Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fiat Ulysse silnik2.0 JTD - Gaśnie podczs wyprzedzania i po ok minucie odpala

tyfus1956 28 Sep 2015 18:47 1926 20
  • #1
    tyfus1956
    Level 7  
    Mam nietypowy problem i żaden mechanik do tej pory nie umie pomóc. Gaśnie silnik podczas wyprzedzania przy nagłym i dłużej trwającym naciśnięciu pedału gazu przy szybkości większej niż 120, po tym jak zgaśnie odpala normalnie po ok 1 min świeci się kontrolka silnika ale pracuje normalnie. Wyświetla na komputerze problem z wysokim ciśnieniem paliwa ale pompa wtryskowa sprawdzona ma 358 barów paliwo.wymieniłem pompę w baku bo wcześnie częściej działo się to po wypaleniu połowy paliwa nie pomogło, wymieniłem czujnik ciśnienia paliwa, czyściłem bak a tankuję tylko to lepsze paliwo. Potrafi się gasić co chwila przy bardziej agresywnej jeździe i co gorsza przy wyprzedzaniu np jak jestem na 3 pasie. Czy komuś coś takiego się przytrafiło może i służyć radą bo mechanicy w Polsce i Niemczech nie są w stanie pomóc.A może ktoś jest tak dobry że przypuszcza co to jest albo jak do tego dojść co to za usterka.Dzięki z góry za pomoc
  • #2
    Alfred_92
    Level 33  
    Próba przelewowa do zrobienia.
  • #3
    daras41
    Level 25  
    Dobrze by było zrobić próbę drogową z testerem z podglądem ciśnienia paliwa w chwili gdy gaśnie. Jeśli będzie zbyt małe to przyczyną mogą być przelewające wtryski. Test przelewowy oczywiście konieczny najlepiej na mocno rozgrzanym silniku.
  • #4
    Digi-Tech
    Level 16  
    Zapraszam do Katowic, zrobimy testy pod obciążeniem na hamowni, na pewno wyjdzie jaki parametr nie pasuje.
  • #5
    tyfus1956
    Level 7  
    W starszych silnikach jak lały wtryski to kopcił a ten nie kopci ma ponoć idealne spalanie super zapala nawet w niskich temperaturach ma przebiegu 200tyś układ wtryskowy Common rail . Problem jest z naprawami w Pl bo mieszkam w Niemczech a jak jestem w kraju to terminy są długie plus naprawa często przekracza mój pobyt.Proszę onamiary
  • #6
    Alfred_92
    Level 33  
    Mylisz lejące końcówki z lejącymi przelewami.
  • #7
    tzok
    Moderator of Cars
    Jedną z niewielu rzeczy mogących awaryjnie zgasić silnik w trakcie jazdy jest czujnik ciśnienia paliwa po stronie szyny. Nie eliminuję wtryskiwaczy ale podejrzany jest cały układ wysokiego ciśnienia - regulator i czujnik również. To nie jest silnik Fiata, to 2.0HDI, czyli PSA, szukaj specjalisty od Peugeotów.
  • #8
    ociz
    Moderator of Cars
    Jeśli ciśnienie za wysokie to po prostu na 99% wina regulatora ciśnienia. Z awarią czujnika spotkałem się tylko raz, za to regulatora ciśnienia dziesiątki razy w CR Boscha.
  • #9
    tyfus1956
    Level 7  
    Jutro zrobię test przelewowy oby w końcu znaleźć przyczynę, jak widzę to tu na forum więcej ludzie wiedzą niż mechanicy w warsztatach. Czujnik wymieniłem zobaczymy co z regulatorami i co test pokaże, dzięki za pomoc i wszystkie informacje. Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł albo miał podobny objaw a było to coś innego to niech napisze.
  • #10
    domex32
    Moderator of Cars
    tyfus1956 wrote:
    Wyświetla na komputerze problem z wysokim ciśnieniem paliwa


    Podaj kod błędu, najlepiej z opisem.

    Problemy z wysokim ciśnieniem mogą być dwa.

