Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pół-autonomiczny samochód RC

11 Wrz 2015 17:30 855 2
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich,

    Jestem studentem elektryki w Anglii i dopiero od niedawna zacząłem sie bawic na powaznie z elektroniką, mikroprocesorami i programowaniem. Mam nadzieje że pytanie nie jest zbyt głupie dla Was :)

    Postawiłem sobie zadanie zamontować kilka sensorów (IR, ultradzwiekowe itp) do samochodu RC, żeby wykrywały zagrozenia i samochód wykonywał manewry. Pełno autonomiczny samochod nie jest wielkim wyzwaniem, wystarczy podłączyc sie do mostka H (h-bridge) przez powiedzmy arduino i napisac kod w stylu line follower. Moim problemem jest - jak zrobic zeby sensory tego typu ciągle pomagały kierowcy w konroli samochodu, zachowując normalne sterowanie.

    Jestem otwarty na wszelkiego typu rozwiazania :)

    Jesli chodzi o samochod RC, nie kupiłem jeszcze jednego do tego projektu ale mam w myślach 4WD mazda bądz 4WD Nissan
    Jesli chodzi o MCU- bede uzywac arduino mega. Sensory są na przykład typu Ultrasonic.

    Sam pomysł pochodzi z zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS), a projekt ma byc miniaturą tego ów systemu.

    Dziekuje bardzo za wszelką pomoc i życze miłego dnia :)
    Robert
  • Moderator HydePark/Samochody
    Całkowicie autonomiczny pojazd jest wyzwaniem, wbrew temu co piszesz.
    Google już kilka razy płaciło za stłuczki i inne incydenty. I mają sztab inżynierów.
    Sam mostek H nic nie załatwia. Steruje jednym silnikiem DC. A gdzie reszta?
    Do takiego pojazdu same sensory zblìżeniowe nie wystarczą.
  • Moderator Robotyka
    Dokładnie. To tylko dodatki do samego zagadnienia.
    W tym co piszesz, największym wyzwaniem jest takie zaprojektowanie aplikacji, żeby pojazd nie tylko wykonywał manewry, ale także skanował otoczenie i podejmował decyzje o tym, co ma zrobić. Inaczej np. wjedzie ci prosto pod ciężarówkę jadącą z przeciwka albo do rowu przy 120 km/h.
    Cytat:
    Pełno autonomiczny samochod nie jest wielkim wyzwaniem


    Niestety, jest wyzwaniem jak cholera. To, co jest banalne dla człowieka, jest zwykle arcytrudne i niemal niemożliwe do powtórzenia przez maszynę.
    Dlatego mamy enkodery, pozycjonowanie i inne takie rozwiązania w maszynach.
    Tylko dzięki temu są w stanie wykonywać czynności w przestrzeni. I to pod warunkiem ścisłego zaprogramowania ich ruchów.
    Gdyby same czujniki i mostek H wystarczyły do reagowania na otoczenie, to już dawno roboty by nam tyłki podcierały.

    Niestety, niezależnie od zastosowanych czujników, trzeba stworzyć program, który nauczymy interpretowania sygnałów, analizy otoczenia i czegoś tak abstrakcyjnego jak wyciąganie wniosków i podejmowanie decyzji.

    Takie czujniki może wystarczają robocikom linefollower, gdzie ma się tylko trzymać linii i podejmować decyzję "prawo" czy "lewo". Takim rozwiązaniem jest np. asystent pasa ruchu tylko bardziej zaawansowany. Ale samochód w ruchu ulicznym, to zadanie z którym nawet SI ma i miałaby poważny problem.
    A do tego chcesz, by program oceniał co jest zagrożeniem w otoczeniu i ruchu.
    Tego nie zrobisz bez stworzenia prawdziwej SI.