Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Baaardzo wysoki rachunek za prąd

14 Sep 2015 22:10 5118 30
  • Level 8  
    Witam,

    Moi rodzice dostali miesięczny rachunek za prąd o wysokości 1193 zł (zwykłe mieszkanie 75 m2, 3 osoby dorosłe, których w ciągu dnia właściwie nie ma w domu ;)).

    Jako że nie znam się na tych sprawach podaje dane z rachunku:

    okres rozliczeniowy: 15.06.2015 - 14.07.2015
    Energia elektryczna czynna dzienna | 1 m-c | 252 kWh/kW | 79,63 zł
    Energia elektryczna czynna nocna| 1 m-c | 3 474 kWh/kW | 569,74 zł

    Opłata dystr. zm. dzienna - 50,15 zł
    Opłata dystr. zm. dzienna - 258,81 zł
    + 3 jakieś opłaty po 3-4 zł

    Podsumowanie zużycia
    w tym sprzedaż energii - 798,73 zł
    w tym dystrybucja energii - 395,18 zł

    Razem: 1 193,91 zł


    Z reguły opłaty miesięczne wynosiły 300-400 zł, w zimie więcej bo mamy piece elektryczne. Czy kwota 1 193, 91 zł jest w ogóle realna? Nie znam się na tym zupełnie, ale w nocy wszyscy śpią, chodzi jedynie bojler a nie wiem skąd takie wysokie zużycie energii w nocy.

    Co w takiej sytuacji należy zrobić? Jak to wyjaśniać? Zapłacić i dopiero wyjaśniać czy na odwrót?
  • Level 43  
    A nie zmieniałeś dystrybutora energii.

    Dodano po 2 [minuty]:

    115kWh dziennego zużycia, znaczy się nocnego.
    Musiał byś grzałke 9kW mieć włączoną. Całą noc.
  • Level 8  
    Dystrybutora nie zmieniałem.
    Czyli nie wykonalne zeby miec takie zuzycie?
    Mam bojler nowy od kilku miesiecy, jesli to moze miec znaczenie.
  • Level 38  
    Sprawdź co masz na liczniku a co masz na fakturze. Być może źle odczytano licznik i stąd jest problem. Zamiast 3 474 być może winno być 474kWh.
  • Level 8  
    Słuchajcie:
    15.06 odczyt licznika: 25181
    14.07 odczyt licznika: 28655

    byłem sprawdzić teraz i jest prawie 45 000 !!!
    to teraz wychodzi że od połowy lipca do dzisiaj zużyłem prawie 20 000 kWh.
    Czy to jest w ogóle realne?
    Jak trzeba teraz postępować? Wyjaśniać to jakoś?

    Edit:
    Energia elektryczna czynna dzienna 15.06 18268 (S) 14.07 18520(I)
    Energia elektryczna czynna nocna 15.06 25181 (S) 14.07 28655(I)

    raz 18268 a zaraz 25181 w ten sam dzień. Nie rozumiem tego.
  • Level 38  
    Licznik sfiksował lub ktoś się bawił magnesami i teraz są skutki. Licznik mechaniczny elektroniczny? Taak czy inaczej rano dzwoń na infolinię do Twojego dostawcy prądu.
    Masz oddzielnie liczone energię dzienną i nocną prawdopodobnie taryfa G12
  • Moderator of Acoustics
    arek686 wrote:
    Nie rozumiem tego.
    Jedno za dzień, drugie za noc.
    Albo ktoś Ci prąd kradnie, ale ktoś bawił się w zwalnianie licznika magnesem albo licznik jest uszkodzony.
    Wyłącz wszystkie sprzęty z prądu i zobacz czy licznik nabija. Potem podłącz odbiornik o znanej mocy, np. żarówkę i zobacz jaki pobór wskazuje licznik.
  • Level 8  
    Ok, teraz już wiem że mam dwie taryfy nocna i dzienna dlatego dwa wskazania. Dzięki jutro będę załatwiał!

    Licznik elektroniczny. Magnesami na pewno nikt się nie bawił.
  • Moderator of Acoustics
    Zatem albo Ci masz jakiś sprzęt uszkodzony. Może bojler ma uszkodzony termostat i gotuje wodę? Może lodówka jest uszkodzona? Piec?
    Albo ktoś Ci kradnie prąd. Tutaj zrób test z wyłączeniem wszystkiego w domu.
    Albo licznik jest rypnięty. Włącz tylko żarówkę o znanej mocy i zobacz ile licznik naliczy. Jak naliczy więcej niż powinien, to zgłoś uszkodzenie licznika i proś o ekspertyzę.
    arek686 wrote:

    to teraz wychodzi że od połowy lipca do dzisiaj zużyłem prawie 20 000 kWh.
    Wychodzi że miałeś podłączony 15kW odbiornik non stop. Może faktycznie piec Wam rypnął?
    Po pozytywnej ekspertyzie piszesz reklamacje na ten rachunek. Napisz w niej, że prosisz o zmniejszenie tego rachunku o nadwyżkę naliczoną przez uszkodzony licznik (jak licznik przekłamywał, będziesz miał napisane w ekspertyzie).
  • Level 8  
    Orientuje się ktoś czy taka ekspertyza jest płatna w Tauronie? Na stronie mają 115 zł + chyba 60 zł za demontaż :/

    Jak włączy się taryfa nocna to wszystko odłączę i sprawdzę licznik. Może potem włączę też bojler albo lodówkę i zanotuje wskazanie aktualne i po np. 10 minutach i napiszę tutaj?
  • Moderator of Acoustics
    Jeżeli nie będzie uszkodzony, to płacisz.

    arek686 wrote:
    po np. 10 minutach i napiszę tutaj?
    Po 30 minutach. Po takim czasie można już coś powiedzieć. Podaj przy tym pobór mocy tych urządzeń, odczytany z tabliczek znamionowych.
  • Level 8  
    Ok, a co mam włączyć? Wszystko co chodzi na taryfie nocnej? U mnie na nocnej chodzi bojler, lodówka i zamrażarka.

    Edit: Ok, bojler na tabliczce znamionowej ma 1500 W.
    Jakieś rady jak policzyć te wskazania licznika przed i po 30 minutach, żeby dowiedzieć się czy jest w normie?

    1500W = 1,5 kW, czyli 0,5 h x 1,5 kW = 0,75 kWh

    coś takiego?

    Tylko pytanie czy tylko bojler mam podłączyć czy lodówkę i zamrażarkę też?
  • User removed account  
  • Moderator of Acoustics
    arek686 wrote:
    Tylko pytanie czy tylko bojler mam podłączyć czy lodówkę i zamrażarkę też?
    Jedno urządzenie. Wtedy będziemy wiedzieć ile wskazuje licznik.

    Konsument1 wrote:
    Chyba że masz sporą moc przyłączeniową, mocne zabezpieczenia, i ktoś od ciebie kradnie prąd.
    Skoro ma ogrzewanie piecowe, to musi mieć sporą moc. Poza tym, zawsze można zamontować inne bezpieczniki.
    Trzeba zacząć od sprawdzenia czy licznik prawidłowo zlicza. Wiemy że bojler w 30 minut zużyje 0,75 kWh. Jeżeli licznik wskaże więcej, to masz odpowiedź.
    Sprawdziłeś czy licznik stoi po odłączeniu wszystkiego?
  • Level 8  
    Przepraszam Was, ale popełniłem błąd - to 48 tys to jak się okazuje suma taryfy dziennej i nocnej. Aktualnie na dziennej mam ponad 19 tys a na nocnej ponad 29 tys, co patrząc na pierwszy post i stan licznika na koniec lipca byłoby chyba ok (po ok. 500 kWh na msc), co nie zmienia faktu ze w ciągu 1 miesiąca zużyłem podobno 3,5 tys kWh na taryfie nocnej. Za chwilę idę odłączyć wszystkie urządzenia i sprawdzę licznik.
  • Moderator of Acoustics
    To 500 to i tak jest dużo jak na okres letni.
    arek686 wrote:
    w ciągu 1 miesiąca zużyłem podobno 3,5 tys kWh na taryfie nocnej.
    Na liczydle mechanicznym można tłumaczyć przeskoczeniem zębatki. Na elektronicznym albo awaria elektroniki, albo ktoś Ci kradnie prąd. Sąsiad nie pędzi bimbru może?
  • Level 8  
    Przez 30 min było wszystko odłączone - licznik stał w miejscu (obydwie taryfy), nie wzrosło nawet o 0,01 kWh. Potem przez 30 minut przy włączonym bojlerze, światłach, lodówce, zamrażarce, TV i PC stan zwiększył się równo o 1 kWh, czyli chyba wszystko w normie. To ja nie wiem coś się stało w tamtym miesiącu...
  • Level 29  
    U klienta miałem podobny problem. Pomierzyłem całą instalację, wszystko itd, było ok. Okazał się uszkodzony licznik a po ekspertyzie dokładniej jego hamulec. Wystarczyło aby włączyć odkurzacz na chwilę i tarcza się już nie zatrzymała, kręciła się tak samo szybko nawet przy odłączonym zabezpieczeniu za licznikowym. Spotkałem się nawet z uszkodzonymi elektronicznymi licznikami.
  • Level 8  
    To co radzicie? Ekspertyza? Teraz niby wszystko mierzy ok...
  • Level 21  
    Sprawdź najpierw czy masz sprawny ten bojler i jakiej jest mocy. Dobrze by było gdyby Twoją instalację sprawdził kwalifikowany elektryk. Sam znalazłem kiedyś u odbiorcy reklamującego licznik na wysokie zużycie, że sąsiad remontując dom dopiął się przez ścianę do gniazdka rzeczonego odbiorcy.

