Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technics SU-V470 PXS cap. - Uszkodzenie dwóch kanałów.

12 Wrz 2015 10:08 825 12
  • Poziom 6  
    Witam. Wczoraj podczas głośnego słuchania muzyki coś się stało we wzmacniaczu i teraz oba kanały lewej strony nie grają tak jak trzeba czyli lewe A i lewe B. Chodzi o to, że kolumna po prostu "pierdzi" przy większej głośności a na kanałach prawych gra tak jak trzeba. Czy to wina przypalonej końcówki mocy ? Pewnie już nic z tego nie będzie ? Na lewy kanał A i B składa się jedna końcówka mocy czy dwie ? Bo oba kanały powodują ten sam efekt.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    Zone666 napisał:
    Na lewy kanał A i B składa się jedna końcówka mocy czy dwie ?

    Dwie grupy zacisków służą jedynie do podłączenia dwóch par kolumn. Wzmacniacz jest był i zawsze będzie wzmacniaczem stereo, a stereo oznacza dwa kanały.
    Zone666 napisał:
    Pewnie już nic z tego nie będzie ?
    Jak nie oddasz do naprawy to nic z tego nie będzie. Jak naprawisz - będzie.
    Byleby tylko znów nie przyszło Ci do głowy robić dyskoteki na domowym wzmacniaczu.

    Kolumny sprawdziłeś? Są dobre?
    Zamieniałeś je miejscami na zaciskach?
    Bo często to one padają pierwsze...
  • Poziom 6  
    Tak tak, kolumny sprawdziłem i jest wszystko ok. Nie pomaga zmiana miejsc na zaciskach. Lewe A jak i lewe B robią ten sam efekt po podłączeniu jakiejkolwiek kolumny czyli do 1/3 mocy wzmacniacza w miarę gra ładnie a potem zaczyna się pierdzenie głośników zero basu itp. Czym więcej mocy tym bardziej chrupie ;d Obecnie mam 1 kolumnę podpiętą pod prawe A a drugą pod prawe B i włączone oba przyciski Speakers czyli A + B. We wzmacniaczu też było słychać jakieś dziwne odgłosy gdy kolumna pracowała pod którymś z lewych kanałów. To będzie wina końcówki tak ? Naprawa pewnie trochę wyniesie a taki wzmacniacz to koszt około 200zł więc pewnie spisze go na straty i kupię w końcu coś lepszego z Yamahy :)
  • Poziom 41  
    Naprawa może i nie wyniosłaby dużo gdybyś go naprawił sam. W serwisie może to nie być opłacalne z uwagi na dość niskie ceny używanych sprawnych wzmacniaczy.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    SlawekKedra napisał:
    Naprawa może i nie wyniosłaby dużo gdybyś go naprawił sam.

    Owszem. Jednak do tego musiałby Autor mieć opanowane podstawy elektroniki co najmniej na 4. Z pierwszego postu nie wynika taki wniosek...
    A na naukę od d... strony nie radzę Go namawiać. Skończy się to tym, ze zamiast oszczędzić dołoży do tego interesu a i tak niczego się nie nauczy.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    W tym przypadku naprawa przez internet byłaby prawie niemożliwa z uwagi na wysoki stopień skomplikowania tego urządzenia.
  • Poziom 6  
    Ok ok wszystko jasne lecz dalej nie uzyskałem odpowiedzi czy to wina przypalonej końcówki mocy czy to wina czegoś innego :)? Raczej nie będę się zabierał za naprawę wzmacniacza po prostu ciekawi mnie dlaczego się tak stało i co wysiadło :/ Efekt opisałem. Dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Zone666 napisał:
    nie uzyskałem odpowiedzi
    I nie dostaniesz, bo bez sprawdzenia, pomiarów, czy choćby zajrzenia do środka to niemożliwe. Przyczyn może być wiele i wskazanie jednoznacznej - niemożliwe.
    Zone666 napisał:
    ciekawi mnie dlaczego się tak stało i co wysiadło
    Zone666 napisał:
    podczas głośnego słuchania muzyki coś się stało we wzmacniaczu
    398216 Usunięty napisał:
    przyszło Ci do głowy robić dyskoteki na domowym wzmacniaczu.

