Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu

turek-azja 26 Sep 2015 07:17 3375 9
  • #1
    turek-azja
    Level 11  
    Witam,
    Przepraszam Kolegów za mój poprzedni niepoprawny temat i niefachowy język.
    Niemniej przedstawię sprawę jeszcze raz (z poprawionym schematem) z prośbą o konsultacje.
    Spawarka (z prostownikiem 12V) transformatorowa sprzed lat (pewnie kilkanaście), zasilanie oryg. 220V/380V. Moc jest nieznana ale sam transformator waży jakieś 30kg. Spawarka ma funkcje spawania regulowanym prądem ciągłym stałym oraz, po przełączainu, dwoma prądami naprzemiennymi (dwie nastawy wartości prądu i czasu). Napięcie jałowe ok 55V, przy wypięciu regulatora ok 90V. Wszystko to ładnie chodziło, nie wyzwalało zabezpieczeń i nie "przygaszało światła u sąsiadów"(nawet przy sklejeniu). Od jakiegoś czasu spawarka wyłącza bezpieczniki (nie za każdym razem)- przy włączaniu (z tym sobie poradziłem - soft startem), - przy zajarzaniu łuku, - przy sklejeniu elektrody. Próby przeprowadzałem przy zasilaniu 230V, bezpieczniki - automatyczny L20A (lokalizacja 1) - S B20(lokalizacja 2). Regulacja prądami i czasmi spawarki działa. Wiem, że może być wiele przyczyn takiego zachowania niemniej załączam schemat części bazowej (bez sterownika) celem konsultacji czy można coś poprawić żeby na dzisiejsze napięcia i zabezpieczenia ta spawareczka mogła działać dobrze. Na schemacie nie ma wszystkich oznaczeń i wartości - w razie potrzeb uzupełnie. Jeszcze nadmienię że jeśli nie już wyłączy bezpiecznika to przy sklejeniu elektrody obciąza się R1 (w formie grzałki spiralnej).
    Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu
    Prosiłbym również o pomoc w rozeznaniu czy w tym schemacie jest układ ułatwiający zajarzanie łuku (i jeśli tak to może jak go polepszyć) oraz co się w nim tak prawdę dzieje w momencie sklejenia elektrody.
  • #2
    Szybki Elektron
    Level 25  
    Szacuję, że przy wadze 30 kG , napięciu biegu jałowego 55V oraz możliwej pracy z regulatorem to nie jest już "spawareczka". Nawet mniejsze wagowo spawarki mają moc od 4 kW wzwyż. Bezpiecznik B20 to według mnie za mało. Nie proponuję Ci zmiany bezpiecznika na inny, bo to wymaga sprawdzenia skuteczności ochrony, przekrojów przewodów i wydzielenia obwodu, a więc pomocy fachowca. Jedyne, co możesz sprawdzić, to działanie spawarki w instalacji zabezpieczonej większym bezpiecznikiem.
    turek-azja wrote:
    Wszystko to ładnie chodziło, nie wyzwalało zabezpieczeń

