Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf IV 1,9 tdi - Szarpie przy dodawniu lub ujmowaniu gazu - sprzęgło?

08 Wrz 2015 17:02 6780 9
  • Poziom 5  
    Witam,
    taka oto przypadłość Golfa IV 1,9 tdi ASZ 130 KM, ogólnie jeździ w porządku, moc trzyma, ale każde dodanie gazu lub ujęcie powoduje szarpnięcie jednorazowe, nie ma to znaczenia czy jedziemy na trzecim biegu 40 km/h czy śmigamy 120 km/h na piątym oderwanie nogi od gazu powoduje szarpnięcie lub potem przy dodaniu przy przyspieszyć znowu to samo, trzeba gaz w początkowej fazie bardzo delikatnie muskać jak hamulec a dopiero potem mocniej dodawać lub ujmować.
    Jest to o tyle wkurzające że szarpie nawet przy zmianie biegów typu - drugi bieg 40 km/h i trzeci wkładamy, po prostu technika jazdy jest taka że się w momencie zmiany biegu odpuszcza gaz i wciska sprzęgło a potem sprzęgło odpuszcza i lekko gaz no i wtedy następuje szarpanie.

    Oczywiście szarpanie znika gdy się rozłączy napęd czyli wciśnie sprzęgło lub po prostu wrzuci luz i np swobodny dojazd do świateł, ale hamowanie silnikiem jest uciążliwe.

    Wielu mechaników przyglądało się problemowi, sprawdzane było dosłownie wszystko:
    - poduszki silnika/skrzyni
    - elementy zapłonu
    - przeguby
    - elementy zawieszenia
    - testowanie auta na hamowni
    - sprawdzanie komputerem

    Jedynie co pozostało pod znakiem zapytania to sprzęgło/koło dwumasowe, skrzynia ewentualnie wydech..
    Ale..sprzęgło samo w sobie pracuje jak nowe, nic nie ślizga, nie hałasuje, bierze normalnie, nie u góry i nie tak z samego dołu i tutaj padła z ust jednego mechanika diagnoza, że winne jest koło dwumasowe.
    Teraz pytanie moje takie..czy faktycznie uszkodzenie koła może mieć takie objawy? Czy można wymienić samo koło dwumasowe? czy lepiej od razu komplet sprzęgła?
    Cały czas zastanawiam się co robić bo zakup markowego kompletu sprzęgła + wymiana to kosztowny interes a jeśli to nie pomoże a sprzęgło jest ok, to gdzie szukać problemu?

    P.S. Zapomniałem tylko dopisać że problem absolutnie nie występuje przy ruszaniu z miejsca, czyli pierwszy bieg i ruszamy od zera..tutaj wszystko płynnie i bez problemów.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 10  
    Faktycznie sporo już sprawdziłeś i wyeliminowałeś wiele potencjalnych przyczyn, ale mimo wszystko nie wyeliminowałeś koła dwumasowego!

    Pytanie: kiedy ostatnio wymieniana była dwumasa i ile kilometrów już przejechała?

    Jeśli za twojej kadencji eksploatacji tego samochodu nie wymienialeś a zrobileś juz nim kilkadziesiat kilo kilometrów to raczej będzie to wina po jej stronie.
    Ale !!! mogą to już być też jakieś luzy na przegubach, albo w skrzyni biegów.

    Piszesz że sprzęgło ci bierze normalnie z góry- ja wymienialem dwumase i też bym nie powiedzial że mi coś tam źle funkcjonuje sprzęgło, ale w tym wypadku chyba ważniejsze jest jak puszczasz sprzegło w którym momencie samóchód zaczyna ci ciągnąć silnik. Ja po wymianie dwumasy musialem się uczyć puszczać sprzęgło od nowa bo tam gdzie jeszcze w czasie puszczania pedału silnik nie ciagnąć na starym sprzęgle, na nowym już samochód jechal - praktycznie od samej podłogi.

