Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie zasilacza warsztatowego

Zaaaaap 13 Paź 2015 09:59 3036 49
  • #32
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Dobrze kombinujesz. Istniejącego rezystora w szeregu z drenem użyłbym jako pomiarowy dla wzmacniacza operacyjnego, który tak będzie sterował bramką MOSFETa, aby nie przekroczyć zadanego prądu.
    Ot, zwykłe źródło prądowe ze wzmacniaczem operacyjnym, ale ustawione na znaną (lub regulowaną) wartość prądu.
  • #34
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Ale ten układ, jeżeli dobrze go rozumiem, będzie na sztwno włączał i wyłączał obciążenie.
    Jak to miało działać?
  • #35
    Zaaaaap
    Poziom 8  
    Wydaje mi się, że w tym układzie ten wzmacniacz operacyjny dąży do utrzymania równowagi między wejściem odwracającym a nieodwracającym.

    Jeśli na (+) wystąpi napięcie niższe niż na (-) to wzmacniacz będzie przymykał MOSFET
    Jeśli na (+) wystąpi napięcie Wyższe niż na (-) to wzmacniacz będzie dążył do otwarcia MOSFET'u by obniżyć napięcie na (+)

    Gdzie:
    (+) - wejście nieodwracające
    (-) - wejście odwracające

    Tak to rozumiem.
    Dziękuję.
  • #36
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Rozumowanie poprawne, z jednym wyjątkiem - nie bierzesz pod uwagę opóźnienia, jakie wprowadza ten straszny ciąg tranzystorów oraz wzmocnienia, jakie ma. Ten układ prawdopodobnie się wzbudzi. Ograniczenie prądu musisz podłączyć do samej bramki tranzystora MOSFET, z zachowaniem priorytetu odłączenia przez mikrokontroler.
  • #38
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Wcześniej chciałeś odłączanie mikrokontrolerem, teraz chcesz zwykłe ograniczenie nadprądowe. Cały ten tranzystorowy łańcuch można wywalić.
  • #39
    Zaaaaap
    Poziom 8  
    Może rzeczywiście nie precyzowałem właściwie tego co che osiągnąć i też w sumie nie wiedziałem jak taki układ powinien wyglądać ale dążyłem do pewnego rodzaju zabezpieczenia :) i przy tym uczyłem się wielu nowych rzeczy.

    Po poprawkach:
    Zabezpieczenie zasilacza warsztatowego

    Z tym że zastanawiam się czy wejście odwracające powinno zostać podłączone z pominięciem dzielnika, bo zapewne te rezystor przyczynia się do generowania opóźnień. Jednak zastanawiam się co z offsetem wzmacniacza jeśli pozbędę się dzielników?

    Dziękuję.
  • #40
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Wygląda dobrze. Ewentualnie rezystor szeregowy bramki będziesz musiał skorygować, jeżeli układ zacznie się wzbudzać.
    Zaaaaap napisał:
    Z tym że zastanawiam się czy wejście odwracające powinno zostać podłączone z pominięciem dzielnika, bo zapewne te rezystor przyczynia się do generowania opóźnień.

    Bez przesady ;) Rezystory, o ile nie są drutowe i olbrzymie, to elementy wprowadzające pomijalne opóźnienia w porównaniu z tym rachitycznym wzmacniaczem operacyjnym.
    Zaaaaap napisał:
    Jednak zastanawiam się co z offsetem wzmacniacza jeśli pozbędę się dzielników?

    A co na piernik do wiatraka, bo niezbyt rozumiem?
  • #42
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    No to pomyśl i napisz, na co offset napięciowy wzmacniacza operacyjnego będzie wpływał w tym układzie. Podpowiem, że będzie, chociaż niezbyt znacząco w Twoim zastosowaniu.
  • #44
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Zaaaaap napisał:
    różnicę wartości napięć na wyjściach

    Na wejściach ;)
    Zaaaaap napisał:
    czyli wzmacniasz myśli ze napięcia są równe

    Tak.

    Do Twojego układu dodałbym jeszcze rezystor np. 1,5k od wyjścia wzmacniacza do +12V. Po to, żeby zlinearyzować jego stopień wyjściowy. Ryzyko wzbudzenia powinno być wtedy IMHO jeszcze mniejsze.
  • #46
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Cytat:
    tylko nie mam pojęcia czy wyjście wzmacniacza będzie poszarpane czy gładkie ?
    Tętnienia zawsze bedą, trzeba tylko dobrać elementy i/lub rząd filtru by były mniejsze niz dopuszczalna wartość.

    Żeby uprościć obliczenia można założyć sinusoidalne wymuszenie o częstotliwośći tej samej co PWM i policzyć tłumienie ze stosunku impedancji.
  • #47
    Zaaaaap
    Poziom 8  
    Teraz wydaje mi się że ten kondensator nic nie daje. Bo będzie na nim zawsze połowa VCC a ten PWM będzie na bieżąco zniwelowany przez wyjście wzmacniacza. I teraz myślę że lepiej dac ten kondensator dać przed R1 i jeszcze wcześniej jakiś rezystor.

    Chciałem uzyskać zasilanie wyjściowe w postaci VCC - WEJŚCIE, i przy okazji wygładzić PWM.

    Dziękuję.
  • #48
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Cytat:
    Teraz wydaje mi się że ten kondensator nic nie daje. Bo będzie na nim zawsze połowa VCC a ten PWM będzie na bieżąco zniwelowany przez wyjście wzmacniacza. I teraz myślę że lepiej dac ten kondensator dać przed R1 i jeszcze wcześniej jakiś rezystor.
    Zgadza sie, taki kondensator to mało że nic nie daje, to jeszcze szkodzi, zmniejsza margines fazy i prowadzi do oscylacji wzmacniacza.

    Filtr RC powinien być przed wzmacniaczem, ale do obliczenia stałoprądowego wzmocnienie trzeba wziąć wszystkie rezystory i te przed filtrem i za.
  • #49
    Zaaaaap
    Poziom 8  
    Teraz wymyśliłem taki układ:

    Zabezpieczenie zasilacza warsztatowego

    Myślę że dzięki niemu zwiększę precyzje i zmniejszę wpływ rezystancji źródła zasilania, co pozwoli precyzyjnie dozować prąd.

    Wzmacniacz U2B na wyjściu powinien dawać różnicę napięć pomnożoną przez 5.

    A teraz moje pytanie czy nie popełniam jakiegoś błędu ?

    Dziękuję.
  • #50
    Zaaaaap
    Poziom 8  
    Zmontowałem ten układ i okazuje się że chyba występują tu drgania. Mam do dyspozycji tylko multimetr i przy takim schemacie widać spor niezgodności między mierzonym spadkiem na rezystorze pomiarowym a wyjściem komparatora U2B. Natomiast kiedy dodam kondensator 4.7µF między bramkę tranzystora a masę wszystko się normuje i wartości są odpowiednio proporcjonalne. Czy macie jakieś sugestie jak z tym walczyć ? Bo kondensator w tym miejscu to chyba niedobry pomysł ?

    Dziękuję.