Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak pisać wymagania techniczne w dziale "Projektowanie Ogłoszenia".

Sylwek07 14 Wrz 2015 14:53 7932 4
  • #1 14 Wrz 2015 14:53
    Sylwek07
    Poziom 11  

    Zamieszczając ogłoszenie z wymaganiami projektu warto jest w nim określić:
    - przeznaczenie urządzenia
    - warunki pracy (temperatura, wstrząsy, wilgotność, zakłócenia elektromagnetyczne - czy w pobliżu pracują silniki, albo układy powodujące iskrzenie)
    - źródło zasilania
    - ilość wejść, co będzie do nich podłączone, jakie czujniki, jak długie będą przewody
    - wymaganą dokładność jeżeli układ zawiera obwody pomiarowe
    - ile wyjść ma zawierać urządzenie, co będzie do nich podłączone, moc odbiorników
    - jak ma przebiegać obsługa urządzenia, ile przycisków, jaki wyświetlacz, co ma być na nim wyświetlane
    - dokładny opis działania, sposób reakcji na sygnały wejściowe
    - czy potrzebujesz jedną sztukę, czy serię sztuk, czy może również dokumentację do produkcji


    Przed napisaniem ogłoszenia warto jest mieć świadomość że na usługę projektu i wykonania prototypu urządzenia składają się:
    - zaprojektowanie schematu ideowego
    - zaprojektowanie płytki drukowanej
    - w razie potrzeby zaprojektowanie mechaniki
    - ewentualnie napisanie oprogramowania na mikrokontroler
    - wyszukanie podzespołów
    - zakup podzespołów dla prototypów po cenach detalicznych
    - montaż prototypu
    - uruchomienie, oraz testy prototypu
    - w razie potrzeby modyfikacja projektu płytki, lub zmiana oprogramowania

    Każdy etap w zależności od stopnia skomplikowania urządzenia, jego dokładności, stawianych wymagań, przeznaczenia, warunków pracy itp. zajmuje od jednej godziny do kilku dni (lub nawet miesięcy).

    Standardowy czas oczekiwania na wykonanie płytki wynosi około dwóch tygodni.
    Przeciętnie stawka godzinowa pracy inżyniera wynosi 50-100zł, a studenta od jednego piwa ;) do Xzł.
    Więc na tej podstawie można przynajmniej oszacować rząd wielkości kosztów wymaganych dla realizacji urządzenia od postaw oraz czasu jego realizacji.

    Pisanie ogłoszeń typu: mam ograniczony budżet i potrzebuję za tydzień mieć działający układ będzie powodowało że zleceniodawca będzie odsyłany do wróżki.


    Szacunkowo można przyjąć że koszt samego projektu jakiegoś urządzenia wynosi przynajmniej kilkakrotnie więcej niż cena takiego urządzenia na rynku. Do tego należy doliczyć koszty elementów i montażu ręcznego które są około 2-5 krotnie wyższe niż cena końcowa urządzenia w sklepie. A jego czas realizacji z montażem na profesjonalnie wykonanej płytce w przypadku prostego projektu zajmuje około miesiąca. Projektowanie i wykonywanie jednej sztuki urządzenia które można kupić w sklepie nie ma najmniejszego sensu. Jedynie projekty wykonane w celu dalszej produkcji, lub projekty bardzo nietypowych i niezbędnych urządzeń mają rację bytu, chyba że urządzenie jest bardzo proste i jego realizacji podejmuje się go student.

    Kontaktuj się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • #2 14 Wrz 2015 18:15
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Dobre uzupełnienie regulaminu działu ogłoszeniowego.
    Tutaj można podyskutować co jest istotne dla zlecającego oraz wykonawcy w specyfikacji technicznej, oraz o czym należy pamiętać aby uniknąć nieporozumień.

  • #3 26 Paź 2016 13:45
    atom1477
    Poziom 43  

    Już kilka miesięcy temu zapowiadałem że napiszę mały tutorial o prawach autorskich i go tutaj umieszczę.
    Krótki wprawdzie nie wyszedł, ale umieszczam (a dla niecierpliwych jest podsumowanie na końcu).

