem w całym zakresie obrotów, no może mniej na wysokich. Wypadanie zapłonów na cylindrze 2, sporadycznie na innych. 95% na 2, reszta na innych.

    Ponieważ nie ma żadnego błędu w komputerze musi to być usterka mechaniczna --> Do uszkodzenia tulei zaworu mogło dojść ponieważ od początku był/były uszkodzone popychacze. --> przy zdjętej nasadzie głowicy zmieniłem tylko 3 popychacze które były lekko miękkie, żaden z nich nie był na 2 cylindrze. (możliwe że nie zauważyłem) --> teraz nie ma błędów bo zawory są w prawidłowej osi i wypadania zapłonów są na tylee sporadyczne że komputer nie wywala błędów ale jednak ewidentnie wypadają zapłony.

    Zafixowałem się że to na 100% popychacze bo cyka mi coś ewidentnie pod deklem czasami, ale może ktoś powie coś na co nie wpadłem. Dekiel został złożony bez ściskania popychaczy a to wiem że błąd, nawet chyba po planowaniu głowicy koniecznie się powinno ścisnąć popychacze ale pal licho, może i tu wina leży. Aha no i zalałem 5w30 bo taki miałem może mniejsza lepkość oleju ma wpływ na to że popychacze po 160kk będą gorzej działały?
  • #46
    Damnian
    Poziom 34  
    Cykają Ci zaworki a co z kasatorami luzu zaworowego ? Szklanki ? Jeśli jest nie prawidłowy luz zaworowy to tam szukasz problemu jeśli nie jest za późno i nie masz wypalonego gniazda. A po za tym przy tym miałbyś strzał w kolektor albo w wydech.

    Hm.. mierzysz kompresje po próbie olejowej? przecież to logiczne, że wyjdzie super, gdyż olej uszczelni pierścienie przy gładziach. Próba olejowa raczej ma wskazać w którym cylindrze pierścienie nie domagają (w którym cylindrze będzie go najmniej po jakimś czasie). Kompresje zmierz na zimnym silniku po nocy wtedy będziesz widział.
  • #47
    bolus11
    Poziom 13  
    FSI niestety mają problem z nagarem na zaworach a szczególnie na trzonkach co znacznie utrudnia przepływ
    w momencie ssuwu ssania na domkniętej przepustnicy (jałowe) nagar ten powoduje że za mało powietrza dostaje się do cylindra i niema detonacji mieszanki -> dalej w FSI jest bardzo ważne żeby "układ odmowy" był szczelny wszystkie nieszczelności będą powodować złą prace silnika więc jeżeli gdzieś olejowe zapocenie to szukać nieszczelności i naprawiać
  • #48
    Daniel_ok
    Poziom 10  
    Cześć!

    Damian, kasatorami luzu zaworowego w tym aucie są hydropopychacze o które właśnie pytam. Czy uszkodzone hydropopychacze mogą mieć wpływ na wypadanie zapłonów. Moim zdaniem jak najbardziej, co więcej olej 5w30 zamiast 5w40 robi dodatkową złą robotę. Szklanek nie ma tym aucie są dzwigienki zaworowe. Jak napisałem głowica była planowana i czyszczona idealnie, przejechałem dwa tysiące km i gniazdo nie miało czasu się wypalić. Po przejechaniu 160kk gniazda, o dziwo, nie były wypalone. Tylko lekko była uszkodzona prowadnica zaworowa, która została naprawiona. Próba olejowa polega na zalaniu oleju nad tłok przez otwór na świece (ze złożonym całkowicie silnikiem), po zalaniu sprawdza się ciśnienie sprężania i w założeniu powinno to pokazać na którym cylindrze są uszkodzone pierścienie, jeżeli ciśnienie sprężania się poprawi. Moja ocena próby olejowej jest taka: na podstawie już ponad 10 testów jestem zdania że próba olejowa nie wykryje jednoznacznie usterki pierścieni tłokowych. W 80% przypadków po poprawieniu się sprężania po próbie olejowej uszkodzone były: gniazda zaworowe, uszczelniacze zaworowe, prowadnice zaworowe. Dwa razy uszkodzone były pierścienie. To o czym piszesz (zalanie oleju nad wszystkie tłoki i sprawdzenie po czasie ile go ubędzie) to coś innego. Ja daje zamiast oleju benzynę, ma ona większe właściwości penetracji i po godzinie można ocenić który tłok niedomaga. Kolejny raz moim zdaniem wynik takiego badania nie jest obiektywny ponieważ przy całkowicie sprawnych tłokach 60-70% testów wykazuje jeden lub dwa tłoki które "wchłaniają" benzynę znacznie szybciej.