    Za wysokie, i tu problem z regulatorem.

    Za niskie, i tu problem może być w całym układzie wysokiego ciśnienia.

    tyfus1956 wrote:
    jak widzę to tu na forum więcej ludzie wiedzą niż mechanicy w warsztatach.


    Większość z nas, też ma warsztaty, albo w nich pracuje.

    tyfus1956 wrote:
    Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł albo miał podobny objaw a było to coś innego to niech napisze.


    Nic więcej. Trzeba po kolei sprawdzać, i wyjdzie usterka.
  • #11
    tyfus1956
    Level 7  
    Zdaję sobie sprawę że większość to mechanicy sory ale dlaczego tu mówicie ludzkim głosem a w pracy bez kija nie przystąp sami nie wiedzą a broń bóg podpowiedzieć i usterka nie usunięta. Samochód miałem u ok 7 mech w przeciągu 5 lat i nikt nie naprawił a skasowany jestem na ok4 tyś zł łącznie.
  • Helpful post
    #12
    Alfred_92
    Level 33  
    Nie wiem czym Ty się zajmujesz, ale czy chciałbyś żeby ktoś kto prawdopodobnie nie ma o tym bladego pojęcia zaczął Ci podpowiadać?
    U mnie mnie wkurza że klient stoi nie raz przy tobie i patrzy Ci na ręce, pomimo że bez przeszkolenia BHP i odpowiedniego stroju nie ma prawa wejść na warsztat. Ale jak Go nie wpuścisz to pójdzie do konkurencji.
    A co do tego że mechanicy mówią w obcym języku to prawdopodobnie wynika z tego że nikt nie będzie nikogo uczył za darmo. Mechanik ma naprawić samochód a nie robić za nauczyciela. (zobaczyłbyś jak wykładowcy na studiach potrafią mówić tak że człowiek gdyby nie miał pojęcia to by się zdrowo zakręcił).
  • #13
    domex32
    Moderator of Cars
    tyfus1956 wrote:
    Samochód miałem u ok 7 mech w przeciągu 5 lat i nikt nie naprawił a skasowany jestem na ok4 tyś zł łącznie.


    Nie rozumiem, płaciłeś i odbierałeś nie sprawne auto? Ja bym w życiu nie odpuścił jak bym zapłacił komuś np. za zrobienie dachu, a ciekła by mi przez niego woda.
  • #14
    tyfus1956
    Level 7  
    Odpowiem na pytania, 1. Nie chodzi mi stanie nad kimś lub pouczanie mechaniką le jak nie umie to nie robi kaszany np. chcąc sprawdzić inst. elektr chciał się wkłuwać w przewody elektr igłami albo tą usterkę serwis skomentował tak będą wymieniać podzespoły aż trafią na ten wadliwy ale ja muszę zapłacić za te zamontowane niepotrzebnie. inny serwis Fiata w Gliwicach powiedział po opisaniu awarii ze oni nie mają takiego pinu i programu by się podłączyć do tak starych sam.
    2. Dałem do Dużej renomowanej jednostki otrzymałem telefon że test 500 zł i naprawa 1300 to zrobią wymienili pompę i wyczyścili bak i miało być ok ale jak nadmieniłem mieszkam w DE i nie bywam często w PL a okazało sie że nie pomogło a od naprawy mija rok i pompę wymienili. Ciężko się reklamuje takie naprawy albo np diagnoza plus wymiana czujnika 1000zł i nic nie pomogło. Sprawdzenie też nie jest proste bo mszę rozpędzić sam do 150 min i przez 8-10 km muszę utrzymać tą szybkość by zgasł pierwszy raz.
    Gdybym mieszkał w Pl to na pewno bym reklamował ale sami wiecie że to ie wiele da bo pracę wykonał i może dalej wymieniać i nową diagnozę postawić. Nie oczerniam mechaników a mam żal że nie potrafią wycofać się jak widzą ze nie są w stanie pracy wykonać. Ja pracuję w usługach CO i gaz i czasem też nie mając np. kodów wycofuję się ale nie narażam na koszty ludzi. To w woli wyjaśnienia.
  • #15
    domex32
    Moderator of Cars
    Z tego co piszesz, sprawdził bym jeszcze odpowietrzenie zbiornika, czy nie "zasysa" go .
  • #16
    Alfred_92
    Level 33  
    tyfus1956 wrote:
    Odpowiem na pytania, 1. Nie chodzi mi stanie nad kimś lub pouczanie mechaniką le jak nie umie to nie robi kaszany np. chcąc sprawdzić inst. elektr chciał się wkłuwać w przewody elektr igłami albo tą usterkę serwis skomentował tak będą wymieniać podzespoły aż trafią na ten wadliwy ale ja muszę zapłacić za te zamontowane niepotrzebnie. inny serwis Fiata w Gliwicach powiedział po opisaniu awarii ze oni nie mają takiego pinu i programu by się podłączyć do tak starych sam.