    Bo pojawia się mnóstwo ogłoszeń które doprowadzają do nieporozumienia.
    Często się też zdarza że problem powstaje dopiero po wykonaniu zlecenia i zleceniobiorca nie może wyegzekwować zapłaty za wykonaną pracę bo zleceniodawca uważa że zlecił co innego.
    Najbardziej jaskrawym przykładem był temat który pojawił się jakiś czas temu i brzmiał:
    "Zlecę wykonanie wzmacniacza".
    A okazało się że chodziło nie o wykonanie wzmacniacza a o zaprojektowanie go (czyli o wykonanie jego projektu). Zleceniodawca nawet nie chciał żeby wykonywać prototyp układu, nie wiedząc jakie to ma konsekwencje.
    Dodatkowo zleceniodawca chętnie przyjął by (kupił) prawa autorskie majątkowe do takiego projektu. A to dokładna odwrotność "wykonania wzmacniacza".
    Pojawiały się też komentarze o tym że to prawa autorskie są niezbywalne. Albo że są zbywalne w całości. Co jest bzdurą.


    Żeby uniknąć takich nieporozumień przygotowałem mały tutorial o prawach autorskich i pokrewnych sprawach.

    1. Prawa autorskie.
    W największym skrócie prawa autorskie to prawa do rozporządzania danym utworem. "Utwór" to dziwnie brzmi w elektronice, ale chodzi po prostu o wszystko co zostało utworzone, czyli stworzone. Czyli schemat, projekt PCB, program na uC, itp.
    Rozporządzanie to z kolei: kopiowanie, rozpowszechnianie, wykorzystywanie do produkcji i sprzedaży urządzeń, możliwość opatentowania, prawo do uzyskania znaku towarowego, prawo do podpisywania się pod projektem jako swoim (i wiele innych, ale wymieniam tylko najważniejsze).
    Jeszcze co do utworu. W przypadku obrazu czy rzeźby, przedmiot jest jednocześnie egzemplarzem utworu jak i projektem utworu. W przypadku urządzenia elektronicznego jest trochę inaczej bo mamy tu niezależny projekt (pliki na komputerze czy rysunki na papierze), i niezależne egzemplarze utworu. Egzemplarzami utworu będą więc kolejne kopie projektu (plików czy rysunków). Jak i za egzemplarze można uznać urządzenia wykonywane na podstawie tego projektu.

    2. Podział praw autorskich.

    Prawa autorskie dzielą się na:
    1) Osobiste.
    2) Majątkowe.
    I ten podział jest tu kluczowy.

    Prawa autorskie osobiste to prawa do podpisywania się pod projektem. I to właśnie te prawa są niezbywalne. Nawet jak sprzedasz projekt, to ciągle posiadasz do niego prawa osobiste. Ten kto kupił projekt może z nim robić co chce, ale nie może jednego: nie może mówić że zrobił ten projekt. Musi mówić że kupił go od Ciebie (że to Ty jesteś autorem).
    Widać to np. w kalendarzach ze zdjęciami. Prawa do zdjęć z kalendarza (produkcji, kopiowania, sprzedawania) ma jakaś firma wydawnicza. Ale na dole zdjęć widać małymi literkami nazwisko fotografa. I to są właśnie te prawa osobiste. Wydawca może robić co chce z jego zdjęciami (umieszczać je w kalendarzach i sprzedawać), ale fotograf zachował prawo do podpisywania się pod swoim zdjęciem.




    W przypadku projektów elektronicznych można np. zażądać umieszczania nazwiska autora na płytkach drukowanych.

    Prawa autorskie majątkowe to wszystkie pozostałe elementy. Czyli prawa do kopiowania, rozpowszechniania, zarabiania na projekcie, itp. I Właśnie dlatego nazywają się "majątkowe".
    I te prawa jak najbardziej można sprzedać.
    Warto też wspomnieć że możliwa jest sprzedaż tylko części praw. Np. prawo do kopiowania i rozpowszechnia, bez sprzedaży prawa do znaku towarowego.

