Autor projektu sam przyznaje, że jest leniwą osobą. Jako leniwa osoba woli siedząc na kanapie napisać program, który rozwiązuje za niego problem fizycznego restartowania routera, zamiast co jakiś czas wstać z kanapy i podejść do urządzenia. Do tego celu wykorzystał moduł opaty o układ ESP8266.
Podczas pracy nad projektem, jest kilka kroków które dotyczą napięcia sieciowego - potencjalnie śmiertelnego niebezpieczeństwa. Jeśli nie czujecie się na siłach, nie zabierajcie się za to. Nikt nie weźmie odpowiedzialności za Waszą śmierć.
Do konstrukcji opisywanego urządzenia potrzebne są:
* Płytka rozwojowa NodeMCU
* Płytka z przekaźnikami
* Zasilacz
* Kable sieciowe
* Niewielka płytka prototypowa
* Kostka elektryczna
* Taśma izolacyjna i koszulka termokurczliwa
Krok 1: Docięcie kabli elektrycznych
Kable zasilające i do przedłużacza dociąć należy do takiej długości, jaka pasuje nam do naszego routera. Autor rekomenduje docięcie dłuższego kabla, tak aby można było poukładać wszystko w optymalny sposób.
Kabel sieciowy należy odizolować na długości około 4 cm, tak aby odsłonić wewnętrzne kable, z których należy zdjąć izolację na długości pozwalającej na umieszczenie ich w kostce. Poprzez kostkę łączymy ziemie i PE, a kabel fazy pozostawiamy póki co niepodłączony. Można skrócić o około 2 cm kable ziemi i PE, tak aby kabel fazy był dłuższy od pozostałych.
Krok 2: Połączenie kabla neutralnego i ochronnego
Z pomocą kostki elektrycznej (dwie sekcje wystarczą w zupełności) łączymy kabel neutralny i ochronny w przewodzie. Po obu stronach (wtyczka z jednej, zasilane urządzenie z drugiej) zdejmujemy izolację na około 1 cm i wsuwamy w odpowiednie miejsc w kostce. Następnie zaciskamy przewody śrubami, tak aby dobrze trzymały kable. Po skończonym montażu trzeba sprawdzić, czy kable są dobrze dociśnięte i czy z kostki nie wystaje fragment odizolowanego przewodu. Operację wykonujemy po obu stronach kostki. Kable, przed montażem, dobrze jest pocynować, ale nie jest to wymagane. Należy pamiętać aby kabel neutralny łączyć z neutralnym po drugiej stronie i analogicznie z kablem neutralnym.
Krok 3: Połączenie kabli fazowych z płytką przekaźnikową
Póki co sprawdzamy czy wszystko mieści się w obudowie. Podłączamy do płytki z przekaźnikami kable fazowe obu stron układu. Autor do wspólnego pinu przełącznika w przekaźniku podłączył kabel doprowadzający fazę z sieci, a do złącza normalnie otwartego przedłużacz, do którego podłączony jest sprzęt sieciowy. Takie połączenie oznacza, że domyślnie faza odłączona jest od zasilanego przez układ sprzętu.
Krok 4: Podłączenie płytki przekaźnikowej do modułu ESP8266
Płytka przekaźnikowa ma w zasadzie tylko cztery piny które musimy podłączyć - zasilanie (VCC i GND) oraz dwa złącza sterujące In1 i In2 (po jednym na każdy przekaźnik). Do VCC podłączamy 5 V z pinu VIN modułu ESP (zasilanego 3,3 V, ale to napięcie jest zbyt małe aby uruchomić przekaźnik). In1 i In2 łączymy z wyprowadzeniami D0 i D1 na płytce modułu ESP. Należy pamiętać o połączeniu ze sobą mas obu płytek. Jako że przekaźnik załącz się stanem niskim, różnica poziomów napięć sterujących (5 V po stronie płytki z przekaźnikami i 3,3 V po stronie modułu sterującego) nie jest problemem.
