Cześć, jakiś czas temu miałem wypadek samochodowy, generalnie stwierdziliśmy z kolegą, że auto nadaje się na części z racji tego, że nie jest ono jakieś bardzo cenne i nie opłaca się go naprawiać, natomiast po przeszperaniu internetu i obdzwonieniu kilku lokalnych dealerów części doszliśmy do wniosku, że można by najpotrzebniejsze części dorwać po niskich cenach i można by się szarpnąć, żeby coś z tym zdziałać. Zwłaszcza, że samochód był w miodnym stanie, - żadnej korozji, malowany tylko na nadkolu lewym, autentyczny przebieg 170tys km, ładny, zadbany...kupiony za śmieszne pieniądze.
Poniżej opiszę mniej więcej jak doszło do wypadku i jakie uszkodzenia zdiagnozowaliśmy.
Od was nie oczekuję wróżenia czy da się to naprawić czy nie, tylko opinii na temat tego co mogło się tam ewentualnie przestawić w geometrii i w jakim stopniu. Nie oczekuję, że wywnioskujecie to ze zdjęcia czy opisu, ale z własnego doświadczenia, bo może ktoś akurat ma styczność z takimi pojazdami i wie czego się spodziewać.
W skrócie - poniedziałek w nocy, jadąc do pracy, będąc w łuku zaparowała mi szyba, a że ostatnio jakiś nerwowy byłem i myślałem o tysiącu innych rzeczach, a nie o jeździe zirytowany tym zaparowaniem zamiast patrzeć na drogę złapałem za przełączniki i zacząłem majstrować - sekunda nieuwagi i leżałem w rowie. Ale zanim w niego wpadłem, zjechałem z przepustu i uderzyłem prawym przodem w brzeg co spowodowało odwrócenie mnie o 180 stopni.
Uszkodzenia jakie zdiagnozowaliśmy:
- zerwany drążek prawy,
- lekko krzywa półoś,
- lekko krzywa belka tylna z prawej strony - koło minimalnie patrzy za bardzo w prawo,
- lekkie wgniecenie przedniego wzmocnienia,
- no i uszkodzenia blacharskie typu - trochę wgięta maska, prawe nadkole do wymiany, lekko wgnieciony prawy próg oraz drzwi przednie prawe,
- drzwi minimalnie się nie domykają górą (przestawiony słupek?)
Silnik nietknięty, chłodnica cała, odpala bez problemu, generalnie jeździłby tylko ten zerwany drążek nie pozwala.
O co mi właściwie chodzi?
Chciałbym się zorientować jak mogą wyglądać odchylenia geometryczne całego pojazdu, w których miejscach mógł się najbardziej przestawić, i na jakie poprawki geometrii pozwala dzisiejsza mechanika oraz jakie są tego przybliżone koszty i czy jest to generalnie gra warta świeczki?
Poniżej zamieszczam kilka poglądowych zdjęć (blacha delikatnie wyklepana, co by auto minimalnie lepiej wyglądało).
Poniżej opiszę mniej więcej jak doszło do wypadku i jakie uszkodzenia zdiagnozowaliśmy.
Od was nie oczekuję wróżenia czy da się to naprawić czy nie, tylko opinii na temat tego co mogło się tam ewentualnie przestawić w geometrii i w jakim stopniu. Nie oczekuję, że wywnioskujecie to ze zdjęcia czy opisu, ale z własnego doświadczenia, bo może ktoś akurat ma styczność z takimi pojazdami i wie czego się spodziewać.
W skrócie - poniedziałek w nocy, jadąc do pracy, będąc w łuku zaparowała mi szyba, a że ostatnio jakiś nerwowy byłem i myślałem o tysiącu innych rzeczach, a nie o jeździe zirytowany tym zaparowaniem zamiast patrzeć na drogę złapałem za przełączniki i zacząłem majstrować - sekunda nieuwagi i leżałem w rowie. Ale zanim w niego wpadłem, zjechałem z przepustu i uderzyłem prawym przodem w brzeg co spowodowało odwrócenie mnie o 180 stopni.
Uszkodzenia jakie zdiagnozowaliśmy:
- zerwany drążek prawy,
- lekko krzywa półoś,
- lekko krzywa belka tylna z prawej strony - koło minimalnie patrzy za bardzo w prawo,
- lekkie wgniecenie przedniego wzmocnienia,
- no i uszkodzenia blacharskie typu - trochę wgięta maska, prawe nadkole do wymiany, lekko wgnieciony prawy próg oraz drzwi przednie prawe,
- drzwi minimalnie się nie domykają górą (przestawiony słupek?)
Silnik nietknięty, chłodnica cała, odpala bez problemu, generalnie jeździłby tylko ten zerwany drążek nie pozwala.
O co mi właściwie chodzi?
Chciałbym się zorientować jak mogą wyglądać odchylenia geometryczne całego pojazdu, w których miejscach mógł się najbardziej przestawić, i na jakie poprawki geometrii pozwala dzisiejsza mechanika oraz jakie są tego przybliżone koszty i czy jest to generalnie gra warta świeczki?
Poniżej zamieszczam kilka poglądowych zdjęć (blacha delikatnie wyklepana, co by auto minimalnie lepiej wyglądało).