    1. A słyszałeś kiedyś o takim czymś jak "wkłuwak"?
    2. Serwisom nie chce się grzebać w takich starociach bo diagnostyka to dla nich słaby zarobek w porównaniu z przeglądami- bo czas leci a efektywności brak. A na koniec i tak klient powie że za po cenach z ASO nie będzie robił.
  • #17
    tyfus1956
    Level 7  
    Słyszałem ale wkłuwanie się w przewód przy nadkolu gdzie warunki takie jak wilgoć robią spustoszenie i po czasie nie wiadomo gdzie szukać przerwy to nie fer, po za tym są jeszcze inne sposoby by sprawdzić przewód. A ja np. nigdy nie odsyłam klienta jak ma stary piec bo naprawa będzie tania tylko naprawiam i ludzie mnie cenią za to.Ludzi i firmy ceni się za pracę a nie za wyrachowanie, Gdzie pójdziesz z problemem tam gdzie nie odmówili ci pomocy w błahej sprawie czy tam gdzie robią wybiórczo tylko opłacalne naprawy.
  • #18
    Alfred_92
    Level 33  
    tyfus1956 wrote:
    Słyszałem ale wkłuwanie się w przewód przy nadkolu gdzie warunki takie jak wilgoć robią spustoszenie i po czasie nie wiadomo gdzie szukać przerwy to nie fer, po za tym są jeszcze inne sposoby by sprawdzić przewód. A ja np. nigdy nie odsyłam klienta jak ma stary piec bo naprawa będzie tania tylko naprawiam i ludzie mnie cenią za to.Ludzi i firmy ceni się za pracę a nie za wyrachowanie, Gdzie pójdziesz z problemem tam gdzie nie odmówili ci pomocy w błahej sprawie czy tam gdzie robią wybiórczo tylko opłacalne naprawy.

    To o tym żeby się nie wkłuwać w kable też obiło mi się o uszy, ale w sytuacjach gdzie jest to po prostu wygodne robię tak i problemów nikt do tej pory nie zgłaszał.
    Co do fachowości to Ty też nie jesteś Autoryzowanym Serwisem producenta pieców więc to nie to samo, a jakiś dobry warsztat zdiagnozuje i naprawi Ci to bez problemu.
  • Helpful post
    #19
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Panowie, można nakłuwać przewody, jedynie trzeba pamiętać, by później zabezpieczyć je izolacją w płynie. Raz, że miejsce wkłucia zostanie zabezpieczone, dwa, że będzie widać gdzie wsadzano łapy, w razie "W".
  • #20
    tyfus1956
    Level 7  
    Gwoli wyjaśnienia, to po wkłuciu kiedyś musiałem wymienić sondę bo się utlenił przewód (nie był zabezpieczony prawidłowo). Wiem, że nie wszyscy źle pracują ale wolę jak nikt się nie wkłuwa w przewody. Kupując np. stary samochód gdzie było trochę wkłuć plus starzenie instalacji to nawet święty ma problem.

    Poprawiłem pisownię.
    TzOk
  • #21
    Alfred_92
    Level 33  
    W VAGch możesz nie nakłuwać wiązki a i tak zzielenieje i zgnije :D