Witam! zacznę od początku auto spisywało się świetnie po prostu zgasiłem je no i za 3 godziny chcąc odpalić chwile chodzi potem gaśnie z racji powrotu do domu musiałem odpalając trzymać na obrotach(brak mocy ,szarpanie), jadąc trzymając gaz do dechy auto szło słabiej ale równo gdy popuściłem gaz aby wyrównać obroty zaczeło szarpać, rano zczytałem błędy 0100 0130 czy to możliwe żeby tak od razu?. Na benzynie i gazie tak samo się dzieje.
Czy po odłączeniu klemy coś się zmieni?
Czy to sonda i przepływomierz?
Jak to sprawdzić?
Pozdrawiam!
Dodano po 4 [godziny] 20 [minuty]:
witam ponownie ,dla zainteresowanych odłączyłem klemę minusową na kilkanaście minut no i omcia narazie śmiga, a i przepływomierz jak odłączyłem zaczęła gorzej chodzić więc to nie to, ale co to było? Tematu nie zamykam zobaczymy co dalej
Czy po odłączeniu klemy coś się zmieni?
Czy to sonda i przepływomierz?
Jak to sprawdzić?
Pozdrawiam!
Dodano po 4 [godziny] 20 [minuty]:
witam ponownie ,dla zainteresowanych odłączyłem klemę minusową na kilkanaście minut no i omcia narazie śmiga, a i przepływomierz jak odłączyłem zaczęła gorzej chodzić więc to nie to, ale co to było? Tematu nie zamykam zobaczymy co dalej