logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Optymalny silnik do Audi A4 B6: 1.9 TDI 131 KM vs 2.0 20V 136 KM vs 2.0 FSI 150 KM

LuKaS1995 28 Wrz 2015 15:36 3285 23
REKLAMA
  • #1 15027330
    LuKaS1995
    Poziom 9  
    Witam mam zamiar kupić audi a4 b6. Chciałbym się doradzić jaka jednostka napędowa będzie optymalna, ekonomiczna i mało awaryjna, która będzie dynamiczna.
    Co powiecie o silnikach takich jak 1.9tdi PD 131km, 2.0 20V 136km, 2.0FSI 150km.
    Wiem, że ten silnik diesla będzie ok bo jeżdżę passatem 1.9tdi 115km, natomiast z benzynowymi jednostkami nie miałem do czynienia i chciałbym abyście mi doradzili która z tych benzyniaków będzie mniej awaryjne, ekonomiczne i dynamiczne. Z góry dziękuje za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 15027338
    real898
    Poziom 14  
    tylko 131hp 19 to najlepsze silniki i dobrze sie tuninguja
  • #3 15027369
    LuKaS1995
    Poziom 9  
    że 1.9 dobre to wiem tylko to auto juz nie jest nowe a diesel będzie miał na pewno dużo większy przebieg a przy tych przebiegach w każdej chwili może paść droga część np dwumasa, turbo, pompo wtryski a jeśli chodzi o benzynę jaki silnik 2.0 20v czy 2.0FSI który mniej awaryjny silnik i tańszy w eksploatacji? Auto będę chciał sprowadzić z niemiec zobaczę co się trafi jeśli dobrze utrzymany diesel to diesel a benzyna ?
  • #4 15027727
    kortyleski
    Poziom 43  
    Unikaj fsi... A jak jeszcze gaz planujesz to tym bardziej unikaj fsi.
  • #5 15029510
    LuKaS1995
    Poziom 9  
    a co powiecie o silniku 2.0 20v? awaryjna jednostka czy ok?
  • REKLAMA
  • #6 15030063
    karus04
    Poziom 11  
    Ten 2.0 z Vaga lubi brać olej, poza tym OK.
  • #7 15035176
    LuKaS1995
    Poziom 9  
    aha, jak myślicie ile może kosztować takie audi 1.9tdi z niemiec w sedanie czy do 16tys zł coś się sprowadzi?
  • #8 15036390
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Klient nasz pan, "coś" ci sprowadzą. Może nawet dwa w tej cenie - przednią połówkę osobno i tylną osobno. Zespawają elegancko, ustawią przebieg na magiczne 168k km czy ile w tym roku jest modne, dośpiewają baśń o starszym zapłakanym Niemcu i weźmiesz jak świeże bułeczki.
    Bierz to, co jest w możliwie najlepszym stanie technicznym i ci odpowiada, przy czym w przypadku silników TDI szykuj się na przebiegi rzędu 400-500 tysięcy przy dziesięcioletnich i starszych egzemplarzach.
  • #9 15215262
    dziadekmiksza
    Poziom 10  
    Znaleźć dobre A4 TDI jest naprawdę ciężko.
    Sam w zeszłym roku przez to przechodziłem. Ogólnie licz się z tym że zadbane auta naprawdę się cenią. 1,9 w B6 fajnie jeżdżą ale palą już więcej niż wcześniejsze na zwykłej pompie. 2,0 jak kolega wyżej wspomniał są nieudne a jak chcesz jeździć w miarę ekonomicznie to FSI też odpada bo mało kto umie założyć gaz do bezpośredniego wtrysku
  • #10 15215300
    Kune
    Poziom 24  
    Unikaj 3.0 bo to klapa.
    1.8T to bdb silnik, różne warianty mocy, podatny na tuning. Może być ciekawą alternatywa dla TDI jeśli spalanie nie jest istotne. Fajnie jakby auto było w Quattro.
  • #11 15215314
    tzok
    Moderator Samochody
    LuKaS1995 napisał:
    czy do 16tys zł coś się sprowadzi?
    Z takim budżetem to w dobrym stanie kupisz... Polo.

    Jeśli ktoś trzymał samochód ponad 10 lat to na prawdę nie sprzedaje go dlatego, że mu się znudził...
  • REKLAMA
  • #12 15215427
    Kune
    Poziom 24  
    tzok napisał:
    LuKaS1995 napisał:
    czy do 16tys zł coś się sprowadzi?
    Z takim budżetem to w dobrym stanie kupisz... Polo.