    Do bolus11, masz w 100% rację, nieszczelność w dolocie jest bardzo ważna w FSI. Jednak najczęściej nawet mała nieszczelność jest wskazywana przez komputer w postaci błędu. Wystarczy nawet niedokręcony korek wlewu oleju. Najbardziej newralgicznym punktem jest odma skrzyni korbowej. Z mojego doświadczenia :)

    Nadal czekam na argumenty za lub przeciw tezie, iż wypadanie zapłonów jest spowodowane nieprawidłowym działaniem hydropopycaczy. Ponieważ nie chce mi się rozbierać rozrządu, poduchy i paru innych akcesoriów.

    pa!
  • #49
    Damnian
    Poziom 34  
    Zbierzmy wszystko jeszcze raz do kupy. Robiłeś test kompresji i jakie masz wyniki ? kompresje mierzysz na zimnym silniku.
    Jeśli wykonasz test i będziesz miał znaczną różnice to wtedy idziesz tropem gdzie szukać problemu. A problem niekoniecznie musi być w samym kasowaniu luzu ale np z kiepskim osadzeniem zaworu w gnieździe.
    Ponadto sprawdzałeś jakie są kąty wyprzedzenia zapłonu?
    Olej 5W30 właśnie jest dedykowany do tego silnika a druga sprawa niekoniecznie musisz mieć coś nie tak z hydrauliką ale ze smarowaniem (osiągnięcie dobrego ciśnienia oleju lub zawalone kanały)

    Przeglądałem ten filmik kolegi co jest na samej górze z pracy silnika w wg mnie nie wskazuje to na sam problem mechaniczny bo pomiędzy ''przygaśnięciem'' silnik pracuje zupełnie normalnie. Ja osobiście odłączył bym pierw alternator na próbę bo może on powodować spadanie obrotów.
  • #50
    wopik6
    Poziom 14  
    Damnian napisał:
    ...A problem niekoniecznie musi być w samym kasowaniu luzu ale np z kiepskim osadzeniem zaworu w gnieździe...


    Ciekawa droga. Dodam do tego coś od siebie. Obroty mogą spadać nieregularnie ponieważ uszkodzony zawór podczas pracy obraca się wokół własnej osi i nie zawsze trafia na "felerne" miejsce.
  • #51
    eraeste
    Poziom 14  
    Damian, bede musiał spróbować... Odłączenia i dam znac. A jak pisałem u mnie bez większych zmian nadal jak na filmikach wstępują objawy u mnie w silniku. Obecnie byłem na wakacjach zrobiłem 1500km ponad i nic zero awarii a jeżdzę tak juz ponad 2lata .

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja mam jakiegoś pecha, bo w mondeo tez miałem podobne objawy moze nie identyczne ale zawiązane z obrotami i wskazówka .
  • #52
    eraeste
    Poziom 14  
    Witajcie moi drodzy.

    Ja nadal walcze.
    została wymieniona przepustnica, bo wydawała dziwne dzwięki i zacinała się - nie pomogło.

    Ostatnio pedał hamulca stwardniał kilka razy i były też jakieś błędu elektromechanik obstawia SERWO.

    Czy faktycznie nieszczelność serwa może mieć wpływ na drgania/szarpnięcia silnika na wolnych obrotach i dużo jest roboty żeby zlokalizować nieszczelność?


    MOJE OBSERWACJE ;Obroty najczęściej falują w momencie załączenia (obciążenia) :

    1. Światła mijania + jednocześnie z dmuchawą ECO
    2. Nawet włączona sama klimatyzacja bez załączonych żadnych świateł powoduje delikatne falowania

    Obroty nie falują kiedy:

    1. Włączone są światła postojowe lub mijania bez dmuchawy ECO
    2. Włączone są światła postojowe z dmuchawą ECO
    3. Włączona jest sama dmuchawa ECO bez świateł

    w środku
    https://youtu.be/rPlr9gStRNg

    na zewnątrz
    https://www.youtube.com/watch?v=2EdeJh73cUU
    https://www.youtube.com/watch?v=ZOu-8_mksgU
  • #53
    eraeste
    Poziom 14  
    Update

    Posiadam audi a2 z silnikiem 1.6 FSI, samochód ma przeprogramowana sondę nox bo wyskakiwał mi 3 lata temu błąd check. Jednak borykam się z problemem falowania obrotów na biegu jałowym napisze wprost auto było wielokrotnie sprawdzane przez elektryka, jednak nie poradził sobie z tymi objawami. Miałem wymieniona przepustnice także również to nie pomogło. I tak jezdze od 3 lat jest to irytujące, bo spalanie mam w normie tak mi się wydaje. Falowanie bardziej występuje gdy włączę np światła i zazwyczaj powtarza się cyklicznie i towarzyszy temu takie przepraszam za określenie pierdzenie z rury i szarpnięcie silnika ale nie jest to mocne. Jestem niedawno po wymianie obudowy termostatu zauważyłem tez ze przy delikatnym dodaniu gazu w okolicach 2000 obr lub prędkości 50-65 km auto jakby przerywało, ale to jest drugi temat. Jest mi Pan jakoś wstanie pomoc? Tutaj mam kilka filmów objawów moich https://youtu.be/rPlr9gStRNg

    Teraz mniej faluje jak poniżej


    https://youtu.be/seKEqkEFxb0

    A tak zachowuje się wtedy silnik

    https://youtu.be/ZOu-8_mksgU