Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elmark
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pojedyńcze ogniwo fotowoltaiczne-co ważniejsze prąd czy moc?

lukas198820 16 Wrz 2015 20:07 891 7
  • #1 16 Wrz 2015 20:07
    lukas198820
    Poziom 15  

    Panowie nie wiem czy w pytaniu dobrze to opisałem. Jakie jest najmniejsze pojedyńcze ogniwo i jaki prąd potrafi wygenerować. Na co zwracać uwagę kupując takie ogniwa, czy tylko na generowany prąd, czy jeszcze na moc.Na allegro widać że nie podaje sie generowanego prądu a częściej moc.Mam jeszcze dwa pytania mianowicie ile potrzeba ogniw by zasilić urządzenie na 230 V, a ile by zasilić silnik trójfazowy?

    0 7
  • Elmark
  • Pomocny post
    #2 16 Wrz 2015 22:14
    mizar
    Poziom 12  

    Każde pojedyncze ogniwo wytwarza ok.0,5V (bez obciążenia ok.0,6V)
    Moc jest nierozerwalnie powiązana z prądem(wzór na moc). Z podanej mocy można sobie wyliczyć prąd. Im większa powierzchnia ogniwa tym większa generowana moc.
    Najmniejsze ogniwo możesz sobie zrobić sam, bardzo łatwo się łamią:)
    Aby zasilić urządzenie na 230V musisz wiedzieć jaką moc potrzebujesz i sobie policzyć ilość ogniw. Do tego jeszcze przetwornica, bo ogniwa produkują prąd stały, a potrzebny jest zmienny. Zaś do silnika trójfazowego potrzebujesz falownika.
    Ogniwa łączy się szeregowo, aby uzyskać wyższe napięcie i równolegle, aby uzyskać większy prąd.
    A tak na marginesie, to na forum są również panie.

    0
  • Elmark
  • #3 16 Wrz 2015 22:39
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Mam jeszcze dwa pytania mianowicie ile potrzeba ogniw by zasilić urządzenie na 230 V, a ile by zasilić silnik trójfazowy?
    Teoretycznie wiele urządzeń na ~230V mogło by być zasilane z 230VDC, ale budowanie zestawu kilkuset ogniw szeregowo połączonych to zły pomysł bo i tak potrzeba jakiejś przetwornicy żeby napiecie było stabilne, niezależnie od tego jak mocno w danej chwili świeci słońce.

    Podobnie z falownikiem, są falowniki z wejściem DClink, ale tam napiecie musiało by być jescze większe (560V jeśli mnie pamięć nie myli).

    0
  • #4 19 Wrz 2015 19:13
    lukas198820
    Poziom 15  

    Ok, a gdybym nie chciał reulować prędkości silnika trójfazowego, to mogę go wykonać bez falownika?

    0
  • Pomocny post
    #6 19 Wrz 2015 19:45
    strikexp
    Poziom 27  

    Nie, bo aby działał potrzebuje prądu przemiennego i to z aż 3 faz a nie stałego. Potrzebny ci falownik, i ogólnie nie łudziłbym się że zasilisz jakiś silnik z energii słonecznej. Do takich rzeczy potrzebna jest cała elektrownia na dachu za jakieś 100.000 zł. W dodatku w zimę produkcja energii spada nawet do 20%, a opady potrafią spowodować podobny spadek, nie mówiąc już o zachmurzeniu.
    Ja się właśnie zastanawiam nad podgrzewaniem wody z ogniw słonecznych, a o większych silnikach to nawet nie marzyłem. Ale jeśli koniecznie chcesz napędzać silnik to kup np w sklepie magma. Tam mają taniutkie silniki prądu stałego o mocach 100-500W.

    0
  • #7 01 Lis 2015 18:06
    lukas198820
    Poziom 15  

    Kolego strikexp te silniki o mocy od 100 W do 500 W.Są zasilane prądem stały powiadasz, ale o jakim napięciu?

    0
  • Pomocny post
    #8 01 Lis 2015 18:15
    strikexp
    Poziom 27  

    Napięcie dopasowujesz do ogniwa słonecznego, przeważnie masz na nim 12V. A może 24V, nie pamiętam sam sprawdź.
    Aby w obecnej porze roku aby uruchomić silnik 500W z baterii słonecznych, potrzeba tak minimum 2000W mocy paneli. Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę że na każde 100W silnika musisz kupić panele słoneczne za 2000zł... A biorąc pod uwagę charakterystykę rozruchową to znacznie więcej.

    0