    Możesz zrobić zdjęcie licznika? Może ktoś Ci odczytał sumę zamiast konkretnej strefy.
  • Level 14  
    3500 kWh przez miesiąc po 10 godzin taryfy nocnej na dobę wymagało by odbioru o mocy 11,7kW. O ile kolega nie podgrzewa basenu 50tyś. litrów to każde inne domowe urządzenie uległo by stopieniu.
    Dodatkowo wybiórczość tego obciążenia (tylko taryfa nocna) wskazuję na usterkę układu pomiarowego lub błąd podczas odczytu danych.
    A może kolega nocami prowadzi przydomową hutę stali :)
  • Level 21  
    Ewentualnie przestawiony czas w liczniku... o ile jest to licznik elektroniczny. Powtarzam, nie znamy mocy bojlera. Jeśli ma ok 10 kW to zużycie wcale nie jest duże - oczywiście tak teoretycznie.
    Pracuję w ZE i wiem jak to czasami wygląda, dlatego pytałem o model licznika.
  • User removed account  
  • Level 21  
    maurycy123 wrote:
    Montrres wrote:
    Powtarzam, nie znamy mocy bojlera.

    Nie wiem jak Ty ale ja znam.
    arek686 wrote:
    Ok, bojler na tabliczce znamionowej ma 1500 W.


    Czytałem 2 razy cały temat i na prawdę nie zauważyłem. Proszę o wybaczenie.

    Tak czy owak przydatną informacją byłaby informacja o modelu licznika. PAFAL niestety cierpi na pewne przypadłości i potrafi sfiksować. JM-Tronic też ma charakterystyczne problemy.
    Jeśli jednak kolega jest pewny, że instalacja jest sprawna to pozostaje ekspertyza na życzenie odbiorcy.
    Pozdrawiam.
  • Level 14  
    Szanowni koledzy którzy wskazują na uszkodzenie instalacji lub uszkodzenie jakiegoś odbiornika, jak wyobrażacie sobie rozproszenie takiej mocy ?
    1. Przy prawidłowej pracy zegara i licznika jest to 11,7kW mocy pobierane przez 10h/d. Autor musi w takim wypadku otworzyć wszystkie okna i grzać tymi piecami na maxa przez całą noc. Oczywiście pomijamy kwestię zabezpieczeń i przewodów które taką moc w mieszkaniu mogły by przesyłać bez zadziałania/uszkodzenia.
    2. Zakładając że licznik działa prawidłowo a np. zegar ma poprzestawiane godziny to i tak wychodzi pobór na poziomie 5,2kW przez 24h/d. Gdzie niezauważenie w mieszkaniu 75m2 może wytracać się taka moc ?

    Sprawdzenie licznika to tylko 10% ostatniego rachunku za prąd, ja bym się nie zastanawiał dwa razy.
  • Level 39  
    endymion wrote:
    Szanowni koledzy którzy wskazują na uszkodzenie instalacji lub uszkodzenie jakiegoś odbiornika, jak wyobrażacie sobie rozproszenie takiej mocy ?

    Znam taki przypadek (u kolegi), właśnie z uszkodzonym bojlerem elektrycznym, a konkretnie z uszkodzoną grzałką - przebicie do masy, zamykanie obwodu przez kołek uziemiający z pominięciem czujnika temperatury (prąd był pobierany cały czas jak tylko wtyczka była w gniazdku), ale takie nie powodujące zadziałania bezpieczników, a licznik pracowicie to zliczał i oczywiście rachunek też był wysoki, ale nie aż tyle.
    Drugi przypadek. Znajomemu mieszkającemu w prywatnej kamienicy, przez ponad rok przychodziły wysokie rachunki za prąd - prawie trzykrotnie większe niż wcześniej. Interwencje w ZE nie skutkowały, bo ci stwierdzali, że do licznika i sam licznik jest w porządku. W przypadkowej rozmowie zgadaliśmy się o tym i poprosił mnie, czy bym się temu nie przyjrzał. Więc pooglądałem rachunki za prąd obecne i z wcześniejszego okresu i rzeczywiście był skok w zużyciu i to taki jakby cały czas dodatkowo był załączony odbiornik o mocy ok. 5kW (taką moc miał bojler elektryczny - sprawny, bo sprawdziłem). Zainteresowałem się licznikiem elektrycznym na klatce, ale nie stwierdziłem jakichś widocznych na pierwszy rzut oka uchybień. Podczas tej czynności przechodzący jeden z współwłaścicieli kamienicy zapytał mnie co robię, więc mu wyjaśniłem. Ponieważ nic nie stwierdziłem, poradziłem znajomemu, aby wziął elektryka z papierami, który przejrzałby dokładnie instalację za licznikiem i tak rozstaliśmy się. Po jakimś czasie, jak go spotkałem i zapytałem o elektryka, to że go nie angażował, bo zużycie wróciło do normy. Tu wg mnie ktoś ewidentnie się podłączył i ja przypadkowo go wypłoszyłem.
  • Level 8  
    W poniedziałek idę do Tauronu wyjaśnić całą sytuację. Tak jak pisałem wcześniej pomyliłem się za pierwszym razem spisując licznik (48 tys to jak się okazuje suma taryfy dziennej i nocnej. Aktualnie na dziennej mam ponad 19 tys a na nocnej ponad 29 tys, co patrząc na pierwszy post i stan licznika na koniec lipca byłoby chyba ok (po ok. 500 kWh na msc), co nie zmienia faktu ze w ciągu 1 miesiąca zużyłem podobno 3,5 tys kWh na taryfie nocnej). Mam umowę z Tauronem na tzw. rachunek prognozowany. Standardowo rachunku za miesiąc przychodzą od około 3-4 lat po 400-600 zł. Moim zdaniem - za dużo. Sprawdzałem kilka razy licznik na taryfie nocnej z wyłączonymi wszystkimi urządzeniami i licznik stał w miejscu. Włączałem też różne urządzenia i pobór był ok (pisałem o tym w postach wyżej). Kluczowym faktem jest że na taryfie nocnej zużyłem 3500 kWh w ciągu miesiąca a na dziennej 250 kWh :O a teraz jakby wszystko wróciło do normy. Co mi radzicie zrobić w takiej sytuacji? Na pewno ekspertyza? Bo z moim amatorskich badan wyszło, że licznik liczy wszystko ok niby.
  • Level 39  
    arek686 wrote:
    Co mi radzicie zrobić w takiej sytuacji? Na pewno ekspertyza? Bo z moim amatorskich badan wyszło, że licznik liczy wszystko ok niby.

    Jeżeli stwierdzasz, że licznik jest ok, to wg mnie ZE nie ma co w to ubierać, bo przez analogię do historii mojego znajomego z poprzedniego postu, ich interesuje licznik i plomby na nim, a to co jest już za nim już nie ich cyrk - niech mnie sprostują pracujący w ZE. A tu wygląda na to, że albo miałeś ukrytego wspólnika, albo któreś urządzenie działało jak grzałka w bojlerze u mojego kolegi, a teraz się "naprawiło".
  • Moderator of Acoustics
    gimak wrote:
    albo któreś urządzenie działało jak grzałka w bojlerze u mojego kolegi, a teraz się "naprawiło".
    Akurat w kolejnym cyklu rozliczeniowym? I akurat na taryfie nocnej?
    Ktoś Ci się wyraźnie podłączył. Sąsiedzi nie robili ostatnio bimbru? Piwa? Przetworów, albo czegoś podobnego? Gotowanie na kuchence elektrycznej jest energochłonne.