    Czytałeś?
    Właśnie dlatego sprzęt domowy nie nadaje się do urządzania dyskotek. Ma grać w domu z normalną (możliwą do zaakceptowania) głośnością. Najprawdopodobniej dałeś "do oporu" (nawet przez chwilę - wystarczy) przesterowałeś wzmacniacz, prąd popłynął zbyt duży i... resztę znasz i masz ...
    Nie będziesz naprawiał - To akurat Ci się chwali; Nie znam się - nie dotykam się. A co do konkretnego uszkodzenia - na pewno się dowiesz po naprawie od fachowca, który ją wykona.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Zone666 napisał:
    Ok ok wszystko jasne lecz dalej nie uzyskałem odpowiedzi czy to wina przypalonej końcówki mocy czy to wina czegoś innego :)?

    Istotą samej naprawy nie jest wymiana uszkodzonych elementów tylko ustalenie które elementy należy wymienić. Ustalenie uszkodzonych elementów nie polega na zgadywaniu na postawie objawów co się uszkodziło tylko na wykonaniu odpowiednich pomiarów w odpowiednich miejscach a następnie na ich podstawie w oparciu o wiedzę i doświadczenie, na wyciągnięciu z tych danych odpowiednich wniosków prowadzących w efekcie do ustalenia co się uszkodziło. Sama wymiana tych elementów jest już zupełnie prosta.
  • Poziom 6  
    Ja domyślam się co było przyczyną tego rodzaju uszkodzenia tzn. moje kolumny są robione z głośników samochodowych (4ohm) więc prawdopodobnie impedancja kolumny wynosi około 4ohm choć nigdy nie sprawdzałem. Tolerancja wzmacniacza jest od 4 do 16ohm przy jednej parze kolumn a ja podłączałem jeszcze do drugiej pary kanałów subwoofer samochodowy dokładnie pod Lewe B (kolumny normalnie prawe i lewe A). Sub też 4ohm a z tego co mi wiadomo gdy się ma podłączone 2 pary kolumn impedancja musi być od 8ohm bynajmniej w przypadku tego Technicsa no i większości wzmaków :) Tylko, że grałem w ten sposób na swoim sprzęcie dobre 3 lata i to naprawdę głośno... Owszem często się wzmacniacz wyłączał bo się przegrzewał (sprzęt ma sporo więcej RMS'u co ten biedny wzmacniacz lecz nigdy nie było mnie stać na sensowne kolumny z prawdziwego zdarzenia ;p) No i właśnie tam gdzie był podłączony sub i lewa kolumna akurat te 2 wejścia się spaliły bo na obu nie gra tak jak ma być więc to pewnie wina tej złej impedancji a jeszcze kable stare i w ogóle to pewnie jeszcze spadło to wszystko poniżej 4ohm :)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Zone666 napisał:
    grałem w ten sposób na swoim sprzęcie dobre 3 lata

    Dopóty dzban wodę nosi...
    Miałeś po prostu szczęście, że wytrzymał aż tak długo.
    Zone666 napisał:
    to pewnie jeszcze spadło to wszystko poniżej 4ohm
    To akurat można policzyć na palcach...
    Tak czy inaczej - odpowiedź otrzymałeś. Chcesz mieć sprzęt sprawny - SERWIS, a potem nie katuj go takimi połączeniami, a tym bardziej graniem "ile Bozia dała".
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    @Zone666 wzmacniacz jest na znanej i lubianej hybrydzie, której cena wynosi tyle, co całego działającego wzmacniacza, w dodatku kupić ja niełatwo. Ogólnie, nie opłaca się naprawiać.

    Jeśli chcesz grać domowe dyskoteki, domowym wzmacniaczem, pomyśl o wzmacniaczu na tranzystorach.
  • Poziom 43  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Jeśli chcesz grać domowe dyskoteki, domowym wzmacniaczem, pomyśl o wzmacniaczu na tranzystorach.
    Dokładnie... Tańsza naprawa... :)