    Jeśli ktoś trzymał samochód ponad 10 lat to na prawdę nie sprzedaje go dlatego, że mu się znudził...


    Co? A dlaczego sprzedaje po 10 latach? Bo to pewnie dla niego stary trup. Jak ktoś miał 140(?)tyś na nowe auto, to takim za 15 raczej nie chce jeździć. To chyba oczywiste? Raczej teraz też ma te pieniadze, lub większe i może sobie kupic nowe auto za xxx kpln. To jedynie kapeluszniki kupują w salone Skode Fabie/Punto/Astre/Octavie etc i jeżdża nią xx lat. Większość ludzi którzy kupują auto za ponad 100 czy 200 tys, bo kilku latach je sprzedają.

    Poza tym ludzie są różni, ja np. bardzo często zmieniam samochody, bo po prostu mi się nudzą. Traktuje to jako hobby, kupuje, wystawiam, jak komuś sie spodoba to sprzedaje i to w cale nie znaczy, że coś jest z nimi nie tak.
  • #13 15215878
    tzok
    Moderator Samochody
    Kune napisał:
    Raczej teraz też ma te pieniadze, lub większe i może sobie kupic nowe auto za xxx kpln.
    Skoro tak długo go trzymał to raczej już nie ma tych pieniędzy, bo inaczej dawno by zmienił a nie trzymał naście lat. Jak ktoś sprzedaje nastoletnie auto to raczej dlatego, że koszty jego reanimacji robią się zbyt wysokie i taniej jest mu kupić nowsze.
  • #14 15216689
    Kune
    Poziom 24  
    tzok napisał:
    Kune napisał:
    Raczej teraz też ma te pieniadze, lub większe i może sobie kupic nowe auto za xxx kpln.
    Skoro tak długo go trzymał to raczej już nie ma tych pieniędzy, bo inaczej dawno by zmienił a nie trzymał naście lat. Jak ktoś sprzedaje nastoletnie auto to raczej dlatego, że koszty jego reanimacji robią się zbyt wysokie i taniej jest mu kupić nowsze.


    O kim mówisz? To jakiś konkretny przykład, czy tylko dumanie? Bo ja nie znam nikogo, kto kupuje NOWE auto za >1X0 tyś zł i ma go dlużej niż wymaga tego leasing i ewentualna amortyzacja. Raczej 10 letnie auto od 1 właściciela to domena tanich/tanszych samochodów, nie aut typu A4, A6, BMW 3er, 5er etc.
  • #15 15216897
    tzok
    Moderator Samochody
    Toteż dokładnie o tym mówię... czyli jak pierwszy właściciel sprzedaje 10 letnie A4 to dlatego, że się zaczęło sypać i generować koszty. W moim odczuciu zakup takiego samochodu to pchanie się na minę. Kupujmy rzeczy na które nas stać. Jeśli nie potrzebujemy generować kosztów to najlepszym wyborem jest poleasingowe, 3-4 letnie auto od pierwszego właściciela, najlepiej krajowe i z naszej okolicy, gdzie bez problemu możemy zweryfikować jego historię serwisową, możemy odwiedzić serwis w którym rzekomo było serwisowane i co nieco się o nim dowiedzieć.

    Co do tematu jedynym "rokującym" silnikiem jest 2.0 20V, ale nie dlatego że jest dobry, tylko dlatego że jest w miarę prosty. Przy tym budżecie wszystkie będą miały kosmiczne przebiegi, a w razie awarii ich remont będzie nieopłacalny.
  • #16 15217133
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Jeśli kogoś nie stać na serwisowanie modelu X gdy jest nowy, to nie będzie go stać na serwisowanie gdy model X będzie miał 10 lub więcej lat. Cena zakupu ma tu niewielkie znaczenie, S-klasę czy BMW serii 7 można kupić już za 10 tysięcy złotych, tylko co dalej?
  • #17 15217213
    Damnian
    Poziom 34  
    Takie schematy to możecie sobie o kant rozbić.. jeden jeździ pierwszym BMW z salonu przez 20 lat a drugi sprzeje po 5 latach z przebiegiem ponad 230. Tak właśnie, auta w niemcowni jeżdżą dużo i normalnym jest, że samochód ma 200-300 tyś po 5 latach. Chcesz trafic na w miare dobry egzemplarz to musisz jechać jak najdalej od polskiej granicy. Szukaj od osób prywatnych, żadnych turasów komisów bułgarów i bajeczki w stylu, że stał w stodole 10lat i niemiec płakał jak sprzedawał. Dobre zadbane auta też odpowiednio kosztują więc na cuda raczej nie licz. Owszem są czasami okazje, ludzie wyjeżdżają i chcą sie pozbyć wszystkiego z domu jak i samochodu ale to trzeba być tam na miejscu.
  • #18 15217295
    tzok
    Moderator Samochody
    Damnian napisał:
    jeden jeździ pierwszym BMW z salonu przez 20 lat a drugi sprzeje po 5 latach z przebiegiem ponad 230.
    No i ten pierwszy to prawie bankowo mina, a ten drugi zapewne jest wart zakupu. 5 letnie auto segmentu C/D będzie miało przebieg ponad 200 tys. km i nikogo nie powinno to dziwić. Jeśli jest realny to przejedzie drugie tyle przy stosunkowo niewielkich nakładach.

