Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silniki I grupy. - Jak często wykonywać pomiary?

remik_l 18 Wrz 2015 22:34 1566 18
  • #1 18 Wrz 2015 22:34
    remik_l
    Poziom 29  

    Witam.

    Koledzy, w pracy w instrukcji stanowiskowej mam zapis, że silniki I grupy należy mierzyć (rezystancja izolacji) dwa razy w tygodniu. W związku z tym przyłącza silników się niszczą od częstego rozkręcania oraz aparatura w rozdzielnicach od zdejmowania i podawania napięcia.
    Osoby, które aktualizują instrukcję są przez nas informowane, że tak się dzieje ale i tak piszą swoje na zasadzie kopiuj/wklej. Jak zapytałem dlaczego tak piszą to mówią, że przepisują jak było wcześniej i nie wiedzą skąd ten zapis.
    I tu pojawia się moje pytanie:
    Czy wiecie jaka norma, przepis itp. określa jak często należy wykonywać takie pomiary?

    0 18
  • #2 18 Wrz 2015 23:10
    retrofood
    Moderator

    A czy instrukcja podaje sposób przeprowadzania pomiaru? Bo nie bardzo rozumiem co i dlaczego ma się niszczyć. Możesz narysować schemat, gdzie uwydatnisz na jakich zaciskach wykonujesz pomiar?

    0
  • #3 19 Wrz 2015 20:39
    remik_l
    Poziom 29  

    Pomiar wykonujemy między dowolną fazą stojana a obudową silnika 6kV (nie dostępne końce uzwojeń stojana). Aby tego dokonać zdejmujemy napięcie, odkręcamy dekiel tabliczki znamionowej i odkręcamy kable zasilające. Po wykonanym pomiarze przykręcamy kable z powrotem i podajemy napięcie.
    Problem polega na tym, że tak częste odkręcanie i przykręcanie śrub niszczy gwinty śrub, nakrętki dekla i tabliczki.
    Aby zdjęć napięcie należy wyłączyć wyłącznik 6kV i korbą wysunąć go do pozycji "próba" (widoczna przerwa w obwodzie). Aby włożyć korbę należy odsłonić gniazdo w które nią wkładamy.
    Czasami pomiary wykonuje się z poziomu rozdzielnicy (wraz z kablem zasilającym) aby nie biegać po rozległym terenie. Aby tego dokonać to oprócz w/w manewrów wyłącznikiem należy dane pole uziemić uziemnikiem stałym żeby blokada zezwoliła na otwarcie drzwi pola i był dostęp do kabla zasilającego. Potem pole się odziemia bo zwarty jest kabel do "ziemi" i wykonuje pomiar między fazą a szyną PE. Po wykonaniu pomiaru przywracamy wszystko do pozycji wyjściowej.
    W wyniku tak częstych manewrów (dwa razy w tygodniu) zużywają się mechanizmy uziemników, gniazda do korby, osłony tych gniazd, śruby i gwinty w tabliczkach silników itp. elementy, które biorą udział w przygotowaniu/przywróceniu do/z pomiarów.

    0
  • #4 19 Wrz 2015 23:10
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Są teraz nowoczesne rozwiązania kontroli ciągłej stanu izolacji (izometry). Nie trzeba latać cały czas z miernikiem , w razie granicznego obniżenia stanu izolacji wyłączy odbiornik, a wcześniej może zasygnalizować spadek tej oporności .
    Tu artykuł o takowych instalacjach .
    http://www.komel.katowice.pl/ZRODLA/FULL/95/ref_28.pdf

    0
  • #5 20 Wrz 2015 15:42
    remik_l
    Poziom 29  

    Mamy takie systemy ale na prądzie stałym. W tym przypadku trzeba wziąć miernik w rękę i robić pomiary.

    0
  • #6 20 Wrz 2015 17:04
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    remik_l napisał:
    W tym przypadku trzeba wziąć miernik w rękę i robić pomiary.

    A dlaczego tak jest, i dlaczego tak często są dokonane te pomiary .

    0
  • #7 20 Wrz 2015 18:43
    remik_l
    Poziom 29  

    Silniki, które nie pracują są w remoncie lub w rezerwie na wypadek gdyby pracujące nagle się zepsuły. Te które są w rezerwie, dwa razy w tygodniu mierzymy czy nadają się do ewentualnej pracy.

    0
  • #8 20 Wrz 2015 19:31
    zbich70
    Specjalista elektryk

    remik_l napisał:
    Te które są w rezerwie, dwa razy w tygodniu mierzymy czy nadają się do ewentualnej pracy.

    Szczerze mówiąc nie spotkałem się z takimi obostrzeniami. Nawet transformatory NN/WN, czy to w ruchu czy odstawione nie są badane co dwa tygodnie.

    Przypomina mi to scenariusz, kiedy po niewielkim rozczelnieniu wyłącznika z SF6 nakazano sprawdzanie go co 30 minut. I nie odwołano tego nakazu nawet gdy wyłącznik został doszczelniony i oddany to pełnej eksploatacji. Zabrakło po prostu osoby władnej podjąć decyzję, że "już nie trzeba"...

    Myślę, że z podobnym zjawiskiem masz do czynienia... :|

    0
  • #9 20 Wrz 2015 20:28
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Tak jak kolega Zbich , ja też się nie spotkałem z tak ostrym podejściem do tych zagadnień , a mam do czynienia z silnikami rzędu megawat . Raz w miesiącu przełączamy silnik a drugi idzie do rezerwy .Wtedy robimy pomiar .

    0
  • #10 20 Wrz 2015 20:29
    retrofood
    Moderator

    zbich70 napisał:
    remik_l napisał:
    Te które są w rezerwie, dwa razy w tygodniu mierzymy czy nadają się do ewentualnej pracy.

    Szczerze mówiąc nie spotkałem się z takimi obostrzeniami. Nawet transformatory NN/WN, czy to w ruchu czy odstawione nie są badane co dwa tygodnie.


    Trafo WN/SN były poddawane badaniom jedynie wtedy, jeśli odstawienie trwało dłużej niż 31 dni. Dlatego przełączaliśmy je co miesiąc, aby badań uniknąć.
    A przecież to urządzenie z olejem pod ciśnieniem.

    0
  • #11 20 Wrz 2015 21:01
    zbich70
    Specjalista elektryk

    retrofood napisał:
    Trafo WN/SN były poddawane badaniom jedynie wtedy, jeśli odstawienie trwało dłużej niż 31 dni. Dlatego przełączaliśmy je co miesiąc, aby badań uniknąć.

    Faktycznie. Odwołuję post #8.
    Co innego ciągły ruch albo trwałe odstawienie a co innego gotowość ruchowa. Przeoczyłem post #7. :|

    0
  • #12 20 Wrz 2015 21:07
    remik_l
    Poziom 29  

    Z transformatorami blokowymi jest tak jak pisze kol. Retrofood i obowiązkiem operatora nastawni jest przestrzeganie tych terminów.

    Myślałem, że koledzy poratujecie jakimś przepisem, normą itp., żeby mieć argument do rozmowy z dyrekcją.

    Dodam jeszcze, że silniki II grupy mierzymy raz w tygodniu...

    0
  • #13 20 Wrz 2015 21:08
    retrofood
    Moderator

    Przeglądnę zalecenia jakie mam w książce do laborki z maszyn, ale dopiero jutro do południa.

    0
  • #14 20 Wrz 2015 21:51
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    remik_l napisał:
    Dodam jeszcze, że silniki II grupy mierzymy raz w tygodniu...

    A na jakiej podstawie, chyba że wewnętrznych przepisów. Ale wtedy do już jest demagogia, ktoś w tym zakładzie nie ma zielonego pojęcia o prowadzeniu ruchu elektrycznego .

    0
  • #15 21 Wrz 2015 14:06
    remik_l
    Poziom 29  

    Kol. Krzysztofie w załączniku jest mowa o rezystancji uzwojeń. Może masz coś podobnego ale o rezystancji izolacji?

    Poniżej cytat z instrukcji stanowiskowej.

    Silniki I grupy. - Jak często wykonywać pomiary?

    0
  • Pomocny post
    #16 21 Wrz 2015 15:12
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Sory, moja wina to z pośpiechu .
    Tu całe rozporządzenie które stare jak świat, ale niema nowego, więc jest obligatoryjne .
    Zresztą na jego zapisy powołują się wszyscy .

    0
  • #17 21 Wrz 2015 16:00
    remik_l
    Poziom 29  

    Czyli wiemy już, że:

    "§5.2
    Przed uruchomieniem urządzeń I i II grupy po dłuższym postoju należy wykonać pomiary rezystancji izolacji uzwojeń maszyn elektrycznych. W instrukcjach eksploatacji, uwzględniając lokalne warunki, należy określać czas postoju, po którym wymagane jest wykonywanie tych pomiarów."

    Czy istnieją jakieś wytyczne, tabele które uwzględniając lokalne warunki określają czasy po których należy wykonać taki pomiar?
    Czy może prowadzący eksploatację sam takie czasy ustanawia?

    0
  • #18 21 Wrz 2015 19:35
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    remik_l napisał:
    Czy może prowadzący eksploatację sam takie czasy ustanawia?

    Sam to ustala .
    remik_l napisał:
    które uwzględniając lokalne warunki określają czasy po których należy wykonać taki pomiar

    Tylko warunki środowiskowe ( strefy wybuchowe , wilgotność etc) mogą skrócić ten czas.
    remik_l napisał:
    po dłuższym postoju

    Czyli ty dopasowujesz instrukcję do postoju , u mnie to w 1 grupie jest to miesiąc, a w drugiej grupie 3 miesiące.

    0
  • #19 21 Wrz 2015 19:53
    remik_l
    Poziom 29  

    Ja tej instrukcji nie opracowuję tylko jest to kilka osób (piszący, weryfikujący, zatwierdzający).
    Piszącym jest mój bezpośredni przełożony i tak coraz wyżej aż do dyrektora, z którym mamy niedługo spotkanie brygadowe i można poruszyć ten temat tylko trzeba mieć sporo mądrych argumentów.

    0
  Szukaj w 5mln produktów