Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Warszawscy laweciarze....

pizaaman 23 Wrz 2015 21:11 1593 8
  • #1 23 Wrz 2015 21:11
    pizaaman
    Poziom 2  

    Witam, zastanawia mnie czy to ja mam pecha czy też może Warszawiacy są tak cięci na przyjezdnych. Bywam często w stolicy, niestety mój wehikuł od czasu do czasu lubi się zepsuć i trzeba go potem holować. I w związku z tym mam pytanie. Zawsze ale to zawsze trafiam na laweciarzy którzy zdzierają ze mnie, bo nigdy nie zapłaciłem mniej niż 400 złotych. Zdarzyło się też raz że potrzebowałem przyczepki i znowu zapłaciłem jak za zboże. Zakładam, że spora część forumowiczów jest z Warszawy, dlatego chciałem zapytać czy jest u was aż tak drogo czy może macie jakieś sprawdzone firmy. Z góry dzięki

  • #2 23 Wrz 2015 23:13
    Kroovka
    Poziom 22  

    pizaaman napisał:
    Zakładam, że spora część forumowiczów jest z Warszawy, dlatego chciałem zapytać czy jest u was aż tak drogo czy może macie jakieś sprawdzone firmy. Z góry dzięki


    W Łodzi 200, więc myślę, że 400 w Warszawie to całkiem realne.

  • #3 24 Wrz 2015 00:17
    nasty_photon
    Poziom 21  

    pizaaman napisał:
    Witam, zastanawia mnie czy to ja mam pecha czy też może Warszawiacy są tak cięci na przyjezdnych. Bywam często w stolicy, niestety mój wehikuł od czasu do czasu lubi się zepsuć i trzeba go potem holować. I w związku z tym mam pytanie. Zawsze ale to zawsze trafiam na laweciarzy którzy zdzierają ze mnie, bo nigdy nie zapłaciłem mniej niż 400 złotych. Zdarzyło się też raz że potrzebowałem przyczepki i znowu zapłaciłem jak za zboże. Zakładam, że spora część forumowiczów jest z Warszawy, dlatego chciałem zapytać czy jest u was aż tak drogo czy może macie jakieś sprawdzone firmy. Z góry dzięki



    W Warszawie wszystko droższe (np. wynajem mieszkań, powszechne uslugi) więc i ceny wyższe.

  • #4 24 Wrz 2015 08:44
    cirrostrato
    Poziom 36  

    pizaaman napisał:
    Zdarzyło się też raz że potrzebowałem przyczepki i znowu zapłaciłem jak za zboże.
    Mieszkam na Zaciszu, wynajem (jest kilka firm) 30zł/doba.

  • #5 24 Wrz 2015 08:58
    kortyleski
    Poziom 40  

    laweciarze to szczelny rynek, żaden się nie wychyla z ceną bo go inni ustawią. A że samochodu na plecy nie weźmiesz to i windują cenę.

  • #6 24 Wrz 2015 09:28
    kakibara
    Poziom 24  

    Piła zależy od znajomości i czy osoba holująca ma czas - wiadomo jak ktoś musi cię wciśnąć to dorzuci 50 zł - przeważnie 50 - 150 zł na terenie miasta lub w okolicach kilku km, holandia polak przyjedzie od 30 euro do 70 euro plus zależy ile po tej Holandii - kilometrówka to oczywiste, mercedes 300 td automat, kombi, w 124, zablokowana stacyjka zero skrętu, koła stoją w miejscu, 30 euro chciał za kilka km dałem mu 50 euraków za jego pracę - odholował 30 km auto - opony całe , firma nie ubezpieczeniowa - chciała od 80 do 150 euro, bo to ciężkie auto może być problem z automatem, nie wiadomo ile zejdzie. Firma ubezpieczeniowa za cały rok chce tylko 280 euro. Drugi przykład 180 km od granicy z RP w stronę DE Peugeot 308 kombi koledze padło turbo, laweciarz na radiu CB słyszy o potrzebie pomocy - zrzuca auto na parkingu, zawraca się I zawozi 308 na granice - kasuje 80 euro - zależy jak policzysz kurs ( może ten warszawski?) ale masz 350 zł. kONKLUZJA - 20 - 30 TYS ZŁ kupujesz auto pomoc - najazdówkę, i otwierasz interes, lub po trasie twojego przejazdu zajeżdżasz do jakiegoś laweciarza - mechanika prosisz o nr i on może za mniejsze pieniądze przyjedzie po twoje auto. Lub wykupujesz ubezpieczenie- dzwonisz i go Ci odwiozą.

  • #7 24 Wrz 2015 14:08
    ributopece
    Poziom 6  

    Jeśli jesteś "mobilny" lepiej wziąć znajomego lub taksówkarza za holownik. Na pewno taniej.

  • #8 29 Wrz 2015 14:32
    Sławek56
    Poziom 2  

    Odpukać nigdy nie potrzebowałem lawety do swojego auta. A mam Lagunę którą wszyscy uważają za królową lawet. Więc gdyby się to sprawdzało to dawno poszedłbym z torbami przy takich kosztach holowania auta. :/ Może warto założyć własną firmę holującą. Ale pewnie jakby się dało niższe ceny to rynek by nam nie dał żyć.

  • #9 29 Wrz 2015 14:50
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Sławek56 napisał:
    jakby się dało niższe ceny to rynek by nam nie dał żyć.

    I nie zarobisz na szyby i opony :)

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo