Witam.
Niedawno kupiłem panel multimedialny do auta. Dokładnie taki - Link . Po podłączeniu (polegało tylko na przepięciu wtyczek) wszystko działało OK oprócz ekranu a dokładniej kolorów.
Jak widać - mam nadzieję na obrazkach - z kolorami jest coś nie tak. Próbowałem pozmieniać coś w ustawieniach ale nic to nie dało. Po napisaniu do firmy dostałem odpowiedź żebym posprawdzał "screen flex cable is loose or not". Jak rozumiem chodziło o te białe paski:
Sprawdziłem. Nie były luźne. Były zaklejone taśmą. I teraz pytanie czy to rzeczywiście może być powód. Rozkleić je, rozłączyć i ponownie połączyć? Czy też może napisali tak żeby tylko coś napisać. Czy też może to padnięty ekran? Nie za bardzo widzi mi się odsyłać ten panel do Hongkongu.
Niedawno kupiłem panel multimedialny do auta. Dokładnie taki - Link . Po podłączeniu (polegało tylko na przepięciu wtyczek) wszystko działało OK oprócz ekranu a dokładniej kolorów.
Jak widać - mam nadzieję na obrazkach - z kolorami jest coś nie tak. Próbowałem pozmieniać coś w ustawieniach ale nic to nie dało. Po napisaniu do firmy dostałem odpowiedź żebym posprawdzał "screen flex cable is loose or not". Jak rozumiem chodziło o te białe paski:
Sprawdziłem. Nie były luźne. Były zaklejone taśmą. I teraz pytanie czy to rzeczywiście może być powód. Rozkleić je, rozłączyć i ponownie połączyć? Czy też może napisali tak żeby tylko coś napisać. Czy też może to padnięty ekran? Nie za bardzo widzi mi się odsyłać ten panel do Hongkongu.