Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

licznik - wskazania licznika energii się nie zmieniają

26 Wrz 2015 10:55 2649 13
  • Poziom 1  
    Mam inny problem niż te poruszane na forum. Mój licznik od lat wskazuje tyle samo. Mieszkałam w domu z 6 osobową rodziną (i małym dzieckiem- ciągłe pranie, prasowanie, dogrzewanie) - płaciłam ok. 400 zł za dwa miesiące. (Koleżanka z większą ilością sprzętu i za 2 rodziny, płaciła 300 zł). Potem zostało nas 2 w domu a kwota na rachunku się nie zmieniła.
    Następnie wymieniłam wszystkie żarówki na energooszczędne i nic. Ostatnio wymieniłam oświetlenie na LED i zrezygnowałam z czajnika elektrycznego (używam gazu), nie używam telewizora choć mam już ten cienki, w międzyczasie wymieniłam lodówkę na nowy typ i pralkę. Oprócz tego jeszcze używam komputer no i suszarka do włosów, nieraz sokowirówka, nic nie piekę, wyłączam z gniazd sprzęty, by nie zostawały na czuwaniu . Moim zdaniem oszczędności powinny być znaczne, a rachunek spadł mi tylko do 350 zł (za 2 miesiące). Czy licznik od samego początku (mam go 15 lat) może być felerny? Mówiłam o tym monterowi ale coś pomierzyli i powiedzieli, że jet ok, tylko prąd podrożał. Poinformował mnie, że mogę wysłać licznik do ekspertyzy na własny koszt, ale czytając o tej mafii energetycznej, boję się im dać licznik do łap.??
  • Poziom 39  
    Porównaj zużycie kWh, a nie koszt za energię.
  • Moderator - Elektryka
    edyna napisał:
    Mam inny problem niż te poruszane na forum.

    Taki sam problem jak wiele innych...
    Czytaj faktury zwracając uwagę na ilość zużytych kilowatogodzin (jednostek energii), okres rozliczeniowy oraz czy faktura jest z odczytów rzeczywistych czy zużycie jest prognozowane, szacunkowe.
    Bardzo często - wskutek tych nieszczęsnych prognoz - kwoty faktur nie zmniejszają się od razu po zredukowaniu zużycia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Witam.

    Domowym sposobem można sprawdzić czy licznik jest ok.
    Wyłącz wszystko w mieszkaniu ( nawet kable z gniazdek ) i sprawdź co się dzieje z licznikiem.
    Musi wskazywać brak poboru prądu.
    Jak będzie inaczej to rób awanturę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator - Elektryka
    dasej napisał:
    Musi wskazywać brak poboru prądu.
    Jak będzie inaczej to rób awanturę.

    Tak, od razu awanturę... Tylko komu? Dostawcy energii, zarządcy budynku czy może domownikom?
    A może elektrykowi, który wykonał i poświadczył ostatni przegląd instalacji? Bo jak sądzę autorka protokół z tego przeglądu posiada... ;)
  • Poziom 31  
    Oczywiście można się nie awanturować.
    Zgłaszając taki problem zjawią się "spece z elektrowni" i znajdą przyczynę.

    Parę lat temu w Bydgoszczy po kąpieli zginęła 20 paro latka dziewczyna tylko dlatego
    że jej rodzina słabo się awanturował. Sąsiad piętro niżej włączył światło w łazience i tragedia.
    Trzeba było prokuratora by to znaleźć?

    Owszem piszę ostro i podaję skrajne przykłady ale uważam że trzeba coś z tym zrobić.
  • Admin Elektroenergetyka
    dasej napisał:
    Oczywiście można się nie awanturować.
    Zgłaszając taki problem zjawią się "spece z elektrowni" i znajdą przyczynę.

    Parę lat temu w Bydgoszczy po kąpieli zginęła 20 paro latka dziewczyna tylko dlatego
    że jej rodzina słabo się awanturował. Sąsiad piętro niżej włączył światło w łazience i tragedia.
    Trzeba było prokuratora by to znaleźć?

    Owszem piszę ostro i podaję skrajne przykłady ale uważam że trzeba coś z tym zrobić.

