Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Passat B5 1,8 - Kolektor ssacy aluminiowy zamiast plastikowego.

buulee 24 Sep 2015 19:43 2634 1
  • #1
    buulee
    Level 11  
    Witam! Pytanie jak w temacie: czy orientuje się ktoś czy można zastosować bez przeróbek kolektor aluminiowy ze zmienną objętością , zamiast plastikowego ze zmienną objętością ?? - silnik ADR 1999 rok.
    W plastikowych psują się gruszki i więcej niż połowa na alle... jest bez nich lub uszkodzone. Cena też nie mała...
    Aluminiowe są tanie i spory wybór.
  • #2
    turboo_2607
    User under supervision
    Można, dzisiaj dokonałem takiej przeróbki w a4 b5 1.8 ARG, potrzebujesz do tego kolektor alu (ten duży) i ten mały + gumki łączące. Przekładasz cały osprzęt z plastikowego - czujniki, zaworki, i troszkę musisz wiązkę tą co idzie bliżej chłodnicy podciągnąć (rozciąć opaskę i delikatnie pociągnąć, bo brakuje jakieś 2cm). I nie zapomnij wyjąć rurki bagnetu, bo łatwo ją złamać. U mnie po tym zabiegu wszystko niby ok, ale zaczeło mi benzyną śmierdzieć, myślę że jak przekładałem wtryski to któryś oring się podwinął alboco...

    Jutro zrobię i wrzucę fotki, mój żeby wyglądało miło pomalowałem na czarno a'la plastik :idea:

    Teraz tak: Jeśli masz plastikowy kolektor tzn 06B133213C to prawdopodobnie, a nawet na pewno masz też obsadę wtrysków o nr OEM 06B133216B i łączniki gumowe 06B133299C, i teraz jak chcesz wsadzić alu to musisz mieć cały komplet pod alu czyli kolektor 058133213B i łączniki 06B133299A, etka pokazuje mi taki sam nr OEM obsady wtrysków, możliwe że różnica jest w średnicach łączników. Najwygodniej będzie jak odłożysz na bok zbiorniczek wyrównawczy- 3 śruby i kostka od dołu, odpinasz wtyczki dwie przy kolektorze, jedna przy przepustnicy, odkręcasz listwę wtryskową (spróbuj wyjąć całą wraz z wtryskami, ja miałem przygodę z podwiniętym oringiem przy składaniu, wywalił mi całą wachę i następnego dnia już pompka nie dała rady zassać, bo nie miała co) i metalową rurkę układu chłodzenia, odłączasz dwa węże wodne od przepustnicy-ja zatkałem je śrubami m8, coby za dużej dolewki nie robić i zdejmujesz ją z dolotu.I teraz Twój wybór, ja odkręcałem obsadę wtrysków i zdjąłem cały komplet, możesz bawić się w zdejmowanie opasek od łączników, ale ja nie miałem do tego nerwów i ochoty,przekładasz przepustnicę-dobry moment na jej wyczyszczenie-czyścisz gładź przepustnicy i kolektora,ja dałem nową uszczelkę (9pln) i silikon REIN... delikatnie z obu stron, wymieniasz uszczelkę głowica-obsada wtrysków (ok 15pln, ja o tym nie pomyślałem, a że robiłem to późnym wieczorem-zamknięte sklepy-posmarowałem starą z obu stron tym samym sylikonem. Pamiętasz te dwie kostki od zaworu i czujnika w kolektorze, musisz teraz przeciąć jedną opaskę która je trzyma u dołu i troszkę podciągnąć, żeby wystarczyło kabelków. Składasz wszystko do kupy, wtryskiwacze zanim wciśniesz na miejsce przesmaruj chociażby olejem silnikowym po oringach-łatwiej wejdą na miejsce i może się nic nie podwinie. Wypiąłeś kostkę przepustnicy, więc ją adaptujesz, albo autoadaptacja-włącz zapłon, idź wypij kawę/zapal, albo VAGiem-wyższa szkoła jazdy, opisów jest dużo w sieci. Odpalasz.

    Muka, auto odpaliło i zgasło...I tak ma być, włącz i wyłącz kilkukrotnie zapłon, niech podpompuje paliwo do wtryskiwaczy, odpalasz, jedziesz.

    Myślę, że wystarczająco dokładnie to opisałem, zdjęć nie zrobiłem dzisiaj, bo wojowałem z, jak się później okazało pustym zbiornikiem paliwa, jeśli będą komuś potrzebne to mogę wrzucić. Czasami najprostsze przyczyny najtrudniej wykryć. Nie wpadłbym na to, że na odcinku 6km wyrzuci bokiem ponad rezerwę paliwa (ok 15l)