NiCd mają mniejszy opór przy takiej samej pojemności, ale zwykle mniejszą pojemność,
więc raczej nie ma co liczyć, że się okażą lepsze... praktycznie można oczekiwać, że NiMH
800mAh będą działać podobnie, jak NiCd 500mAh, tylko będą miały większą pojemność;
NiCd AAA powyżej 500mAh nie ma, więc pod względem oporności NiMH są nie gorsze.
Efekt pamięci: to jest mit - opisywałem kiedyś, jak powstał.
NiMH dużo szybciej rozładowują się same, niż NiCd - orientacyjnie po ładowaniu
można je przechowywać parę tygodni, potem to już będą miały mniej energii, niż
NiCd o znacznie mniejszej pojemności - bo NiCd dość dobrze trzymają ładunek.
NiCd są bardziej odporne na kiepskie ładowarki - NiMH łatwo uszkodzić nawet na
gorszej procesorowej - nie tak, że od razu wysiądą, ale szybciej od NiCd - problem
jest w tym, że ładowarki mają kłopoty z wykrywaniem, kiedy NiMH już się naładował,
i ładują je za długo, a one są na to bardzo wrażliwe; NiCd łatwo rozpoznać, kiedy
już się naładował, i byle jaka ładowarka procesorowa wyłącza się kiedy trzeba...
a producenci tych kiepskich ładowarek podają, że one są i do NiMH - nie wierzyć!
Czyli: jak akumulatorki NiMH to jakaś odrobinę precyzyjniejsza ładowarka,
nie MW8168, którą kupisz za 25zł, nie jakaś "basic" czy "auto" z timerem.
Forevery są kiepskie - wytrzymają może połowę tego, co akumulatorki dobrej firmy
- ale z tych, co wymieniłeś, chyba żadna nie jest mi znana jako dobra, może tylko
Energizer, ale za to jest 3x droższa, lepiej kupić 2x Forever-y, wyjdzie taniej...