Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Woltomierz pseudo-AC

06 Cze 2005 00:30 2519 20
  • Poziom 21  
    Czy możliwe jest takie zastosowanie woltomierza na scalaku ICL7107:

    Napięcie zmienne (AC) - Mostek - Kondensator elektrolityczny - Woltomierz (DC)...

    Czy to ma szanse poprawnie mierzyć napięcie AC (przy założeniu, że odpowiednio przeskaluje sie woltomierz tzn. Będzie on wskazywał napięcie o √2 mniejsze niż w rzeczywistości jest na jego wejściu) ?

    Czy układ mostek-kondensator ma "liniową charakterystykę" tzn. czy jeżeli taki pomiar jest możliwy to będzie on jednakowo dokładny w całym zakresie ?

    Czy możliwe jest mierzenie za pomocą takiego układu napięcia sieci ~230V? Czy elektrolit 22µF/400V wystarczy? (w końcu 230*√2 = 326V) Jaki będzie potrzebny dzielnik do ICL'a? (Wartości rezystorów).
  • Poziom 35  
    witam !! dlaczego masz zamiar stosować takie dziwne rozwiązanie ? przeciesz każdy miernik (nawet taki za 8.99 z allegro) zapewni Ci pomiar napięcia skutecznego ! jeśli masz zamiar mierzyć napięcie maksymalne to nic nie musisz skalować. mostek - kondorek - dzielnik - ICL i po sprawie ! napisz może po co to . pozdrawiam !!
  • Poziom 17  
    Sugeruję sie oprzec na schematach dawniejszych (wychyłowych) mierników uniwersalnych a moduł na ICL potraktotować jako "ustój" miernika. A więc mostek niepotrzebny wystarczy jedna dioda kondensator malutki lub wcale (ten mod€ł na ICL nie pobiera zadnego prądu). Pomiar bedzie napewno niedokładny w zakresie niskich napięć a poniżej 0,7 V wrecz niemożliwy ( dioda nie będzie przewodzić ) powyżej 0,7 volta dioda raczej nie powinna przekłamywac pomiaru ponieważ będzie kawałkiem druta (tyle ze przewodzacym w jedna stronę) Pewnie będzie potrzebne jakieś skalowanie
  • Poziom 21  
    Żeby sobie na działce powiesić i widzieć cały czas napiecie sieci bo jest cos nie tak i przy duzym obc. mam nawet 170v a w zimie jak ludzi na okolo nie ma to jest 227V regularnie. Szkoda mi baterii w mierniku wiec zrobilbym sobie taki cyfrowy miernik... Pozniej bym sobie go jakos wykorzystał.

    PS.Prosze mi nie pisać, że powiniennem zgłosić sprawę do rejonu energetycznego bo to wiem :) Ale i tak chce miec taki woltomierz (a może nawet amperomierz jakbym dał bocznik!).

    Dodano po 2 [minuty]:

    paniarek napisał:
    A więc mostek niepotrzebny wystarczy jedna dioda kondensator malutki lub wcale (ten mod€ł na ICL nie pobiera zadnego prądu). Pomiar bedzie napewno niedokładny w zakresie niskich napięć a poniżej 0,7 V wrecz niemożliwy ( dioda nie będzie przewodzić ) powyżej 0,7 volta dioda raczej nie powinna przekłamywac pomiaru ponieważ będzie kawałkiem druta (tyle ze przewodzacym w jedna stronę) Pewnie będzie potrzebne jakieś skalowanie


    No to dam 1n4007...
    A jaki kondensator (wartość,typ)?
    Ceramik kilkanascie nanoF na 1kV wystarczy ?
  • Poziom 35  
    witam !! jak Ci szkoda bateryjki ( u mnie co prawda pracuje 2 rok fakt że nie bez przerwy) to zrób sobie zasilacz na 9V zdobrą filtracją i po bólu . z "przeskalowaniem" ICL mogą być problemy - jak odjąć mu √2 ? . a co do podłączenia do wejściaICL napięcia wyprostowanego jednopołówkowo - bez filtracji - nie będę się wypowiadał . dzielnik chyba sobie sam obliczysz . pozdrawiam !!
  • Poziom 17  
    spokojnie

    Dodano po 8 [minuty]:

    tu nie chodzi o przeskalowanie ale o wyskalowanie w zakresie 180-230V przy uzyciu dobrego mulimetra a jedna dioda wystrczy a dlaczego? a dlatego że przepusci tylko jedną połowkę napiecia, napięcie to naładuje kondensator (nawet malutki) do wartości amplitudy ... wszystko to zmierzy ICL (praktycznie bez poboru pradu dzięki olbrzymiej rezystancji wewnetrznej) poprzez dzielnik o odpowiedniej rezystancji i odpowiednio wyskalowany pokaże co trzeba ... tanie mulimetry cyfrowe robia to tak samo!

    Dodano po 10 [minuty]:

    pukury napisał:
    witam !! jak Ci szkoda bateryjki ( u mnie co prawda pracuje 2 rok fakt że nie bez przerwy) to zrób sobie zasilacz na 9V zdobrą filtracją i po bólu . z "przeskalowaniem" ICL mogą być problemy - jak odjąć mu √2 ? . a co do podłączenia do wejściaICL napięcia wyprostowanego jednopołówkowo - bez filtracji - nie będę się wypowiadał . dzielnik chyba sobie sam obliczysz . pozdrawiam !!

    To sie nie wypowiadaj ciekawe po co do pomiaru amplitudy mostek getza??? Widział ktos takie rozwiązanie? bo ja nie sorrki moze w jakis "dokładnych prostownikach pomiarowych" Pomiar napięcia to nie zasilacz! My mierzymy a nie obciążamy... w erze mierników wychyłowych oporność wewnętrzna miernika na poziomie 20kOhm to było coś! a teraz taki na ICL na dzień dobry bedzie miał 1MOhm. Kto nie wierzy niech zrobi taki eksperyment kondensator na napięcie minimum 400V podłączamy do kontaktu poprzez mostek Gretza ... mierzymy napiecie najtańszym na rynku mulimetrem... zapisujemy... rozładowujemy kondensator przez zarówkę!!!! podłączamy ten sam kondensator do kontaku przez jedną diodę znowu mierzymy .............czy znajdzie sie ktos kto poda wyniki?
  • Poziom 21  
    Spokojnie Panowie - bez rękoczynów ;)
    Mam 15nF/400V, 47nF/630V i 470nF/400V (tyle "pod ręką"). Diodę dam 1N4007 bo są na 1000V. Dzielnik policzę - spox. Teraz który kondzioł będzie lepszy?
  • Poziom 36  
    Nie rozumiem, po co te karkołomne kombinacje z kondensatorami 400V?
    Nie prościej zrobić dzielnik np. na dwóch opornikach 140R + R w szereg z diodą 1N4007? Masz napięcie wyprostowane i podzielone w dół 141-krotnie. Kondensator wygładzający równolegle do R i masz nominalnie 2,3VDC do pomiaru. W podobny sposób możesz zasilić swój multimeter, albo taki z hipermarketu za kilka zetów. :)
  • Poziom 17  
    Pytanie czy z punktu widzenia ekonomi moze jednak prosciej zamiast budować miernik ... po prostu kupic od ruskich i zasilic go z zasilacza?
  • Poziom 21  
    Miernik i tak na dc mam chce tylko pomierzyc sobie nim troche ac...
  • Specjalista elektronik
    Układ z diodą i kondensatorem zmierzy napięcie szczytowe, i to w jedną stronę;
    układ z mostkiem Graetza i kondensatorem zmierzy napięcie szczytowe w tę stronę,
    w którą będzie większe; jak będą jakieś szpilki napięcia, to wyjdzie dużo więcej
    od napięcia skutecznego - powiedzmy jest w sieci 150V~, ale ktoś niedaleko
    ma jakiś układ z tyrystorem, który sieje impusami po 500V, i z pomiaru wygląda
    na to, że napięcie w sieci jest dużo za duże, a naprawdę jest dużo za małe...

