Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czym najlepiej kleić Rdzenie ferrytowe?

24 Mar 2003 08:49 5701 16
  • Poziom 18  
    zrobilem transformator impulsowy ale nie wiem czym go skleic
    moze ktoś ma w tej dziedzinie doświadczenie?
    pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 31  
    witam Do klejenia rdzeni mozesz zastosowac klej dwuskladnikowy DISTAL ew zywice epoksydowa dla rozrzedzenia kleju mozna troche podgrzac zrobi sie bardziej plynny POZDRAWIAM
  • Poziom 18  
    ok a moze wiesz jak rozkleić taki rdzeń .
  • Poziom 20  
    rdzenie typu EI lub podobne, żeby je rozkleić trzeba je podgrzać najlepiej w garnuszku z wodą na gazie (zalerznie od rdzenia) przez około 10 minut
    powinno puścić

    :P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wczoraj skleiłem rdzenie "kropelką"- na razie trzyma...
  • Poziom 18  
    ok tylko jak mam wlozyc caly rdzen . pozniej musze ten transformator spowrotem zlozyc i wlutowac do uzadzenia :)
  • Poziom 14  
    nie wiem czy kropelka ci długo potrzyma bo ten kleik nie radzi se z wysokimi temperaturami
  • Poziom 11  
    Pracowalem dość długo w firmie gdzie robilo sie zasilacze impulsowe rdzenie kleiło sie najzwyklejszym dwuskładnikowym klejem epoksydowym
    EPIDIAN distal jest niespecjalny zawiera wypelniacz wiec zwieksza szczelinę jest POXIPOL przezroczysty myslę że będzie dobry
  • Poziom 21  
    Niewielkie rozmiary można potraktować cyjanopanem "E" (jest o połowe tańszt od kropelki) i trzyma sie bardzo dobrze, a distal bardzo długo schnie.
  • Poziom 16  
    Ja robię to zwykły SuperGlue i jestem zadowolony.
  • Poziom 33  
    ja używam kropelki ale przy klejeniu rdzeni kubkowych trzeba smarować cały obwód bo inaczej potrafią się rozkleić
  • Poziom 28  
    co do klei to wydaje mi sie ze nie ma roznicy czy to jest super glue, cyjanopan czy kropelka bo i tak jest to robione na cyjanoakrylu. a kropelka to jest chyba zbyt przereklamowana i dlatego taka droga
  • Poziom 12  
    W ilościach hurtowych najlepiej jest kupić Loctite - wychodzi duuużo taniej niżby to kupić w "kropelkach"
  • Poziom 14  
    Do klejenia rdzeni ferrytowych fabrycznie używa się klejów akrylowych ( nie mylić z cyjanoakrylowymi) dwuskładnikowych lub jednoskładnikowych utwardzanych ciepłem. Polecam Loctite 330 z aktywatorem 7386..88. Klei bardzo mocno( wytrz. na ścinanie ok. 30 N/mm2) jest odporny na temp. do ok. 100 st.C. Klej ten używa się m.in. do klejenia magnesów głośnikowych.
  • Poziom 13  
    Porada praktyczna:
    żeby rozebrać transformator ferrytowy, potwierdzam skuteczność metody ich podgrzania w wodzie do 100stC, sprawdziłem to osobiście na wielu sztukach. Pamiętajcie jednak, że nie wszystkie rdzenie da się w ten sposób rozłożyć. Po podgrzaniu najpierw spróbujecie zdrapać klej, którym rdzeń był sklejony. Jest on dość mocny, ale jeśli mimo wszystko będzie skutecznie odchodzić od ferrytu, jest szansa, że operacja powiedzie się. Dalej dobrze jest włożyć ostrze noża od tapet (ma on bardzo cienkie ostrze,dlatego ten) w miejsce łączenia obu połówek rdzenia - ale tylko troszkę obserwując czy połączenie puszcza. Nie próbujemy w ten sposób rozdzielać obu połówek ferrytu, bo prawie na pewno pęknie, chodzi wyłącznie o obluzowanie klejonego połączenia. Próbowałem rozłączyć rdzeń od boku w sposób bezpośredni, ale prawie za każdym razem pękała mi ta część, więc nie polecam robić tego w ten sposób.
    W następnej kolejności należy ostrożnie próbować rozdzielić obie połówki rdzenia. Ponieważ jest on jednak bardzo kruchy, z doświadczenia mogę napisać, że należy delikatnie wkładać ostrze noża pomiędzy środkową część rdzenia a wnętrze otworu karkasu. Oczywiście nie ma reguły. Cały czas należy kontrolować siły, które przykładamy do transformatorka, wiem, że może i wielu z Was pomyśli, że przesadzam z tym przypominaniem, ale trzeba - rdzeń jest kruchy, mocne ubytki czy ukruszenia zmieniają jego właściwości, a przecież nam na tym nie zależy.
    Próba rozebrania każdego innego trafa niż wyżej wymieniony u mnie kończyła się niepowodzeniem i nie polecam (choć w akcie desperacji i jak nie ma się już wyjścia można spróbować) - być może zadziała zanurzenie go w jakimś rozpuszczalniku, jest to jednak ryzykowne z racji prawdopodobieństwa rozpuszczenia karkasu.
  • Poziom 38  
    panterka napisał:
    rdzenie typu EI lub podobne, żeby je rozkleić trzeba je podgrzać najlepiej w garnuszku z wodą na gazie (zalerznie od rdzenia) przez około 10 minut
    powinno puścić
    :P


    10 minut to może być zazwyczaj za mało. Ze starej przetwornicy 24/230 gotowałem ponad godzinę zanim puściło. Trzeba sporo cierpliwości i czasu niekiedy.
  • Poziom 38  
    Rdzenie przetwornic zaporowych można kleić dwuskładniową żywicą epoksydową. W rdzeniach do przetwornic przepustowych typu half-bridge nie klei się czołowo kolumn rdzeni gdyż ma to bardzo znaczący wpływ na wielkość szczeliny. Składany rdzeń jest mocowany taśmą a następnie zanurzany w żywicy, którą następnie termoutwardza się.
    Rozbierałem rdzenie poprzez kąpiel w acetonie. Jeżeli ktoś chce skorzystać z drutu nawojowego na karkasie to należy odwinąć uzwojenie przed gdyż aceton może dobrać się i do izolacji drutu.
    Gotowanie także jest bardzo skuteczną metodą. Małe rdzenie, wielkości E20 to minimum 15 min. dla większych proporcjonalnie dłużej. Stare rdzenie były impregnowane żywicą poliuretanową i te chyba najtrudniej bezpiecznie rozłączyć.