    Damnian napisał:
    stał w stodole 10lat
    Nawet jeśli by tak było, to może to być eksponat kolekcjonerski i po pierwsze nie będzie kosztował średniej rynkowej, po drugie jak się nim zacznie jeździć po kilkuletnim postoju to wszystko się zacznie sypać.

    Damnian napisał:
    w niemcowni jeżdżą dużo i normalnym jest, że samochód ma 200-300 tyś po 5 latach
    W Polsce służbowe auto też będzie miało taki przebieg po 5 latach. Nie ma co liczyć na 10 letnie A4 z 1.9TDI z Niemiec z przebiegiem mniejszym jak 500-600 tys. km.

    Dobry silnik benzynowy w A4 B6 to 2.4 V6...
  • #19 15217902
    Gitner
    Poziom 27  
    Ja polecam A4 B6 w quattro i 1.8T, tylko, że 16k to za mała kwota na dobry stan.
  • REKLAMA
  • #20 15218783
    daras41
    Poziom 26  
    Jeśli myslisz, że benzyniaki nie mają dwumasy to się mylisz ;) Osobiście grupę Vag omijam szerokim łukiem. Ani dobre ani tanie i najczęściej mocno zużyte mimo 185tys km bez wzglądu na rocznik ;)
  • #21 15218866
    tzok
    Moderator Samochody
    daras41 napisał:
    najczęściej mocno zużyte mimo 185tys. km bez względu na rocznik
    One po prostu bez względu na rocznik i przebieg mają stan licznika 185tys. km, a są zużyte bo klienci szukają aut klasy średniej w cenie auta miejskiego. Niemcy, Szwajcarzy ani Holendrzy nie oddają jednak dobrych aut za darmo, "bo im miejsca na podwórku brakuje".
  • #22 15221088
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Co wy opowiadacie, więc to możliwe żeby tak po prostu skręcić licznik z 563 na 185? Przecież to oszustwo, jak tak można. No, ten mój to akurat nie był kręcony, okazja się trafiła po dziadku-lekarzu.
  • #23 15224303
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    daras41 napisał:
    Osobiście grupę Vag omijam szerokim łukiem. Ani dobre ani tanie i najczęściej mocno zużyte mimo 185tys km bez wzglądu na rocznik ;)

    Święte słowa, zwłaszcza jak chcesz kupic naprawde dobry wóz za normalne pieniądze. Audi leży w punkcie najwiekszego zainteresowania naszych rodaków ( i niestety handlarzy cwaniaków), co wiąże sie z przewartościowaniem tej marki , a szczególnie tego modelu. Kupienie każdej marki w dobrym stanie musi kosztować. Tyle, że audi A4 jest wg mnie zdecydowanie za drogie do tego co oferuje to auto. Jedyna zaleta : drogo kupisz , drogo sprzedasz, ale ja wolę inwestować w ciekawsze rzeczy niz kapitał na kołach.
    Za 16 tys kupisz w kraju w dobrym stanie sonatę IV 2006 z normalnym przebiegiem łatwą do zagazowania i bardzo oszczedna jak na te klasę wozu, bo 2,0 144 KM pali średnio 0,5 litra wiecej niz golf 1,6... Ja osobiscie tez bym nie kupił przereklamowanego, ciasnawego audi A4.
  • #24 15227016
    Sly2000
    Poziom 11  
    Bardzo polecam 1.9 TDI,
    nawet cofnięty będzie jeździł i jeździł
    i nie ma DPF'a
REKLAMA