    Może zrób tak: przez opornik włączasz mostek z dwóch diód i dwóch oporników:
    sieć_N - opornik1 - punkt1
    sieć_N - opornik2 - punkt2
    punkt1 - anoda D1
    katoda D1 - punkt3
    punkt2 - katoda D2
    anoda D2 - punkt3
    punkt3 - opornik3 - sieć_L
    punkt1 - minus kondensatora
    punkt2 - plus kondensatora
    oporniki 1 i 2 powinny być równe; między punkty 1 i 2 włączasz miernik
    napięcia stałego (może z dzielnikiem); pewnie warto by policzyć, jak
    dobrać stosunek oporników 1/2 do opornika 3, żeby dostać napięcie
    z grubsza proporcjonalne do skutecznego (jak opornik3 będzie dużo
    większy, to dostaniesz napięcie średnie - nie zauważy wkładu szpilek
    do napięcia skutecznego, jak będzie mały - przeceni ten wkład).
  • Poziom 17  
    [quote="_jta_"]Układ z diodą i kondensatorem zmierzy napięcie szczytowe, i to w jedną stronę;
    układ z mostkiem Graetza i kondensatorem zmierzy napięcie szczytowe w tę stronę,
    w którą będzie większe; jak będą jakieś szpilki napięcia, to wyjdzie dużo więcej
    od napięcia skutecznego - powiedzmy jest w sieci 150V~, ale ktoś niedaleko
    ma jakiś układ z tyrystorem, który sieje impusami po 500V, i z pomiaru wygląda
    na to, że napięcie w sieci jest dużo za duże, a naprawdę jest dużo za małe...



    a jak włączysz swój multimetr w sieć to widzisz szpilki ? od sasiada pewnie? masz licznik przed instalacją? zapewne masz ...no to po szpilkach... indukcyjność licznika je zabije :), ponadto układ z jedną diodą nie "zmierzy" ale wytworzy na kondensatorze napiecie amplitudy które jak zauważyl jeden z postowiczów wystarczy podzielić 1:1,142...dzielnikiem oporowym ( napięcie skuteczne to liniowa zależność od amplitudy) i mamy napiecie skuteczne sieci .... widziałeś kiedyś w sieci napięcie w której jedna połówka różniła sie od drugiej???? bo ja nie, masz oscyloskop podłączony do kontaktu?
  • Poziom 17  
    Pytanie do rozpoczynajacego ten wątek, co to ma być? Prosty woltomierz AC czy miernik laboratoryjny AC? a pierwszym przypadku sugeruję dzielnik diodę i kondensator, a w drugim przypadku polecam schemat przetwornika ac-dc dedykowanego do multimetrów elektronicznych (na zdjeciu)
  • Poziom 36  
    paniarek napisał:
    a jak włączysz swój multimetr w sieć to widzisz szpilki ? od sasiada pewnie? masz licznik przed instalacją? zapewne masz ...no to po szpilkach... indukcyjność licznika je zabije :), .... widziałeś kiedyś w sieci napięcie w której jedna połówka różniła się od drugiej???? bo ja nie, masz oscyloskop podłączony do kontaktu ?
    Prawdę mówiąc, nie masz racji. Licznik może skutecznie blokuje krótkie szpilki, ale nie stanowi dobrego filtra EMI (i z zasady nie może!), więc wiele zakłóceń przechodzi, jak przez sito. Zakłócenia ponadto mogą powstać po liczniku, np. od lampy z dimmerem. Jeśli przyjrzę się napięciu sieci na oscyloskopie, rzadko jest ono symetryczne, a sinusa nidgy jeszcze nie widziałem. Największe zniekształcenia formy wprowadzają układy z regulowaną fazą włączenia (tyrystory, triaki etc.).

    paniarek napisał:
    ...ponadto układ z jedną diodą nie "zmierzy" ale wytworzy na kondensatorze napiecie amplitudy które jak zauważyl jeden z postowiczów wystarczy podzielić 1:1,142...dzielnikiem oporowym ( napięcie skuteczne to liniowa zależność od amplitudy) i mamy napiecie skuteczne sieci ....
    Mówiąc ściśle, wartość skuteczna zależy nie tylko od amplitudy, ale i od formy. Tanie rozwiązania z detektorem szczytowym, jak w masowo oferowanych multimetrach, zakładają formę czysto sinusoidalną, dla której Ueff = Umax/√2 (jak wyżej zaproponowałem). W sieciach z dużymi zakłóceniami taki prosty schemat z detektorem szczytowym będzie obciążony błędem (zauważ, dla prostokąta Ueff = Umax). Do dokładnych pomiarów stosuje się tzw. "true RMS" detektory. Pozdro
  • Poziom 21  
    paniarek napisał:
    Pytanie do rozpoczynajacego ten wątek, co to ma być? Prosty woltomierz AC czy miernik laboratoryjny AC? a pierwszym przypadku sugeruję dzielnik diodę i kondensator, a w drugim przypadku polecam schemat przetwornika ac-dc dedykowanego do multimetrów elektronicznych (na zdjeciu)


