logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy radio Alpine CDA-9886R 4x50W uciągnie głośniki Pioneer TS-E2090?

wojtasik6 28 Wrz 2015 21:15 8205 3
REKLAMA
  • #1 15028210
    wojtasik6
    Poziom 10  
    Witam.
    Mam radio Alpine cda-9886r 4x50W.
    Na przód mam podięte głosniczki hertz dcx 100 2x30W (RMS) (60W max)
    Planuje na tył auta wykorzystać głosniki pioneer ts-e2090 2x90 W (250W max)

    Czy radio to uciągnie te pioneerki czy trzeba dać wzmacniacz?
    Mam w domu obecnie jeden 2x45 W (RMS) i nie wiem czy w takiej sytuacji lepiej pod radio czy lepiej osobno pod ten wzmacniacz?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 15028360
    wojtasik6
    Poziom 10  
    Czytam:
    "Kupujac glosniki zawsze kierujmy sie zasąda, ze dobrze dobrane
    glosniki musza miec moc 1,5 raza wieksza od mocy dostarczanej przez
    radio lub wzmacniacz"
    by Poradnik Car Audio - Bartsos

    Czytam dalej w postach (kilku tematów na forum) i wychodzi, że wzmacniacz powinien być mocy conajmniej równej mocy głosników.
    To jak jest wkoncu?
  • #4 15028963
    adambyw
    Moderator Akustyka
    wojtasik6 napisał:
    To jak jest wkoncu?

    Nie ma to aż tak kolosalnego znaczenia. Wzmacniacz i tak nigdy nie pracuje na pełnej mocy, tak samo jak głośniki. Moc oddawana na głośniki jest zmienna w czasie zależna od głośności i materiału muzycznego. Dla tego żeby zachować w miarę bezpieczną pracę zaleca się żeby głośnik mógł pracować z mocą ciągłą taką samą lub nieco wyższą niż wzmacniacz. Często głośniki gdzie jest podana określona moc ciągła jest w stanie chwilowo wytrzymać dużo większą moc. Nieraz 2-3 razy większą niż znamionowa

    Zastosowanie dużo mocniejszych głośników sprawi że słaby wzmacniacz nie będzie dobrze kontrolował dużej masy głośnika, a przy naprawdę dużej dysproporcji (np wzmacniacz 1W głośnik 1kW) nie wysteruje go wcale. Co przekłada się na zwiększenie zniekształceń i pogorszenie czytelności i jakości dźwięku.

    Przy zbyt małej mocy znamionowej głośników w stosunku do wzmacniacza ryzykujesz ich uszkodzenie przy głośnym graniu gdyż wzmacniacz nadmiernie je może chcieć wychylać, będzie uderzał karkas o magnes (co słychać i szybko można skorygować gałką głośności), nie jest również w stanie odprowadzić odpowiednio ciepła (po dłuższym czasie cewka się nagrzeje, zacznie palić izolację drutu, co doprowadzi do zwarcia, przepalenia drutu odklejenia cewki od karkasu itp), ma małą wytrzymałość mechaniczną elementów ruchomych (membrana, zawieszenia, cewka).
    Nie mniej przy cichszym graniu będą z powodzeniem grać długo i bezawaryjnie. Taka sytuacja ma coraz częściej miejsce w paczkach estradowych gdzie na głośnik wysokotonowy o mocy 20-40W stosuje się wzmacniacz o mocy dochodzącej do 500W, nie wykorzystując jego potencjału zabezpieczając i ograniczając moc limiterami.

    Dla tego zachowanie proporcji mocy wzmacniacza do głośników w stosunku 1:1 - 1:1,5 jest optymalne ale nie ma znaczenia krytycznego w ich doborze.

    Przy normalnym nie za głośnym słuchaniu radia w samochodzie i tak wykorzystujesz na głośnik nie więcej jak 5-10W.
REKLAMA