Opisywany żuczek potrafi się poruszać z zadowalającą prędkością, może także omijać przeszkody za pomocą jego czułek. Został przetestowany na płaskim oraz kamienistym podłożu i na obu sprawuje się świetnie.
Materiały
Do budowy owada użyto:
• 4 małych silniczków z przekładniami
• uchwytu na baterię 9V + baterie 9V
• miedzianego drutu (3mm)
• 2 wyłączników krańcowych
• 2 dużych spinaczy
• mocnej taśmy dwustronnej
• małego przełącznika
Źródło zasilania
Na początku planowano użyć 2 baterii CR 2032, lecz okazało się, że uzyskane napięcie jest niewystarczające dla żuka. Prawdopodobnie użycie 4 baterii tego typu byłoby wystarczające, lecz autor zdecydował się na prostsze i bardziej kompaktowe baterie 9V, które niestety nie słyną z dużej wydajności prądowej.
Silniki
Silniczki są prawdopodobnie najtrudniejszym etapem budowy tego mini robota. Są bardzo małe oraz jego styki nietrwałe. Podczas lutowania kluczowe jest spokojne działanie i upewnienie się, że wszystkie punkty lutownicze są idealne. Jak widać na zamieszonym obrazku silniki są połączone w taki sposób, że 2 przewody zasilają dwa silniki będące po jednej stronie.
Uchwyt
Do poprawnego działania wymagane było zabezpieczenie kabelków z pozytywnego i negatywnego terminala w taki sposób, aby nie zaplątały się do nóżek robota. W tym celu wywiercono dziury w plastiku i przełożono przez nie przewody. Następnie zabezpieczono kable taśmą izolacyjną.
Czułki
Aby nadać jakiekolwiek sterowanie do żuczka dodano system, który wymusza skręt robota, gdy napotka przeszkodę. Do tego celu użyto dwóch wyłączników krańcowych. Jest to popularne rozwiązanie w tego typu robotach. Gdy owad zbliży się do jakieś przeszkody i tym samym zewrze którąś krańcówkę, wtedy tylko jedna strona owada pracuje i omija przeszkodę.
Okablowanie
Podczas składania konstrukcji tego typu, należy zwrócić szczególną uwagę na sposób rozmieszczania kabli. Wszelkie druty należy zabezpieczyć, gdyż mogą się zaplątać w ruchomych częściach robota, a przez co mogą być wyrwane. Trzymanie wszystkich przewodów blisko siebie sprawia, że żuk wygląda bardziej kompaktowo.
Odnóża
Kształt nóg jest bardzo ważny. Do prawidłowego chodu przednie odnóża powinny być znacznie węższe niż tylne. Jeśli wszystkie będą jednakowego wymiaru, spowoduje to obijanie się nóg o siebie. Także, aby nadać przyczepności trzeba było dodać gumowe „buciki”. Mogą one być zrobione z rurki termokurczliwej bądź z końcówek wieszaka na ubrania.
Ogon
Na początku autor nie montował kółka z tyłu, nie wiedząc, że jest ono potrzebne. Jak się później okazało, żuk cały czas przewracał się na plecy. Aby temu zapobiec, spróbował zmieniać kąt zgięcia nóżek oraz starał się je wydłużać bądź skracać, lecz nie miało to większego wpływu na stabilność. Konstrukcja się przewracała ponieważ jej środek ciężkości był w nieodpowiednim miejscu. Rozwiązaniem tego problemu było dodanie małego kółka na tyle. Sprawiło to, że robot porusza się bezproblemowo.
Finalny produkt
Autor jest zadowolony ze swojego robota. Podobają mu się jego zadziorne ruchy oraz ich zwinność. Za pomocą prób i błędów uzyskano zadziwiająco dobre efekty. Żuczek radzi sobie z przeróżnymi kamieniami i patykami na swojej drodze.
Zmiany jakie konstruktor wprowadziłby, gdyby miał budować następnego:
- użycie bardziej wytrzymałych krańcówek (wykorzystane w tym projekcie dźwignie odpadły po jakimś czasie)
- zabawa z długością i kątem nachylenia ogona (w celach doświadczalnych)
- wyrównanie środka ciężkości, aby żuczek nie potrzebował już tylnego kółka
- zastąpienie baterii 9V na 4 baterie CR 2032 (głównym problemem jest znalezienie odpowiedniego uchwytu)
- przebudowa konstrukcji, by w przypadku wylądowania żuka na plecy, możliwa byłaby dalsza podróż, dzięki temu robot zyskałby jeszcze większą zdolność do pokonywania przeszkód.
źródło: http://www.instructables.com/id/Robot-Mechanical-Beetle-V1/?ALLSTEPS
Fajne? Ranking DIY