Witam. Być może ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem.
Pacjent to Lexus IS 200 2.0 R6. Problemem jest jak gdyby przesunięcie odcięcia paliwa z obr max. na 3700(po prostu zaczyna ciąć impulsy wtrysków i samochód przerywa i dalej się nie wkręci). Sytuacja powtarza sie tak samo na postoju, jak i obciążeniu. Temp silnika nie ma wpływu.
Do tej pory sprawdziłem:
ciśnienie paliwa(3bar), cewki, rozrząd(pasek i ustawienie wałków), czujniki wałka i wału, map sensor i podmieniona przepustnica.
Samochód nie posiada LPG. Wcześniejsza historia nie znana. Błędów w ECU brak. Dolot szczelny. Katalizatory całe, wydech drożny. Wszelkie odczyty bieżące nie odchodzą od normy podczas "zjawiska". Podejrzenie pada jednak na ECU. Ktoś coś??
Pacjent to Lexus IS 200 2.0 R6. Problemem jest jak gdyby przesunięcie odcięcia paliwa z obr max. na 3700(po prostu zaczyna ciąć impulsy wtrysków i samochód przerywa i dalej się nie wkręci). Sytuacja powtarza sie tak samo na postoju, jak i obciążeniu. Temp silnika nie ma wpływu.
Do tej pory sprawdziłem:
ciśnienie paliwa(3bar), cewki, rozrząd(pasek i ustawienie wałków), czujniki wałka i wału, map sensor i podmieniona przepustnica.
Samochód nie posiada LPG. Wcześniejsza historia nie znana. Błędów w ECU brak. Dolot szczelny. Katalizatory całe, wydech drożny. Wszelkie odczyty bieżące nie odchodzą od normy podczas "zjawiska". Podejrzenie pada jednak na ECU. Ktoś coś??