Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

Świr 19 Wrz 2015 11:08 3978 8
  • #1 19 Wrz 2015 11:08
    Świr
    Poziom 34  

    Po zakończeniu obecnie "prowadzonego" projektu, przymierzam się do budowy lampowego wzmacniacza audio. Powoli zaczynam kopać internet za materiałami, schematami, lampami. Natykam się na projekty o mocach głównie 30 - 50W. Czy istnieją schematy wzmacniaczy lampowych o większych mocach? Ewentualnie, czy sklonowanie stopnia mocy 100W z gitarowego wzmacniacza (np. Messa-Boogie MarkV na lampach 6L6) rozwiąże sprawę? Proszę o pomoc w tym temacie.

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Tytuł tematu został skorygowany.

    0 8
  • Relpol
  • #2 19 Wrz 2015 12:02
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Świr napisał:
    Czy istnieją schematy wzmacniaczy lampowych o większych mocach?

    Tak, na przykład z użyciem triod T-02 ;)
    Świr napisał:
    Natykam się na projekty o mocach głównie 30 - 50W.

    Do "domowego" słuchania taka moc jest wystarczająca. Między 100W a 50W różnica w głośności nie będzie wielka, a koszty i pobierana moc już znacząco inne. Dlatego zastanów się nad tym.
    Świr napisał:
    Ewentualnie, czy sklonowanie stopnia mocy 100W z gitarowego wzmacniacza (np. Messa-Boogie MarkV na lampach 6L6) rozwiąże sprawę?

    Sam stopień mocy możesz, przedwzmacniacz zostaw w spokoju.
    Ewentualnie, weź wzmacniacz audio 50W (np. na 2xEL34) i dołóż równolegle drugą parę lamp końcowych. Tak się to odbywa :)

    0
  • #3 19 Wrz 2015 12:25
    Świr
    Poziom 34  

    Nabyć lampę T-02 to nie lada wyzwanie :)

    Futrzaczek napisał:
    Między 100W a 50W różnica w głośności nie będzie wielka


    Wiem ile to 3dB ;) Jeździ się trochę jako realizator po koncertach :) Wiem jaka też jest różnica. Z resztą mogę to w prosty sposób sprawdzić. A te magiczne sto wat wziąłem z potrzeby jako takiego dopasowania wzmacniacza do posiadanych zestawów głośnikowych.

    Futrzaczek napisał:
    Sam stopień mocy możesz, przedwzmacniacz zostaw w spokoju.


    Taki też miałem plan.
    Ale jako do fachowca mam jeszcze kilka pytań. Stopień mocy w tym wzmacniaczu jest zrobiony na czterech lampach:

    Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

    One w jakikolwiek sposób są przełączane za pomocą przekaźników (nie znam algorytmów przełączania) - czy to działa na zasadzie praca pary lamp podłączonej do odpowiedniego wyprowadzenia uzwojenia (co za pewne zmienia w jakikolwiek sposób brzmienie wzmacniacza)? Czy z jednej pary 6L6 można uzyskać 100W mocy wyjściowej?

    Drugie pytanie dotyczy drivera (wydaje mi się, że to tylko odwracacz fazy):

    Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

    Chcę pozbyć się układu regulacji barwy dźwięku - w tym przypadku wystarczy siatki obydwu lamp połączyć ze sobą?

    Futrzaczek napisał:
    dołóż równolegle drugą parę lamp końcowych. Tak się to odbywa :)


    Kurcze - nie wiedziałem że w przypadku lamp tak się da :) To będzie moje pierwsze starcie z lampami, zobaczymy co z tego wyjdzie.

    W ogóle to dzięki za podpowiedzi.

    0
  • Relpol
  • #4 19 Wrz 2015 12:44
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Świr napisał:
    One w jakikolwiek sposób są przełączane za pomocą przekaźników (nie znam algorytmów przełączania) - czy to działa na zasadzie praca pary lamp podłączonej do odpowiedniego wyprowadzenia uzwojenia (co za pewne zmienia w jakikolwiek sposób brzmienie wzmacniacza)?

    Nie wygląda to aż tak prosto. Owszem, znajdują się na tym schemacie również i takie przekaźniki.
    Na brzmienie to może mieć wpływ, ale jaki - tego nie wiem.
    Świr napisał:
    Czy z jednej pary 6L6 można uzyskać 100W mocy wyjściowej?

    Niestety, ale nie. Kwartet tych (lub innych) lamp będzie niezbędny.
    Świr napisał:
    Chcę pozbyć się układu regulacji barwy dźwięku - w tym przypadku wystarczy siatki obydwu lamp połączyć ze sobą?

    "Odgitarowienie" tego układu nie będzie proste. Proponuję znaleźć coś prostszego.
    Świr napisał:
    Kurcze - nie wiedziałem że w przypadku lamp tak się da

    A z tranzystorami to jak się robi? ;)

    0
  • #5 19 Wrz 2015 13:30
    Świr
    Poziom 34  

    Futrzaczek napisał:
    "Odgitarowienie" tego układu nie będzie proste. Proponuję znaleźć coś prostszego.


    Ok. Kilka dni temu, kopiąc internet za lampową wiedzą znalazłem stronę http://www.fonar.com.pl/audio/diy/concertino/concertino.htm a na niej taki schemat:

    Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

    Z tego co opisuje autor projektu, ten wzmacniacz ma moc 25W. Rozumiem że to jest kwestią sprzężenia zwrotnego, jak i transformatora? Czyli dołożenie równoległej pary lamp, zwiększenie wzmocnienia, jak i wymiana transformatora głośnikowego na "mocniejszy"?