    Ponadto z tego co wyczytalem: dwumasa nie cierpi:
    - wolnych obrotów (a ponoć szczególnie na zimnym silniku)
    - nie lubi hamowania biegami ( a w szczególności hamowania silnikiem do obrotów silnika równych wolnym obrotom)
    - no oczywiście nie lubi też ostrego dawania po gazie ( a w szczególności w zakresie prędkości obrotowej silnika poniżej 2000obr/min)
    - dwumasa nie lubi jazdy kiedy na obrotomierzu jest 1500obr/min i mniej (szczególnie na wyższych biegach), a dodam że kierowcom fajnie się jedzie np. 3-ką i 1500 obr/min w ciągu samochodów, zamiast niestety 2ka i trzymać obroty nieco ponad 2 tysiące aby nie męczyć właśnie tego układu przeniesienia napędu.


    Ostatnie co chcę jeszcze Ci podpowiedzieć - to sprawdź czy nie masz uszkodzonego czujnika wciśniętego pedału sprzęgła - piszesz że masz szarpanie przy zmianie biegów. Może to faktycznie nie byc dwumasa i to co tam wszystko wymieniłeś, tylko po prostu padł ci czujnik na pedale sprzęgła albo kabelek od niego sie urwał gdzieś po drodze. Sprawdzisz to w vagu dokladnie nie podam Ci w której grupie, ale wchodząc w SILNIK następnie MEAS BLOCK i lecąc po kolei grupy od pierwszej do 24 gdzieś tam po drodze masz pole z jedynkami i zerami. To wlasnie tam gdzieś jak wciskasz pedal hamulca lub sprzęgła ale również i pedału przyspieszenia te zera powinny zmieniać sie na jedynki lub odwrotnie - to jest właśnie test tych czujników aby komputer wiedział kiedy są wciśnięte lub nie.
    A jest to poniekąd istotne w pracy silnika.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 5  
    Dziękuje za informacje.
    Natomiast no problem taki że nie mam pojęcia jak zdiagnozować kompletnie czy wina leży po stronie sprzęgła - koła dwumasowego. Wszyscy opisują że pojawiają się trzaski, dziwne dźwięki po odpaleniu auta - u mnie tego raczej nie słychać, wymiana sprzegła z dwumasą to jest solidna kwota, a jeśli to będzie formalność, szkoda gotówki.

    Jeśli chodzi o mnie to od jakiegoś czasu - przyznam się bez bicia, jadę np w korku 40 km/h i trzeci bieg i niskie obroty..ale to jest efekt tego że szarpie auto, jak mam dwójkę to przy 2 tys obrotów jak jadę i hamuje silnikiem to szarpie jak diabli.. Przy biegu trzecim jest to mniej odczuwalne.
    Generalnie denerwująca się zrobiłą ta jazda, bo jeździ się autem jakby wczoraj odebrac prawo jazdy, co chwilę szarpania, auto tak nerwowo jedzie.

    Co jeszcze zauważyłem? jak mam otwarte okno i jest cisza, mało innych aut np wieczorami, słychać takie "cykanie" z jednostki napędowej jak szarpnie, tak jakby gdzieś był luz, czyli "cyk" jak puszcze gaz i za chwilę "cyk" jak go dodam i wtedy szarpie.
    I oczywiście jak wciskam sprzęgło i puszczam gaz to kompletnie tego nie ma.
    Także przeguby i luzy raczej wykluczam, tak mi się wydaje że sprzęgło by tego nie niwelowało.

    Hmm od podłogi juz powinien silnik ciągnąć? to nie..u mnie tak w połowie.
    A to może faktycznie mam sprzęgło wywalone..tylko tak jak pisałem połowa mechaników twierdzi że sprzęgło jest bardzo dobre i ładnie pracuje.

    A gdzieś kiedyś czytałem że można przetestować sprzęgło np..zaciągnąć ręczny, drugi bieg i puszczenie sprzęgła jak gaśnie natychmiast to dobre, jak poślizguje się to do wymiany, tylko czy warto tak testować?

    Coś czuje że chyba komplet sprzęgła będe musiał wymienić, albo się męczyć dalej.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Ten test sprzęgła z ruszania na dwójce na zaciągniętym ręcznym - to raczej test na ślizganie się tarczy sprzęgła - choć dwumasa pewnie też o sobie dałaby znać jakby była wykończona.