    Fajnie-chyba zrobie ten układzik z przetwornikiem, to przynajmniej będzie dokładnie... nawet jak dam bocznik i zrobie sobie amperomierz żeby (zobaczyć ile czajnik ciągnie) <- żart... ;)
  • Poziom 17  
    Wydaje mi się że jest to dzielenie włosa na cztery ponieważ sprawca tego wątka oczekiwał prostego sposobu na adaptację miernika pradu stałego na ICL-u ... i wydaje mi sie że optymalnym satysfakcjonujacym dla Niego rozwiazaniem będzie dzielnik jedna dioda i malutki kondziorek .... on (Pytający) nie chce mierzyć przebiegów piłokszałtnych, szpilkowych, prostokatnych tylko zwyczajnie w miarę dokładne napięcie sieci +/- 10% napewno Go usatysfakcjonuje . Może najlepiej sam by sie wypowiedział, odnosnie niesymetrzyczości sieci .... włącz oscyloskop nastaw jakiś czuły zakres z podstawą czasu dopasowaną do 50Hz dotknij palcami gorącej żyły wejscia X poreguluj czułoscia wejścia..... i co widzisz ... odpowiedź brzmi jako taką sinusoidę... czy jest symetryczna ... owszem jest... dlaczego tak jest? ... cdn :)
  • Poziom 21  
    10% to trochę za dużo - 0.1*230=23V... (jeśli chodzi o błąd pomiaru)
    Naomias wymagany zakres o od 100÷300V mile widziane
    Jeżeli układ z 3 rezystorami + 2 diody + kondensator będzie w stanie to zmniejszyć powiedzmy do 2% to nie ma o czym dyskutować...

    A tak wogóle to układ z przetwornikiem jest na tyle prosty, że prawdopodobnie się pokuszę o jego zrobienie - wtedy tylko odpowiedni dzielnik na wejście i jazda...
  • Poziom 17  
    Więc nie ma po co kruszyć kopi... ale ciekawi mnie jak zrobić generator (sorry prądnicę ) prądu przemiennego która będzie wytwarzała napięcie sinusoidalne o niesymetrycznych połówkach ( maja takie w ENERGA?) czyżby wytwarzali prząd jakimiś falownikami o niestabilnych parametrach ? Ja myslałem że jak kręci się wzbudzony wirnik w stojanie to wytworzy sinusoidę, a niktórzy mysla inaczej :), pytanie drugie co zrobić z prądem przesyłanym żeby zmienić jego symetryczność ... trzeba by zastosować jakieś półprzewodniki chyba...strasznie mnie to intryguje
  • Specjalista elektronik
    Rzeczywiście ten układ z przetwornikiem jest dość prosty, pytanie, czy prawidłowo
    przetwarza przy asymetrycznym napięciu - trudno mi to na pierwszy rzut oka zobaczyć,
    w książce o przetwornikach A/C i C/A znalazłem trochę bardziej skomplikowany, też
    przeznaczony do multimetru; pod względem parametrów one odpowiadają układowi,
    który podałem, dla (R1,R2)<<R3 (czyli z możliwością fałszowania o kilkanaście %,
    jak jest prostokąt zamiast sinusoidy), zaletą ich jest to, że działają poprawnie przy
    niskich napięciach (ten mój fałszuje o spadek napięcia na diodzie, a one nie - jak
    się mierzy 220V, to jest to błąd o 0.4%, ale przy 2V~ byłby błąd o 40%, a to dużo).

    A jakby chcieć zrobić True RMS, to niestety trzeba się mocno nagimnastykować...
    jakiś pomysł na to mam, ale musiałbym nad tym spędzić jeszcze sporo czasu.