Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP LaserJet 1160 - pobiera kolejno kilka kartek

kleryk6 08 Wrz 2015 23:25 5562 0
  • #1
    kleryk6
    Poziom 2  
    Witam. To jest mój pierwszy post, ale postanowiłem go napisać, ponieważ to co tu na forum przeczytałem (na temat modelu 1320) pomogło mi w ustaleniu przyczyny problemu, a to co napisałem poniżej, może jeszcze komuś pomoże, bo na temat modelu 1160 jest niewiele informacji. Mianowicie w moim przypadku był problem właśnie z drukarką HP LaserJet 1160 (wcześniej tego nie wiedziałem, że to przynajmniej wyglądem bliźniacza drukarka modelu 1320).

    Problem:
    W moim przypadku po podłączeniu drukarki do prądu (zakładając, że jej stan jest jeszcze przed zacięciem) zaczynają kręcić trybiki i szumi wentylator, czyli jest ok. Po wysłaniu z komputera do wydruku jednej strony, drukarka startuje pobiera papier i drukuje tą stronę prawidłowo. W tym samym czasie pobiera następną kartkę, która wychodzi za prawidłowo wydrukowaną na około 10cm z drukarki i zatrzymuje się. Pomarańczowa dioda błędu papieru zaczyna mrugać. Po otwarciu podajnika okazuje się, że już została pobrana trzecia kartka i została wciągnięta w mechanizm na około 15cm. Reasumując przy wydruku jednej kartki, są przez mechanizm wciągane trzy. Przy wydruku strony testowej z drukarki sytuacja była taka sama. Co ciekawe, drukarka ta posiada podajnik ręczny na przodzie, gdzie każdą kartkę trzeba osobno wkładać w szczelinę i ten podajnik działał prawidłowo.

    Rozwiązanie:
    Problem jest z elektromagnesem, a raczej sprężynką, która wyskakuje i nie trzyma kotwiczki. Elektromagnes ten znajduje się po prawej stronie drukarki patrząc na nią od przodu. Aby się do niego dostać najpierw musimy zdjąć plastikowy bok. Kiedy już patrzymy na drukarkę z boku, to elektromagnes jest w lewym dolnym narożniku drukarki. Dołączam fotki na których dokładnie widać nasz "problem". Na zdjęciach sprężynka już jest założona i kotwiczka elektromagnesu jest uniesiona; wcześniej kotwiczka po prostu sobie leżała. Po założeniu sprężynki podkleiłem końcówki, żeby już nie spadła i mam nadzieję, że więcej tej drukarki nie zobaczę...

    Mam nadzieję, że następny forumowicz po przeczytaniu powyższego, poradzi sobie z problemem szybciej, niż ja.
    ...a widać, że drukarki te są mimo upływu czasu nadal w eksploatacji. ;)