Hej,
Mój przypadek to 307cc 2.0 16v 177koni z 2006roku.
Niestety, trochę już działałem w temacie ale brakuje mi już pomysłów.
Według komputera mam problem z dwoma błędami które się powtarzają.
Są to błędy:
P0480 - błąd nieciągły, nie działa drugi bieg wentylatora - podłączony inny dobry rezystor, bez zmian. wyczyszczone i sprawdzone wszystkie kostki, po włączeniu klimatyzacji wentylator kręci się tak samo jak po odłączeniu czujnika temperatury wody - powinien szybciej? Wszystkie złącza i bezpieczniki w skrzynce bezpieczników wyczyszczone, mają przejścia, dodatkowo zapsikane izolem.
P1290 - najpierw był to elektrozawór zmiennych faz rozrządu, teraz (po wymianie elektrozaworu na nowy z ASO) jest to zwarcie plusa do masy na pierwszym wtryskiwaczu (który po inicjacji słychać jak cyka więc zakładam że jest ok) Auto potrafi przy ruszaniu osłabnąć i dochodząc do 3800 obrotów,gdzie zmienne fazy powinny zacząć działać, auto zupełnie traci moc, wyrzuca błąd sterowania silnikiem, po czym z błędami normalnie wkręca się na obroty i ma pełną moc.
Dzieje się to na rozgrzanym silniku.
Co może być przyczyną tych błędów i co powinienem jeszcze sprawdzić? W elektronice samochodowej stawiam pierwsze kroki, ale chciałbym trochę poszerzyć swoją wiedzę.
Z góry dziękuje za pomoc i proszę o wyrozumiałość.
Mój przypadek to 307cc 2.0 16v 177koni z 2006roku.
Niestety, trochę już działałem w temacie ale brakuje mi już pomysłów.
Według komputera mam problem z dwoma błędami które się powtarzają.
Są to błędy:
P0480 - błąd nieciągły, nie działa drugi bieg wentylatora - podłączony inny dobry rezystor, bez zmian. wyczyszczone i sprawdzone wszystkie kostki, po włączeniu klimatyzacji wentylator kręci się tak samo jak po odłączeniu czujnika temperatury wody - powinien szybciej? Wszystkie złącza i bezpieczniki w skrzynce bezpieczników wyczyszczone, mają przejścia, dodatkowo zapsikane izolem.
P1290 - najpierw był to elektrozawór zmiennych faz rozrządu, teraz (po wymianie elektrozaworu na nowy z ASO) jest to zwarcie plusa do masy na pierwszym wtryskiwaczu (który po inicjacji słychać jak cyka więc zakładam że jest ok) Auto potrafi przy ruszaniu osłabnąć i dochodząc do 3800 obrotów,gdzie zmienne fazy powinny zacząć działać, auto zupełnie traci moc, wyrzuca błąd sterowania silnikiem, po czym z błędami normalnie wkręca się na obroty i ma pełną moc.
Dzieje się to na rozgrzanym silniku.
Co może być przyczyną tych błędów i co powinienem jeszcze sprawdzić? W elektronice samochodowej stawiam pierwsze kroki, ale chciałbym trochę poszerzyć swoją wiedzę.
Z góry dziękuje za pomoc i proszę o wyrozumiałość.