Witam Ekipę,
wczoraj rano przy sprawdzaniu oleju w Dukaciaku zauważałem, że w okolicach węża od odmy jest niepodpięty czujnik( podgrzewacz odmy) a obok zwisa sobie przewód z kostką do niego pasujący, założyłem na swoje nieszczęście ten przewód tam gdzie teoretycznie powinien być, po odpaleniu samochodu zobaczyłem ,że pod maską leci dym, natychmiast zgasiłem auto i zdjąłem kostkę z podgrzewacza.
Niestety po odpaleniu po raz kolejny wyświetla sie Check Engine i auto nie ma mocy.
Po podpięciu pod ECU Scana wyświetlają się błędy:
P0403-Zawor EGR
P0638-czujnik otwarcia przepustnicy
pytanie co dalej, co ma zwarcie na podgrzewaczu do powyższych błędów?
wczoraj rano przy sprawdzaniu oleju w Dukaciaku zauważałem, że w okolicach węża od odmy jest niepodpięty czujnik( podgrzewacz odmy) a obok zwisa sobie przewód z kostką do niego pasujący, założyłem na swoje nieszczęście ten przewód tam gdzie teoretycznie powinien być, po odpaleniu samochodu zobaczyłem ,że pod maską leci dym, natychmiast zgasiłem auto i zdjąłem kostkę z podgrzewacza.
Niestety po odpaleniu po raz kolejny wyświetla sie Check Engine i auto nie ma mocy.
Po podpięciu pod ECU Scana wyświetlają się błędy:
P0403-Zawor EGR
P0638-czujnik otwarcia przepustnicy
pytanie co dalej, co ma zwarcie na podgrzewaczu do powyższych błędów?