Oj Panowie Panowie... bardzo słabo doradzacie w tym temacie... gdyż po mimo waszych "negatywnych" odczuć postanowiłem zaryzykować i dosłownie zakupiłem 2x kino domowe LG pracujące na 3 i 6 ohm.
Pierwszy zestaw satelit podłączyłem klasycznie - bezpośrednio oczywiście do kina, drugi zestaw całkowicie inaczej - przy wyjściu kanałów L i R oraz tył przód podłączyłem również następne kino domowe - wykorzystując je tylko jako pasywny wzmacniacz. Dodatkowo przy subwooferze podłączyłem stare radio Radmora Quadro 5102-TE (jako jeden kanał) - działające jako niezależny wzmacniacz pod skrzynię basową JBL 1000W GT3 series - Unitra doskonale radzi sobie ze wzmacnianiem tego głośnika a czystość basu oraz siła jest wręcz zachwycająca. Dzięki temu rozwiązaniu każdy kanał został bezpiecznie odciążony od nadmiernego obciążenia - wzmacniacz w kinie domowym macierzystym pracuje w normalnej temperaturze - nie grzeje się a czujnik temperatury włącza dopiero wentylator przy granicy głośności od 15 value - niestety tak ustawił fabrycznie producent. Co więcej mogę dodać - poszedłem o krok dalej dla osób, które nie znają się w temacie a go podejmują, otóż rozmieszczenie głośników idealnie odpowiada dopasowaniu ich głośności względem siebie tzn. W centralnym punkcie ogniskowej, odległość stanowi wykładnik głośności poszczególnych głośników - otóż satelity wewnętrzne przednie działają na 80% a satelity zewnętrzne przednie (szeroko rozmieszczone) jedynie na 60%. Tył podobnie choć w kwestii tylnych satelit nie potrzeba aż takiej przestrzenności więc postanowiłem troszkę przenieść zewnętrzne satelity na centralne boczne a tylne ustawić głośniej za nimi. Również centralny głośnik tylny ustawiony jest na 100% głośności a pod nim subwoofer podobnie. Co do przodu to centralny głośnik 100% a pod nim skrzynia basowa - różnie dopasowywana pod moje potrzeby i to czy oglądam film w 5.1 (u mnie 12.2) czy też słucham muzyki. A teraz podłączenia z urządzeniami - więc lecimy... komputer - z kinem domowym optycznie, Monitor / TV z kinem - po przez JACKi (cinch) a kina między sobą - z wyjść wzmacniacza. Radmor z kinem - wyjście subwoofera. Dodatkowo uzyskałem przestrzenny dźwięk dzięki różnicom odczuwalnej głośności (ms zmiana delay), bass przedni oraz tylni jak w realnym życiu odczuwalne z przodu jak i z tyłu a do tego na komputerze dzięki programowi NERO waveEdytor - jak jakaś muzyka mi się bardzo podoba to bez większych problemów jestem w stanie przetworzyć ją na dźwięk przestrzenny - przypisać poszczególnym częstotliwością oddzielne kanały i wzmocnić bass bo są straty zawsze

i takową playlistę wrzucam na pendriva czy dysku sieciowego i tym oto sposobem słyszę znane piosenki w tak realnej postaci że nie jestem w stanie wam tego opisać - to trzeba samemu usłyszeć. A w kwestii grania bezpośredni dźwięk z PC oczywiście jest limitowany optycznie do 2.0, tu sporo robią profile w samym kinie domowym oraz moje zróżnicowanie głośności względem rozmieszczenia satelit - efekt jest cholernie realny i jeśli ktoś tutaj napisze że nie możliwe to zapraszam do mnie.
Całość można zrobić Panowie tylko trzeba chcieć i potrafić zaryzykować - w sumie czego nie wiedziałem to na internecie szukałem czy mierzyłem ale drobne różnice na impedancji nic nie robią jeśli nie słuchamy "mega" głośno muzyki - ale u mnie to nie jest możliwe, gdyż ona sprężynują już przy wartości 26 value na macierzystym kinie domowy - obsługa prosta i przyjemna, włączam 2 kina i Radmora, TV czy komputer - w ręce 2 piloty tylko lub tablet z IR do sterowania całym sprzętem prócz Radmora i fotelik... własne profesjonalne kino domowe a nie szmelc pseudo.
Koszta? Hymm zobaczmy... zestaw kina domowego - jedno za 350zł a drugie za 500 - te same modele, sprawne i używane. Skrzynia basowa ok 400 zł, Radmor - wartość sentymentalna

pamiątka po komuniźmie feee

no i okablowanie - optyczny 1,7m 40zł, cinch 29zł baterie do pilotów hymm ok 4 zł. Za to fakt że zużycie prądu znacząco wzrosło choć aż tak często nie uruchamiam całości - brak czasu na zabawy
Dodatkowo zaznaczę że uzyskuję dolną granicę basu wynoszącą 3Hz - lekko słyszalne puknięcie w teście częstotliwości głośnika basowego (tylko skrzynia basowa).
Więc da się - da!
Powodzenia innym