Witam
Przeszukałem tematy ale podobnego problemu nie znalazłem.
Freelander 99r
Przekładka z UK
Problem:
-nie otwiera bagażnika
-mrugają kierunkowskazy
-nie otwiera centralnego
Pilot od centralnego zagubiony.
Wywnioskowałem, że może być problem z krańcówką w zamku. Rozebrałem boczek drzwi pasażera. Odcięte trzy przewody od krańcówek. Jedna odpowiada za stan otwarty/zamknięty. Podając masę lampka się zapala. Pozostałe dwa myślę, że dają informację zamknij otwórz. Zwierając jeden do masy zamyka centralny. Zwierając drugi do masy brak reakcji.
Wywnioskowałem, że moduł nie widzi że auto jest otwarte z kluczyka dlatego działa alarm i nie można otworzyć bagażnika. Po tej próbie z przewodami pomyślałem, że winny jest moduł i nie widzi zmiany stanu siłownika. Dodam, że siłowniki sprawne. Odpinając kostki od CCU i podając napięcie drzwi się otwierają i zamykają.
Wymieniłem moduł na drugi używany. Klapa zaczęła się otwierać i zaczął działać przycisk na konsoli. Bingo... Do czasu jak nie przekręciłem kluczykiem w zamku. Auto się zamknęło ale cisza w drugą stronę. Już się nie otworzył.
Czyli wracamy do punktu wyjścia.
Czy jak auto jest zamknięte z kluczyka to można otworzyć go ze środka. Chyba nie? Dodam, że zaryglowane (dwa razy zamknięcie)
Jakieś inne pomysły?
PS.
Teraz doszło mi do głowy, że może być problem z przewodem odpowiedzialnym za sygnał otwórz. Nie dochodzi sygnał do CCU. Jutro to prześwietlę "piszczałką".
Przeszukałem tematy ale podobnego problemu nie znalazłem.
Freelander 99r
Przekładka z UK
Problem:
-nie otwiera bagażnika
-mrugają kierunkowskazy
-nie otwiera centralnego
Pilot od centralnego zagubiony.
Wywnioskowałem, że może być problem z krańcówką w zamku. Rozebrałem boczek drzwi pasażera. Odcięte trzy przewody od krańcówek. Jedna odpowiada za stan otwarty/zamknięty. Podając masę lampka się zapala. Pozostałe dwa myślę, że dają informację zamknij otwórz. Zwierając jeden do masy zamyka centralny. Zwierając drugi do masy brak reakcji.
Wywnioskowałem, że moduł nie widzi że auto jest otwarte z kluczyka dlatego działa alarm i nie można otworzyć bagażnika. Po tej próbie z przewodami pomyślałem, że winny jest moduł i nie widzi zmiany stanu siłownika. Dodam, że siłowniki sprawne. Odpinając kostki od CCU i podając napięcie drzwi się otwierają i zamykają.
Wymieniłem moduł na drugi używany. Klapa zaczęła się otwierać i zaczął działać przycisk na konsoli. Bingo... Do czasu jak nie przekręciłem kluczykiem w zamku. Auto się zamknęło ale cisza w drugą stronę. Już się nie otworzył.
Czyli wracamy do punktu wyjścia.
Czy jak auto jest zamknięte z kluczyka to można otworzyć go ze środka. Chyba nie? Dodam, że zaryglowane (dwa razy zamknięcie)
Jakieś inne pomysły?
PS.
Teraz doszło mi do głowy, że może być problem z przewodem odpowiedzialnym za sygnał otwórz. Nie dochodzi sygnał do CCU. Jutro to prześwietlę "piszczałką".