Krok 5: Testowanie oprogramowania
Program kontrolujący urządzenie jest dosyć prosty. Realizuje on (po kolei) następujące kroki:
1. Załączenie przekaźnika
2. Oczekiwania aż router się uruchomi i próba połączenia z siecią WiFi
3. Sprawdzenie czy nadano numer IP sieci, jeśli nie oczekiwanie i powtórne sprawdzenie - w pętli.
4. Jeśli po pewnym czasie nadal nie nadano IP - reset routera i powrót do początku programu.
5. Jeśli nadano numer IP - oczekiwanie na sprawdzenie połączenia z internetem.
6. Sprawdzenie połączenia z google.com.
7. Jeśli połączenie jest udane - zamknięcie połączenia i oczekiwanie na kolejne sprawdzenie.
8. Jeśli połączenie jest nieudane przez kilka sekund sprawdzanie możliwości połączenia w pętli.
9. Po pewnym czasie nieudanych połączeń (ich liczbę określono w kodzie) reset routera. Jeśli połączenie w końcu uda się nawiązać, program wraca do głównej pętli.
Kod programu pobrać można tutaj.
Po pobraniu programu i załadowaniu go do modułu z układem ESP (np. z pomocą ESPlorera) należy dostosować ustawienia sieciowe układu i otoczenia do współpracy i konfiguracji pinów (jeśli coś zmienialiśmy względem prezentowanego powyżej opisu).
Nie podłączaj jeszcze napięcia sieciowego! przetestuj bez niego działanie przekaźników symulując awarię routera np. odłączając kabel od modemu ADSL. Gdy podłączysz napięcie sieciowe do układu pod żadnym pozorem nie otwieraj obudowy ani nie podłączaj modułu ESP do komputera(!).
Krok 6: Koniec!
Gdy wszystko już działa, ostatnim krokiem jest wywiercenie dwóch większych (dla kabli sieciowych) i jednego mniejszego (dla zasilacza USB) otworów w obudowie. Jeśli mamy do dyspozycji większą obudowę możemy zasilacz USB umieścić nawet w środku obudowy, podłączając go do sieci wewnątrz urządzenia.
Aby przełożyć kable przez otwory należy je odłączyć i podłączyć ponownie po przewleczeniu przez dziury. Upewnij się, że podłączyłeś wszystko dobrze. Należy też upewnić się, że żadne odizolowane przewody sieciowe nie dotykają niczego w obudowie, dobrze dodać jest tu i ówdzie trochę taśmy izolacyjnej, aby zaizolować elektrycznie połączenia.
Źródło: http://www.instructables.com/id/ESP8266-Automatic-Router-Restart/?ALLSTEPS
Podczas pracy nad projektem, jest kilka kroków które dotyczą napięcia sieciowego - potencjalnie śmiertelnego niebezpieczeństwa. Jeśli nie czujecie się na siłach, nie zabierajcie się za to. Nikt nie weźmie odpowiedzialności za Waszą śmierć.
Do konstrukcji opisywanego urządzenia potrzebne są:
* Płytka rozwojowa NodeMCU
* Płytka z przekaźnikami
* Zasilacz
* Kable sieciowe
* Niewielka płytka prototypowa
* Kostka elektryczna
* Taśma izolacyjna i koszulka termokurczliwa
Krok 1: Docięcie kabli elektrycznych
Kable zasilające i do przedłużacza dociąć należy do takiej długości, jaka pasuje nam do naszego routera. Autor rekomenduje docięcie dłuższego kabla, tak aby można było poukładać wszystko w optymalny sposób.
Kabel sieciowy należy odizolować na długości około 4 cm, tak aby odsłonić wewnętrzne kable, z których należy zdjąć izolację na długości pozwalającej na umieszczenie ich w kostce. Poprzez kostkę łączymy ziemie i PE, a kabel fazy pozostawiamy póki co niepodłączony. Można skrócić o około 2 cm kable ziemi i PE, tak aby kabel fazy był dłuższy od pozostałych.
Krok 2: Połączenie kabla neutralnego i ochronnego
Z pomocą kostki elektrycznej (dwie sekcje wystarczą w zupełności) łączymy kabel neutralny i ochronny w przewodzie. Po obu stronach (wtyczka z jednej, zasilane urządzenie z drugiej) zdejmujemy izolację na około 1 cm i wsuwamy w odpowiednie miejsc w kostce. Następnie zaciskamy przewody śrubami, tak aby dobrze trzymały kable. Po skończonym montażu trzeba sprawdzić, czy kable są dobrze dociśnięte i czy z kostki nie wystaje fragment odizolowanego przewodu. Operację wykonujemy po obu stronach kostki. Kable, przed montażem, dobrze jest pocynować, ale nie jest to wymagane. Należy pamiętać aby kabel neutralny łączyć z neutralnym po drugiej stronie i analogicznie z kablem neutralnym.