    Można by pomyśleć że w przypadku zlecenia prawa będą sprzedawane, ale tak wcale nie musi być. O tym dalej.

    3. Licencje.
    Jest też coś takiego.
    Sprzedaż prawa autorskiego można porównać do Ctrl-X --> Ctrl-V.
    A licencja to będzie jakby Ctrl-C --> Ctrl-V.
    Czyli udzielając licencji ktoś uzyskuje jakąś część praw autorskich majątkowych, ale jednocześnie Ty ich nie tracisz. Czyli od tej pory dwie osoby mogą kopiować, sprzedawać, itp.

    4. Co zlecasz i ile za to zapłacisz.
    No właśnie. Tutaj trzeba wiedzieć co się zleca. I głównie po to powstał ten tutorial.
    1) Zlecenie wykonanie układu. Tutaj w ogóle prawa autorskie nie mają bezpośredniego zastosowania.
    Nawet gdyby próbować je zastosować, i uznać wykonane urządzenie za "egzemplarz utworu", to:

    Ustawa art. 52 napisał:
    Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, przeniesienie własności egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich praw majątkowych do utworu.

    Jeżeli więc zlecasz wykonanie układu, nie dziw się że nie dostaniesz schematu i praw autorskich do tego układu.
    Autor może Ci jedynie z grzeczności udostępnić taki schemat do wglądu, ale nic poza tym.
    2) Zlecenie wykonanie projektu układu. Tutaj oczywiście zlecenie dotyczy konkretnie projektu, więc w domyśle można przyjąć że ma on zostać przekazany zlecającemu.
    Ale tutaj już bezpośrednio obowiązuje ten punkt podany też wyżej:
    Ustawa art. 52 napisał:
    Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, przeniesienie własności egzemplarza utworu nie powoduje przejścia autorskich praw majątkowych do utworu.

    Tutaj egzemplarzem utworu jest schemat, projekt PCB, itp. Czyli już mamy bezpośrednie zastosowanie prawa autorskiego. Ale mimo to przekazanie tych schematów i PCB nie powoduje przekazania praw autorskich!
    Mówi o tym też inny punkt:
    Ustawa art. 65 napisał:
    W braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa, uważa się, że twórca udzielił licencji.

    Czyli jeżeli zlecisz wykonanie projektu, a nawet napiszesz w umowie że ten projekt po wykonaniu ma Ci zostać dostarczony/udostępniony, to ciągle nie będziesz miał do niego praw autorskich. Będziesz miał licencję.
    Przy czym to nic złego. Licencja to bardzo dużo. Możesz kopiować, sprzedawać, produkować, itp.
    Nie można też użyć argumentacji że skoro zlecenie dotyczyło projektu to oczywiste jest przekazanie praw. Nie jest to oczywiste przynajmniej z punktu widzenia polskiego prawa.
    A często zleceniodawcy później mówią że to jest powszechna praktyka w biznesie (że się przekazuje prawa). Może i jest częsta praktyka, ale ta praktyka polega na tym że się powszechnie umieszcza taki punkt w umowie (a więc i w treści zlecenia, bo treść zlecenia jest jakby protoplastą późniejszej umowy). A nie na tym że mimo nieumieszczenia tego punktu w umowie (zleceniu), prawa się później przekazuje.
    Przykładem niech będzie zatrudnianie pracowników do firm kurierskich czy innych.
    Gdzie w wymaganiach piszą że trzeba mieć prawo jazdy kategorii B.
    A przecież 90% ludzi (szczególnie młodych) prawo jazdy mają.
    A jednak piszą w wymaganiach że trzeba prawo jazdy mieć.
    No właśnie, bo mimo że to powszechne że się prawo jazdy ma, to nikt nie może wymagać od nikogo że ma je mieć na zasadzie "No przecież wszyscy mają!".
    Trzeba to wyraźnie napisać.
    Tak samo w umowie o projekt. Ma być przekazanie praw, to trzeba to napisać.
    Jak nie będzie napisane to będzie licencja. I to jest zgodne z prawem i nie ma podstaw do kwestionowania takiej umowy. Zleceniodawca może tylko się potem bić w pierś że tego nie umieścił w zleceniu.
    3) Zlecenie wykonanie projektu układu z przekazaniem praw autorskich.
    Dopiero tutaj poza przekazaniem projektu przekazane zostaną prawa autorskie.
    Na elektrodzie niezwykle rzadko ktoś o tym pisze w zleceniu. A zupełnie często właśnie mu o to chodzi. I ta sprawa nie ustalona wcześniej potem wychodzi bokiem.
    Jest też taka mała uwaga:
    Ustawa art. 52 napisał:
    Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, przejście autorskich praw majątkowych nie powoduje przeniesienia na nabywcę własności egzemplarza utworu.