    Nie wiem jak zwykłe sprzęgło ale dwumasa jest znacznie bardziej obciążona jak zwykłe sprzęgło pracuje w obie strony - tzn.
    - jak dodajesz gazu to sprężyny w niej są poddawane obciążeniom i są ściskane,
    - oraz jak ujmujesz gazu i hamujesz silnikiem to też są poddawane obciążeniom i ściskane

    I prawdopodobnie kiedy jest zużyta w sposób pierwszy to są inne objawy zużycia, a kiedy zużyta w sposób drugi to są jeszcze inne objawy użycia.

    Lepiej zrób taki test: jadąc 50km/h na 5-tym biegu (tj. około 1500obr/min)
    wciśnij pedal gazu w podlogę i przyspieszaj tak to
    2500obr/min. Jak poczujesz szarpanie budą
    samochodu to znaczy że dwumasa jest już w
    nie najlepszej kondycji.
    ALE NIE RÓB TAKICH TESTÓW CZĘSTO !!!! Bo właśnie taką jazdą niszczy się najbardziej dwumasę.

    Choć znowu w Twoim przypadku może to ni być spowodowane dwumasą - bo jak wina leży np. w ukłądzie sterowania silnikiem to pewnie wszystkei testy będą negatywne bo szarpanie siepojawi.

    A kiedy wymieniałeś filtr paliwa ostatnio? - może jakieś bomble z powietrzem ci idą jak poruszysz kablami na pracujacym silniku i to powoduje jakby to powiedzieć przerwy w dostawie ciagu i zaczynają sie drgawki - coś w stylu jak w benzyniaku jest prawie pusty bak i na ostro branych zakrętach jak pompka zaśście powietrze to też odczuwać takie małe drgania przaz chwilę zanim paliwo nie rozleje sie równomiernie po całym baku. Tyle że w benzyniaku jest mniejszy moment obrotowy i moze to być slabiej odczuwalne jak w dieslu.

    Aaaa bywasz czasem w Proszowicach? Jeśli tak to na wlocie zaraz za pierwszym rądem zanim jeszcze zacznie się cmentarz, masz po prawej stronie dwa zaklady naprawcze. Jadąc od Krakowa jest to ten drugi zaklad - sąsiadujacy obecnie z mieszalnią lakierów - podjedź tam i zapytaj calego szefa co to moze byc i ewentualnie czy mógłby ci zdiagnozować to auto. zapytaj ile kosztuje diagnostyka - ale pewnie wiecej jak 50zl nie weźmie, a gościu jest naprawdę kompetętny - na pewno trafisz ma praktycznie zawsze pelne podwórko samochodów do roboty.
    Moderowany przez manta:


    3.1.10. Nie reklamuj stron internetowych lub usług w jakiejkolwiek formie.

  • Pomocny post
    Poziom 30  
    DominikCynik napisał:
    Wielu mechaników przyglądało się problemowi

    Żaden z nich to raczej nie w pełni mechanik. Należy wykonać"Test taksówkarza"i wszystko okaże się jasne.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 5  
    Dzięki za dalsze wskazówki. To może napiszę od początku.
    Mnie mocno zastanawia sprzęgło, bo gdy tylko rozłączę napęd, wciskając sprzęgło można swobodnie zdejmować nogę z gazu, tylko to bezsensu, kompletny brak hamowania silnikiem..no tego się nie poleca..
    Tak samo jest problem przy wyprzedzaniu..jedziemy na V biegu obroty raczej niskie tak ok 1800..i chcemy wyprzedzić więc redukcja na IV bieg i w momencie puszczenia, sprzęgła i dodania gazu i manewru wyprzedzania też poszarpnie bo są wyższe obroty i to wszystko "napięte"..

    co jeszcze zauważyłem..np dużo mniej szarpie auto gdy zjeżdza się z nawet lekkiej górki zmieniając bieg a dużo bardziej podjeżdzając pod nią, przy czym nie mówie tutaj o terenach górzystych tylko takie miejskie drobne pagórki. Tak jakby napęd wtedy raz był mocniej napięty, raz mniej czyli też wydaje się że to może być sprzęgło.

    Ale..zrobiłem ten test..V bieg 50 km/h i zacząłem gwałtownie przyspieszać..efekt taki że do ok 2 tys auto ładnie przyspieszało i nagle jedno pojedyncze szarpnięcie i dalej znowu przyspieszało dobrze...także żadnych drgań nie było tylko jedno po-szarpnięcie. Tylko mówię tutaj o szarpnięciu podczas trzymania gazu, bo samo dodanie gazu też spowodowało jedno pojedyncze szarpnięcie ale to tak jak zawsze dodawanie i odejmowanie gazu = jedno szarpnięcie.

    Co do flitra paliwa..na początku 2015 wymieniłem komplet tj filtr paliwa, oleju, powietrza + cały olej, tak samo jak elementy zapłonu które ewentualnie mogły by powodować taki problem.
    Auto było na hamowni, wykres bardzo ładny, moc w porządku, takze tutaj też nie ma się do czego przyczepić.
    Były robione testy komputerowe/diagnostyka czy nie ma jakiś błędów..no nic zero..

    Natomiast te szarpania nie kiedy są tak wkurzające że np zdarza się iż trzeszczy tapicerka od wstrząsu albo siatka z tyłu z zakupami, albo klucze na bocznym siedzeniu..

    Co jeszcze zauważyłem..np gdy się oprze nogę ale na zasadzie lekkiego dotknięcia pedału sprzęgła gdy auto jedzie np 100 km/h V bieg to czuć wibracje, takie drgania coś jak w kosiarce podczas pracy w ogrodzie, to samo np w lewarku zmiany biegów.
    Także czuć ten "napęd" w aucie ale tak tyle o ile, cała buda się nie trzęsie.

    To tyle, nie wiem będę działał może przejadę się tam do tego mechanika.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Kolego nie podajesz, czy auto masz od nowości, czy też nabyłeś używane. Silnik masz mocny i auto musi mieć spory przebieg. Z Twego opisu wnioskuję, że chyba jeździsz "tedeikiem" jak emeryt, tj. z obrotami silnika poniżej 2 tysięcy, co jest szkodliwe dla tego silnika. Ponadto taki styl jazdy prowadzi do drgań silnika, niszczy elementy napędowe i wywołuje drgania całej "budy".
    Spróbuj jeździć z obrotami powyżej 2 tyś/min. i bez urazy, może trzeba popracować nad synchronizacją zmiany biegów, z operowaniem sprzęgłem i gazem. Ja na Twoim miejscu sprawdziłbym rzetelnie układ napędowy, stan poduszek silnikowych i pod skrzynią biegów (oraz ich mocowanie). Nie pamiętam, ale któreś są tzw. olejowe. Podnieś na przemian przednie koła i ( na biegu ) sprawdź wielkość luzu jałowego przegubów i elementów skrzyni biegów. Z tego co fachowcy twierdzą, to zniszczona 2-masa daje efekty wyczuwalnych szarpnięć.
  • Pomocny post
    Admin grupy Samochody
    Zmierz ciśnienie pompy tandem.
    I nie czytaj tych bajek o sprzęgle i kole dwumasowym.
    Masz za mało dostarczonego paliwa do pompowtryskiwaczy i masz szarpajewa.
  • Poziom 5  
    Dziękuje za dalsze wskazówki, zastanawiam się tylko czy znajdę kogoś kompetentnego kto sprawdzi auto i oceni co tak na prawdę w trawie piszczy, mówię tutaj o mechanikach, wiadomo że na forum nikt mi w 100% nie poda przyczyny problemu.
    Sprawdzę adres o którym pisze ppiotr4.


    Ale nie wierzę że nie ma konkretnego powodu przez który auto się tak zachowuje, nie chce po prostu tracić pieniędzy na wymianę dwumasy, a za chwilę innych rzeczy, które były dobre.
  • Poziom 18  
    Czy kolega sie uporal z problemem? Mam podobne efekty i nie potafie znaleźć przycyny.
    Mi poszarpuje silnik prxy delikatnej jeździe np w ruchu miejskim najbardziej na 4 biegu przy 1800 obrotach. Dodaje gazu idzie mocno i gładko, zdejmuje noge z gazu zaczuna poszarpywac. Bardziej szarpie jak jest wilgotna pogoda... brak juz mi pomyslow. Dwumas jest cicho nie stuka , prY wylaczaniu silnika tez gładko. .. ecu bez błędów, ponpki wymienione na inny zestaw, kasa wydana , efektow brak..