Krok 3: Połączenie kabli fazowych z płytką przekaźnikową
Póki co sprawdzamy czy wszystko mieści się w obudowie. Podłączamy do płytki z przekaźnikami kable fazowe obu stron układu. Autor do wspólnego pinu przełącznika w przekaźniku podłączył kabel doprowadzający fazę z sieci, a do złącza normalnie otwartego przedłużacz, do którego podłączony jest sprzęt sieciowy. Takie połączenie oznacza, że domyślnie faza odłączona jest od zasilanego przez układ sprzętu.
Krok 4: Podłączenie płytki przekaźnikowej do modułu ESP8266
Płytka przekaźnikowa ma w zasadzie tylko cztery piny które musimy podłączyć - zasilanie (VCC i GND) oraz dwa złącza sterujące In1 i In2 (po jednym na każdy przekaźnik). Do VCC podłączamy 5 V z pinu VIN modułu ESP (zasilanego 3,3 V, ale to napięcie jest zbyt małe aby uruchomić przekaźnik). In1 i In2 łączymy z wyprowadzeniami D0 i D1 na płytce modułu ESP. Należy pamiętać o połączeniu ze sobą mas obu płytek. Jako że przekaźnik załącz się stanem niskim, różnica poziomów napięć sterujących (5 V po stronie płytki z przekaźnikami i 3,3 V po stronie modułu sterującego) nie jest problemem.
Krok 5: Testowanie oprogramowania
Program kontrolujący urządzenie jest dosyć prosty. Realizuje on (po kolei) następujące kroki:
1. Załączenie przekaźnika
2. Oczekiwania aż router się uruchomi i próba połączenia z siecią WiFi
3. Sprawdzenie czy nadano numer IP sieci, jeśli nie oczekiwanie i powtórne sprawdzenie - w pętli.
4. Jeśli po pewnym czasie nadal nie nadano IP - reset routera i powrót do początku programu.
5. Jeśli nadano numer IP - oczekiwanie na sprawdzenie połączenia z internetem.
6. Sprawdzenie połączenia z google.com.
7. Jeśli połączenie jest udane - zamknięcie połączenia i oczekiwanie na kolejne sprawdzenie.
8. Jeśli połączenie jest nieudane przez kilka sekund sprawdzanie możliwości połączenia w pętli.
9. Po pewnym czasie nieudanych połączeń (ich liczbę określono w kodzie) reset routera. Jeśli połączenie w końcu uda się nawiązać, program wraca do głównej pętli.
Kod programu pobrać można tutaj.
Po pobraniu programu i załadowaniu go do modułu z układem ESP (np. z pomocą ESPlorera) należy dostosować ustawienia sieciowe układu i otoczenia do współpracy i konfiguracji pinów (jeśli coś zmienialiśmy względem prezentowanego powyżej opisu).
Nie podłączaj jeszcze napięcia sieciowego! przetestuj bez niego działanie przekaźników symulując awarię routera np. odłączając kabel od modemu ADSL. Gdy podłączysz napięcie sieciowe do układu pod żadnym pozorem nie otwieraj obudowy ani nie podłączaj modułu ESP do komputera(!).
Krok 6: Koniec!
Gdy wszystko już działa, ostatnim krokiem jest wywiercenie dwóch większych (dla kabli sieciowych) i jednego mniejszego (dla zasilacza USB) otworów w obudowie. Jeśli mamy do dyspozycji większą obudowę możemy zasilacz USB umieścić nawet w środku obudowy, podłączając go do sieci wewnątrz urządzenia.
Aby przełożyć kable przez otwory należy je odłączyć i podłączyć ponownie po przewleczeniu przez dziury. Upewnij się, że podłączyłeś wszystko dobrze. Należy też upewnić się, że żadne odizolowane przewody sieciowe nie dotykają niczego w obudowie, dobrze dodać jest tu i ówdzie trochę taśmy izolacyjnej, aby zaizolować elektrycznie połączenia.
Źródło: http://www.instructables.com/id/ESP8266-Automatic-Router-Restart/?ALLSTEPS
Fajne? Ranking DIY