    Tylko co to ma wspólnego z licznikiem energii elektrycznej i Twoją polecaną awanturą w ZE?
  • Moderator - Elektryka
    Łukasz-O napisał:

    Tylko co to ma wspólnego z licznikiem energii elektrycznej i Twoją polecaną awanturą w ZE?

    Gdy koledze dasej będzie kran przeciekał to awanturę w wodociągach zrobi, samochód będzie za dużo palił to awantura będzie na stacji paliw, wirusa znajdzie w komuterze będzie ścigał dostawcę internetu... ;)
  • Poziom 10  
    Pozwolę sobie opisać moją sytuację, zgodną z tematem.

    W sierpniu 2015 wynająłem mieszkanie. Poprzedni lokator miał podpisaną umowę z Energą na dostawę energii elektrycznej. Wypełniliśmy dokument dotyczący zmiany płatnika, dostarczyłem go do biura Energa i podpisałem nową umowę.

    Do teraz nie otrzymałem rachunku, o czym informowałem kilkukrotnie telefonicznie oraz w placówce. W międzyczasie okazało się że ktoś nie zatwierdził przeniesienia umowy i jeszcze w listopadzie jako płatnik widniał poprzedni lokator. Poinformowano mnie że do końca roku wszystko zostanie poprawione, a w do połowy stycznia otrzymam rachunek. Do teraz go nie otrzymałem ale opóźnienia w dostawie dokumentów ma wiele osób więc mimo że jest to jakiś problem to nie to mnie martwi.

    Około dwóch miesięcy temu do mieszkania zawitał Pan z Energii. Narzeczona wpuściła go "porobił coś przy liczniku" i wyszedł. Od tamtej pory licznik nie nabija ilości pobieranej energii elektrycznej. Cyfry nie zmieniają się.

    Pytania:
    1. Czy pomimo że na liczniku nie zmienia się wartość zużytej energii to dostawca może gdzieś odczytać ile prądu zużyliśmy?
    2. Czy mogą nam zarzucić zepsucie licznika lub niepoinformowanie o awarii (której mogliśmy nie zauważyć) i co mogliby z tym dalej zrobić?
    3. Czy jeżeli licznik faktycznie nie działa to czy będziemy mieli zapłacić za potencjalnie zużytą energię. Gdzie nie chciałbym płacić uśrednionej kwoty, ponieważ do października trwał remont, wiadomo że ciężkie maszyny zużywają dużo energii. A cały grudzień praktycznie nie było nas w domu, w pozostałe miesiące nie zużywamy wiele energii (często nas nie ma, nie używamy telewizora, część żarówek led, kuchenka na gaz).

    Ps. Chwilę temu, kilka minut po opublikowaniu posta był Pan z Energii spisać licznik. Spisał, wyszedł, o nic nie pytał, ja również nie informowałem.
    Ps. 2. Diody na liczniku nie migają pomimo włączonych urządzeń elektrycznych. Licznik Pafal 12ea52rn/1.
  • Poziom 39  
    Jeśli masz uszkodzony licznik (nie nabija prądu) zgłoś to do elektrowni.
  • Poziom 10  
    kindlar napisał:
    zgłoś to do elektrowni.

    Elektrownie się tym nie zajmują :) Zgłoś do zakładu energetycznego.
    Napisałeś że ktoś tam grzebał przy liczniku. Jeżeli zerwał plombę (a nie był to pracownik czy podwykonawca zakładu energetycznego) to ty będziesz płacił karę, niestety.
  • Moderator - Elektryka
    Vis Maior napisał:
    zawitał Pan z Energii. (..) "porobił coś przy liczniku" i wyszedł. Od tamtej pory licznik nie nabija ilości pobieranej energii elektrycznej. Cyfry nie zmieniają się.

    Opisz lub zamieść foto wyświetlacza.
    Pytania:
    Czy na wyświetlaczu wskazania zmieniają się sekwencyjnie w odstępach kilku sekund, czy wyświetlacz jest "zamrożony"?
    Czy licznik reaguje na naciskanie przycisku?
    Czy przy włączeniu bardziej prodążernego odbiornika (grzejnik, suszarka etc.) dioda LED wskazująca pobór również "milczy"?