    Być może wyłącznik samoczynny nie działał należycie. Gdyby ktoś mnie zapytał, czy w tak zabezpieczonym obwodzie może pracować opisana spawarka, dpowiedziałbym - nie.
  • #3
    turek-azja
    Level 11  
    Dzięki za odpowiedź. Oczywiście tak jak piszesz nie będę zmieniał u siebie zabezpieczeń ale mimo wszystko chcę doprowadzić tą spawrkę do prawidłowego i bezpiecznego działania bo: a) pewnie będzie ona działać u wujka który ma inne zabezpieczenia (inna moc przyłącza energetycznego), b) można założyć (z pewnym uproszczeniem), że spawanie nie będzie odbywać się na pełnej mocy.
    A przede wszystkim, pomijając powyższe chcę dokładnie zrozumieć jak spawarka ta działa w takim układzie (nieco inny niż omawiane na portalu).
    Dla poglądu dołączam kilka zdjęć spawarki bez sterownika.
    Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu
  • #4
    turek-azja
    Level 11  
    Witam,
    Doszedłem ze spawarką do ładu. Mimo słów obaw spawarka pracuje (elektroda 3,2mm). Owszem, czasem wyzwoli bezpiecznik (typ S B20) przy sklejeniu elektrody. W związku z tym mam pytanie czy można zamontować w tym układzie jakieś proste zabezpieczenie przed przeciążeniem w trakcie sklejenia elektrody? Dodatkowo pytanie do ekspertów: jakie funkcje pełnią kondendensatory C1 i C4 na moim schemacie?
  • Helpful post
    #5
    Szybki Elektron
    Level 25  
    C1, C2 i C3 oraz dioda D3 łagodzą ostre piki powstające na skutek przerywania obwodu i sterowania fazowego, C4 - filtr wyjścia prostownika. Diody D4 i D5 są narysowane błędnie - odwrotnie.
    D1 + D2 + R1 część obwodu ułatwiająca zapłon i utrzymanie łuku przy nastawieniu małego natężenia prądu spawania.
  • #6
    turek-azja
    Level 11  
    Dzięki za rzeczową odpowiedź.
    Pytanie - czy zwięszenie pojemności C1 może coś zmienić (poprawić/pogorszyć proces spawania)? Byłem przekonany, że dobrze narysowałem diody D4 i D5 ale teraz spradzę to jeszcze raz. A jeśli możesz mi powiedzieć, gdybym chciał dołożyć pakiet kondensatorów do ułatwienia zajarzania łuku, to czy mógłbym to w tym układzie zrobić (i w którym miejscu)?
    Jestem już po sprawdzeniu diód i nie chce być inaczej niż jest (multimetr na badanie diód, "czerwona" sonda na radiator wspólny z tyrystorem (trzecie wcześniejsze zdjęcie), "czarna" sonda na drugi biegun diody - wynik: kierunek przewodzenia). Chyba, że coś źle interpretuję.
  • #7
    Szybki Elektron
    Level 25  
    Polaryzacja D4 i D5 nie jest zgodna z oznaczeniem wyjścia "- prostownika" i polaryzacją C4. Część multimetrów ma zmieniane bieguny przy pomiarze diod, rezystancji i napięcia. Sprawdź
    to.
    turek-azja wrote:
    czy zwięszenie pojemności C1 może coś zmienić (poprawić/pogorszyć proces spawania)?

    Raczej pogorszy. Proponuję nie poprawiać fabryki. Mędrcy to zapewne sprawdzili. Pozdrawiam i życzę dobrych spawów.
  • #8
    Nix
    Level 21  
    turek-azja wrote:
    ... gdybym chciał dołożyć pakiet kondensatorów do ułatwienia zajarzania łuku, to czy mógłbym to w tym układzie zrobić (i w którym miejscu)?


    Zawsze można spróbować dołożyć baterię kondensatorów bezpośrednio na wyjściu spawarki( niektóre półautomaty spawalnicze mają taką baterię). Niekoniecznie znacznie to poprawi zajarzanie łuku, ale spróbować można - pojemność rzędu kilku-kilkunastu tyś. mikroF.
  • #9
    turek-azja
    Level 11  
    Szybki Elektron wrote:
    Polaryzacja D4 i D5 nie jest zgodna z oznaczeniem wyjścia "- prostownika" i polaryzacją C4

    No tak, umknęło mi to całkowicie; już sobie poprawiłem.
    Nix wrote:
    Zawsze można spróbować dołożyć baterię kondensatorów bezpośrednio na wyjściu spawarki

    Spróbowałem podłączyć kondensatory wg schematu i jest lepiej z zajarzaniem choć nie wiem czy nie grzeje mi się bardziej opór R1 (krótka próba stąd niepewność).
    Spawarka transformatorowa - wyzwalanie zabezpieczeń. Konsultacja schematu
  • #10
    turek-azja
    Level 11  
    Zostawiłem układ kondenastorów tak jak na wcześniejszym schemacie, z tym że dodałem wyłącznik umożliwiający odłączenie tej gałęzi. Spawarka działa dobrze; dziekuję pomocnym Kolegom.