    Jeżeli więc został wykonany prototyp, ale zlecenie dotyczyło projektu, to zleceniobiorca wcale nie ma obowiązku przekazania prototypu zleceniodawcy po wykonaniu zlecenia (chyba że zostanie to uzgodnione wcześniej w innym punkcie umowy, czyli gdy zlecenie będzie na "wykonanie projektu i prototypu układu").
    4) Jeszcze taka sprawa jak zachowanie poufności. Można to połączyć z dowolnym z punktów 1), 2) i 3). Ale to jest zupełnie niezależne od umowy zlecenia/umowy o dzieło.
    Jest to też sprawa umowy pisemnej, czyli musi to być zaznaczone w zleceniu i później podpisane w umowie. Nie można wymagać zachowania tajności gdy się wcześniej o tym nie pisało (np. gdy ktoś już robił wycenę i rozpoczął projekt). Bo to wpływa na cenę jak i w ogóle na chęć podjęcia się zlecenia. Niektórzy nie chcą robić takich zleceń bo nie chcą ryzykować że im się później coś wymsknie.

    5. Co zlecasz i ile za to zapłacisz.
    Wydawać by się mogło że najlepsze jest przekazanie praw. I że to jedyna opcja.
    Więc teraz wyjaśnienie że wcale tak nie jest.
    1) Zlecenie wykonanie układu. Tu w ogóle nie ma bezpośrednio praw autorskich więc i nie ma problemu. Jednak wyjaśnienie co do ceny.
    Żeby wykonać układ to najpierw trzeba wykonać jego projekt. Więc cena mogło by się wydawać że będzie wyższa niż cena wykonania samego projektu.
    Ale tak nie jest. Dlaczego? A no z powodu tych praw autorskich do projektu.
    Skoro klient zleca tylko układ, to projekt pozostanie przy zleceniobiorcy.
    Będzie on więc miał możliwość wykorzystania tego projektu w przyszłości (produkując kolejne egzemplarze urządzenia według tego projektu).
    Więc za jedną czy kilka sztuk urządzenia policzy po prostu cenę ich wykonania (koszt elementów + montaż). Może wprawdzie jeszcze próbować amortyzować koszt projektu (ukrywając go w koszcie produkcji kolejnych sztuk urządzenia), ale to inna sprawa.
    2) Zlecenie wykonania projektu układu (+ ewentualnie wykonania prototypu).
    Czasami zleceniodawca nie chce żeby wykonywać prototyp. A trzeba wiedzieć, że wykonanie projektu zwykle wymaga wykonania prototypu żeby wykryć i poprawić ewentualne błędy. Albo w ogóle ułatwić sobie projekt. Więc wymuszanie na zleceniobiorcy nie wykonywania prototypu (nawet na jego własne potrzeby sprawdzenia projektu) spowoduje zwykle tylko podniesienie ceny. Czyli odwrotnie niż zwykle myślą zleceniodawcy (że skoro brak prototypu to nie trzeba kupować części więc będzie taniej).
    Ile to będzie kosztować to trudno powiedzieć. Na pewno jednak powinien się tutaj znaleźć koszt wykonania projektu. To jest zwykle ponad 1000 zł. Więc wszelkie zlecenia które zleceniodawca chce żeby mu zrobić po kosztach, automatycznie odpadają.

    3) Zlecenie wykonania projektu układu z przekazaniem praw autorskich.
    W tym przypadku występuje taka sytuacja że projektant traci prawa do wykonanego dzieła.
    Ile to będzie kosztować?
    Punkt 1) to było wykonanie złotego jajka.
    Punkt 2) to było wykonanie kury znoszącej złote jajka, ale projektant mógł sobie dalej robić kury jak i jajka (bo zleceniobiorcy udzielał jedynie licencji, czyli sam nie tracił praw).
    A teraz mamy punkt 3) czyli projektant ma zrobić kurę i samemu nałożyć sobie zakaz robienia kolejnych kur jak i jajek.
    No i teraz chyba każdy zrozumie dlaczego koszt projektu z przekazaniem praw autorskich będzie kosztował bardzo dużo.
    Metody obliczania są bardzo różne. Można np. założyć że koszt przekazania praw to będzie równowartość zysków z wyprodukowanych w ciągu roku urządzeń.
    Ktoś zwykle chce odkupić prawa w przypadku jak będzie produkował tysiące albo i wiele więcej sztuk urządzeń. Urządzenia dają zyski co najmniej po kilka zł/sztukę.
    Więc koszty idą w kwoty znacznie większe jak 10..100 tyś zł.
    A niektórzy niestety myślą że ktoś im wykona urządzenie, z projektem, i z przekazaniem praw po kosztach samego urządzenia już dostępnego na rynku. A tak to nie ma.

    Podsumowanie:
    Trzeba wiedzieć co się zleca:
    1) Układ.
    2) Projekt układu.
    3) Projekt układu z przekazaniem praw autorskich.
    4) Któreś z powyższych + umowa o tajności.
    I oczywiście napisać o tym w zleceniu!
    I jeszcze małe info: przekazanie praw autorskich nie jest konieczne do produkowania urządzeń (niektórzy tak argumentują bezwzględną konieczność uzyskania praw autorskich). Do produkcji wystarczy licencja na produkcję. Jeżeli ktoś koniecznie chce prawa, to albo jest nieświadomy albo kombinuje (chce patentować, brać dotację unijną na projekt, chce zagwarantować sobie brak konkurencji, itp.).

    Trzeba wiedzieć ile to może kosztować. Jest obowiązek podawania budżetu, ale rozumiem że nie każdy jest w stanie wycenić to co chce zlecić.
    Na pewno jednak koszt projektu układu będzie co najmniej kilkakrotnie droższy od kosztu układu, a koszt przeniesienia praw autorskich do projektu jeszcze kilka razy droższy od kosztów samego projektu na licencji.
    Koszt układu można mniej więcej określić wyszukując w internecie podobne urządzenia. Podobne ze względu na funkcje (co robi, czy np. wykonuje zaawansowane obliczenia), użyte elementy (czy ma wyświetlacz, TouchPanel, USB, Bluetooth, itp) i moc (czy steruje jakimiś silnikami mocy na przykład).
    Dzięki temu uniknie się zamieszczania ogłoszeń które już z założeń nie mają sensu.

    I trzeba wiedzieć że nie można wymagać rzeczy które nie są sprecyzowane, nawet jeżeli to są rzeczy powszechnie znane czy używane (takich jak przeniesienia praw czy zachowania tajności).

  • #4 26 Paź 2016 20:38
    atom1477
    Poziom 43  

    Ważne jest też określenie co się zleca:
    1) Czy układ (czyli jedną lub kilka sztuk urządzenia).
    2) Czy projekt układu (czyli schemat, wzór PCB, program na uC). Żeby później móc samemu produkować kolejne sztuki urządzenia (na licencji).
    3) Czy też projekt układu z przeniesieniem majątkowych praw autorskich (żeby opatentować, nadać znak towarowy, czy po prostu żeby mieć wyłączność na każdy element projektu).
    Dokładniej jest to opisane tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16019579#16019579

  Szukaj w 5mln produktów