    Futrzaczek napisał:
    A z tranzystorami to jak się robi? ;)


    Z tranzystorami to ja wiem jak to się robi ;)
    A lampy dla mnie to jak pierwsza lekcja elektrotechniki o filtrach RLC i liczbach zespolonych :P

    0
  • #6 19 Wrz 2015 14:53
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Świr napisał:
    Z tego co opisuje autor projektu, ten wzmacniacz ma moc 25W. Rozumiem że to jest kwestią sprzężenia zwrotnego, jak i transformatora?

    Jest to kwestią punktu pracy lamp i transformatora.
    Świr napisał:
    Czyli dołożenie równoległej pary lamp, zwiększenie wzmocnienia, jak i wymiana transformatora głośnikowego na "mocniejszy"?

    Dołożenie pary lamp, wymiana transformatora głośnikowego i zmiana punktu pracy to podstawa.

    Można prościej ;)
    http://www.oestex.com/tubes/utc50w.gif (tutaj trzeba zrównoleglić lampy wyjściowe)
    Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

    http://www.oestex.com/tubes/Circuits/acpppar.jpg (tutaj już jest gotowy)
    Schemat wzmacniacza lampowego o mocy 100W

    A nawet jeszcze prościej, jeżli pozbędzie się prostownika lampowego i odczepu ultralinear...

    0
  • #7 19 Wrz 2015 15:17
    Świr
    Poziom 34  

    Nie no, szukam schematów już kilka dni, a tu trzask i gotowiec :P A i z ceną KT66 nie jest źle.

    O prostownik lampowy miałem pytać później, ale jeśli już została poruszona ta kwestia... No właśnie - prostownik lampowy, czy mostek na diodach półprzewodnikowych? Gdzieś tam w internetach doczytałem, że stosując prostownik lampowy będziemy mieć miękkie zasilanie, co objawi się kiepskim przenoszeniem niskich częstotliwości. Jak to z tym jest?

    A znowu internety mówią, że odczep ultralinear zmniejsza zniekształcenia wprowadzane przez wzmacniacz - czy pozbycie się go bardzo pogorszy parametry dotyczące zniekształceń nieliniowych jak i mocy wyjściowej?

    Poza prowadzoną konwersacją - w usuniętej wiadomości, którą napisał Tomek Janiszewski jest taka informacja:

    Tomek Janiszewski napisał:

    Sklonować też by można, i nawet stosunkowo łatwo zdegitaryzować taki projekt wzmacniacza, w szczególności dokładając USZ a usuwając duże rezystory z siatek ekranowych w stopniu końcowym mające dawać miękki przester i zapobiegać ich stopieniu.


    To w końcu będzie to proste czy nie (pytam teoretycznie, bo dla mnie pierwszy raz grzebiącego w lampach to i tak komplikacja)? ;)
    USZ - miał na myśli ujemne sprzężenie zwrotne?

    0
  • Pomocny post
    #8 19 Wrz 2015 16:18
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Świr napisał:
    O prostownik lampowy miałem pytać później, ale jeśli już została poruszona ta kwestia... No właśnie - prostownik lampowy, czy mostek na diodach półprzewodnikowych? Gdzieś tam w internetach doczytałem, że stosując prostownik lampowy będziemy mieć miękkie zasilanie, co objawi się kiepskim przenoszeniem niskich częstotliwości. Jak to z tym jest?

    Gdzieś dzwoni, ale gdzie? :)
    Prostownik lampowy ma większy opór wewnętrzny niż krzemowy, co jest wykorzystywane we wzmacniaczach gitarowych. Dodatkowo, zasilacze specjalnie projektuje się tak, aby ten efekt uwypuklić. Tam owe "przysiadanie" napięcia zasilającego jest bardzo cenione z uwagi na dodatkowe walory brzmieniowe.
    W układach stricte audio, nie ma to większego znaczenia. Wahania prądu pobierane z zasilacza są mniejsze, więc i "przysiadanie" słabsze. Prostownik lampowy można w zasadzie uznać za efektowną dekorację.
    Świr napisał:
    A znowu internety mówią, że odczep ultralinear zmniejsza zniekształcenia wprowadzane przez wzmacniacz - czy pozbycie się go bardzo pogorszy parametry dotyczące zniekształceń nieliniowych jak i mocy wyjściowej?

    Tak, zmniejsza - pod warunkiem, że jest prawidłowo wykonany, czyli w odpowiednim miejscu uzwojenia pierwotnego. Nie ma recepty na to, jak to obliczyć, trzeba eksperymentów. Niektórzy walą bezmyślnie sławne 43%.
    Świr napisał:
    To w końcu będzie to proste czy nie

    "Odgitarowienie"? Uważam za bezsensowne, skoro istnieją bardzo proste i przyjemne układy, niewymagające przeróbek. Owszem, można w ramach treningu, ale nie uważałbym tego za banalnie proste.
    Świr napisał:
    USZ - miał na myśli ujemne sprzężenie zwrotne?

    Tak.

    0
  • #9 19 Wrz 2015 16:43
    Świr
    Poziom 34  

    Futrzaczek napisał:
    Prostownik lampowy można w zasadzie uznać za efektowną dekorację.


    Czyli można to śmiało pominąć. Efektownie wyglądających lamp i tak będzie aż za dużo ;) Dwa kanały to 8 sztuk KT66.

    Futrzaczek napisał:
    Owszem, można w ramach treningu


    To ja już wolę zostać przy podanym przez Ciebie schemacie ;)
    Dziękuję za przekazaną wiedzę.
    Będę się odzywał jak ruszy budowa wzmacniacza.

    0