Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Speedfight - Pracuje do tyłu.

JawaRenegade 18 Wrz 2015 09:59 981 4
  • #1 18 Wrz 2015 09:59
    JawaRenegade
    Poziom 2  

    Witam.

    Jak w temacie. Ale opiszę wszystko po kolei aby nakreślić temat.
    Na warsztat otrzymałem Peugeota Speedfight-a LC, który kupił znajomy za grosze. Skuter stał 3 lata z rozebranym silnikiem tzn. cylindrem głowicą. Poprzedni właściciel twierdził że się zatarł i już tak został, ale kupił wał z łożyskami i zestaw cylinder-tłok-pierścienie (zamiennik żeliwny). Prace rozpocząłem od rozebrania silnika na czynniki pierwsze. Ukazało się parę mankamentów. Karter miał wyłamany kawałek przez co była dziura przez którą było widać szpilkę cylindra. Zostało to zaspawane i odrobione do oryginalnego kształtu. Po oględzinach wał okazał się faktycznie nowy i nie używany. Po dokładnym czyszczeniu znalazł się w silniku, tak samo jak zakupione przez poprzedniego właściciela cylinder wraz z tłokiem i pierścieniami. Musiała zostać zakupiona nowa głowica, ponieważ stara była z zestawu 70ccm i mocno zniszczona. Poprzednio Peugeot jeździł właśnie na 70. Po złożeniu silnika do kupy przyszedł czas na osprzęt. I znów pojawiły się komplikacje. Już przy rozbiórce okazało się że dozownik oleju jest połamany na pół i nie nadaje się do ponownego użytku. Dorobiłem więc zaślepkę aby trzymała kompresję. Następny feler to gaźnik. Ktoś zastosował gaźnik montowany na okrągły elastyczny króciec ssący, do niechlujnie okrojonego i oszlifowanego króćca przeznaczonego do montażu gaźnika na 2 śruby. Zakupiłem więc oryginalny używany gaźnik, wraz z króćcem i zamontowałem licząc że teraz już będzie z górki.

    I od tego momentu zaczęły się dziać "cyrki".
    Oczywiście po świeżo złożonym silniku nie ma się co spodziewać że od razu załapie, ale po 5h godzinach kopania i dziurze w bucie miałem już dość go po raz pierwszy. Przy czym przez te 5h kopania załapał 3 razy na 5s. Zacząłem prowadzić dochodzenie. Iskra prawidłowa, paliwo dochodzi, więc musi załapać. Powziąłem mocniejsze środki w postaci wiertarki i co odkryłem? Że "strzela" w wydech. Więc jest coś nie tak z zapłonem. Stanęło na module zapłonowym. A ponieważ już ktoś wcześniej przerobił wtyczkę i zastosował chiński zamiennik, to zakupiłem tak owy ale "lepszej" jakości. Po wymianie strzelanie w wydech ustało i zaczął normalnie przepalać ale pracuje głównie na podtrzymaniu wiertarką, czasem jak się uda dobrze rozkręcić i manewrując manetką załapie na wysokie obroty i można go wtedy potrzymać trochę i będzie pracować "normalnie". Lecz jak tylko zejdzie się z obrotów za nisko, gaśnie i znów jest ten sam problem.

    W tym wszystkim największą ciekawostką jest to, że jak się go zakręci "do tyłu" to odpala od pół obrotu i pracuje równo. Słabo reagując na ruchy manetką, ale reakcja jest. To mnie uświadczyło w przekonaniu że to jest coś nie tak z zapłonem. Po sprawdzeniu wszystkiego o czym miałem pojęcie nie mam już pomysłu co robić dalej. Może ktoś się spotkał z taką przypadłością? Liczę na pomoc.
    A teraz trochę danych poglądowych:
    -Speedfight 1 50ccm LC
    -Zamiennik oryginalnego wału (najprawdopodobniej chiński)
    -Zamienniki Cylindra, głowicy, tłoka i pierścieni (najprawdopodobniej chińskie)
    -Nowy Chiński moduł zapłonowy z prze lutowanymi kablami na kostkę 6 pinów.
    -Nie podłączona kostka od immobilizera (brak modułu).
    -Prawidłowa iskra i po załapaniu i chociaż chwilowej pracy ma prawidłowy kolor.

