Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnat Xcite 560 kanał buczy

diodak1000 17 Wrz 2015 20:01 534 3
  • #1 17 Wrz 2015 20:01
    diodak1000
    Poziom 9  

    Witam. jestem posiadaczem wzmacniacza magnat xcite 560. Zawsze mnie zadowalał.
    Użytkując ów wzmacniacz zrobiłem mu nawet chłodzenie, ponieważ strasznie się grzał, pewnego razu chłodzenie siadło, nie zwróciłem uwagi, wzmacniacz się przegrzał i wyłączył, ponieważ posiada termostat (nie wiedziałem, że posiada). Od tego czasu nie używałem chłodzenia.

    Podczas normalnego użytkowania pewnego razu zauważyłem, że jeden kanał brzęczy i gra pół ciszej, więc rozkręciłem wzmacniacz. Nic nie wyglądało na spalone, ale już nie udało mi się do uruchomić. Pobierał ogromną ilość prądu i się po kilku sekundach wyłączał.
    Po kilku godzinach męki zdiagnozowałem usterkę- była to końcówka 2sb778, która była najzwyczajniej zwarta. Kupiłem wszystkie nowe końcówki- 4x 2sb778 i 4x 2sd998. Po montażu wzmacniacz na jednym kanale- tym który spalił końcówkę BARDZO buczy.

    Zacząłem szukać dalej.....

    Po wylutowaniu tranzystorów, które wg. schematu podają sygnał na końcówki (a1023 i c1027) jest cisza.... Ponownie je wlutowałem i podążałem dalej, niestety nie mogę dojść do tego co podaje taki brzęczący sygnał.

    Wzmacniacza używałem w mostku, co dawało mi dwa kanały na bass, lecz buczy tylko 1 z 4 kanałów wzmacniacza.

    Proszę o pomoc, bo nerwy mi już puszczają :cry: :cry:

    Schemat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15001778#15001778

    0 3
  • #2 17 Wrz 2015 20:30
    Tedi30
    Poziom 21  

    Do sprawdzenia i ewentualnie wymień elektrolity w zasilaczu.To przeważnie zdarzająca się usterka wzbudzania się wzmacniacza .Pozdrawiam !

    0
  • #3 17 Wrz 2015 20:50
    Krzysztof Szczepański
    Poziom 10  

    Witam, nie jestem specjalistą w naprawie wzmacniaczy ale moim zdaniem wylutowanie tranzystorów a1023 i c1027 nic do sprawy nie wnosi. Najpierw należy zabezpieczyć tranzystory końcowe przed przypadkowym spaleniem np. opornikami a następnie ustalić pochodzenie problemu. Wylutuj opornik 1K5 i od strony C100uF zewrzyj do minusa jeśli buczenie zniknie tzn. przyczyna leży w torze wejściowym i tam należy szukać usterki. Jeśli buczenie będzie to problem tkwi w samym wzmacniaczu mocy. We wzmacniaczu są jeszcze identyczne kanały więc dobrze jest porównać napięcia ze sprawnym kanałem. Zwykle problem wzbudzania może być spowodowany kondensatorami zapobiegającymi takim zjawiskom a więc tymi o wartościach piko. Sprawdź rezystory w pobliżu tranzystorów mocy i tranzystory które wylutowałeś. Zwróć uwagę na prąd spoczynkowy.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    0
  • #4 20 Wrz 2015 14:17
    diodak1000
    Poziom 9  

    Po wielu godzinach nadal nie doszedłem z nim do ładu. Elektrolity są ok, zasilacz też, tym bardziej, że drugi kanał działa bez zarzutu. Końcówki mocy nie są wadliwe, postąpiłem wg podpowiedzi kolegi Krzysztofa i w efekcie stwierdzam, że to wina elementów które podają sygnał do końcówki.

    W związku z tym po kolei sprawdzałem wszystkie tranzystory sygnałowe, niestety bez skutku... Wszystkie są sprawne, żaden nie ma zwarcia itp. Sprawdzałem także wszystkie rezystory i porównywałem do tych z dobrego kanału, tak samo diody... Bez skutku.

    Trochę się załamałem, bo nie widzę żadnych wykrywalnych usterek :(

    Wylutowałem wszystkie tranzystory sprzed grzejącej się pary i na próbę wpiąłem do prądu. Ku mojemu zdziwieniu zaczęła się grzać równoległa para.... Mam na myśli kanał 3 i 4. Sprawne kanały 1 i 2 są w stanie spoczynku, ich temperatura nie ulega zmianie.

    Być może się mylę, ale wygląda to tak jakby gdzieś dostawało się napięcie na końcówki, a one go najzwyczajniej wzmacniają. Czy możliwe jest żeby to była wina płyty?

    0