    W razie potrzeby podam wszelkie informacje. Bardzo proszę o radę i pomoc.

    Naprawiam motorowery i motocykle już od 10 lat ale z czymś tak opornym jeszcze nie miałem do czynienia.

  • #3 18 Wrz 2015 16:19
    BANANvanDYK
    Poziom 36  

    Jest na to jedna rada: nie kupować skuterów marki Peugeot i przyjmować ich do naprawy...
    Możesz stracić na nim sporo czasu i pieniędzy. Silniki Peugeota są wykonane z miękkich materiałów...

    Na początek trzeba określić jaki typ zapłonu był fabrycznie - AEC400, ACI100 czy zwykły. Ten pierwszy bez problemu daje się przerobić na zwykły, natomiast drugi jest bardzo kłopotliwy i wymaga zmiany alternatora, przerobienia stacyjki i dorobienia instalacji do zwykłego modułu.
    Przedstaw zdjęcie modułu zapłonowego który został tam zamontowany. Moduł jedna kostka 6 pin to zazwyczaj moduł do Baotiana 4T i on tu się kompletnie nie nadaje. Co innego moduł jedna kostka 5 pin (bez szóstego pinu).
    Jeśli możesz to przedstaw zdjęcia alternatora (oznaczeń koła magnesowego oraz foto statora).
    Możesz sprawdzić fizyczne zgranie koła magnesowego z wałem korbowym. Na karterach powyżej koła magnesowego masz trójkątne wycięcie w odlewie, to jest punkt odniesienia. Na kole magnesowym jest chyba tylko jeden znacznik ("T" albo "F"). Punkt GMP wyznaczysz pozycją tłoka.
    Zwróć uwagę także na masę silnika (przewód masowy rozrusznika) i masę pozostałych podzespołów instalacji elektrycznej (aczkolwiek w Peugeotach wszystkie przewody masowe są złączone w jednym punkcie we wiązce).

  • #4 18 Wrz 2015 22:27
    JawaRenegade
    Poziom 2  

    Dzięki za rady.
    W najbliższym czasie przedstawię zdjęcia elementów.
    Co do modułu to faktycznie mój błąd w opisie i jest on 5 pinowy.
    Co do przewodów masowych to do silnika mam poprowadzone 2. Oryginalny i dołożony przeze mnie. Do pozostałych elementów odchodzi jedynie przewód 0,75 bodajże.
    Co do słabego umiejscowienia wycięcia na klin to też o tym myślałem. Ale nigdzie nie znalazłem informacji o dokładnym jego położeniu kontowym względem korby. Jedynie słabe zdjęcia na których widoczne jest jedynie, że klin jest ustawiony idealnie na wykorbienie czyli korba w górę na 12 i klin w tym samym położeniu, tak też jest i w tym przypadku.
    Jeżeli chodzi o okna to w tych silnikach mieszanka jest doprowadzana do skrzyni korbowej i tłok jedynie otwiera okna wydechowe i dolotowe ze skrzyni korbowej. A moim zdaniem (może się mylę) silnik przy złym " rozrządzie " nie pracował by w ogóle. A on przy odpowiednim rozpędzeniu potrafi zapalić normalnie, a do tyłu za każdym razem praktycznie z pół obrotu.

  • #5 12 Lis 2016 22:05
    JawaRenegade
    Poziom 2  

    Witam. Temat uważam za zamknięty. Peugota się pozbyłam z warsztatu proponując sprawdzenie wału i przerobienie ewentualne zapłonu na możliwość delikatnej regulacji. Gościu który dostał go do zrobienie po mnie, zrobił fasolki i wyregulował zapłon i wszystko wróciło do normy. Winowajcą był chiński zamiennik wału który miał w złym miejscu nacięty otwór na klin. Może kiedyś komuś ta informacja się przyda. Pozdrawiam. Nie kupujcie do europejskich czy japońskich sprzętów chińskich zamienników. ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME