Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Licznik pokazuje za małe zużycie prądu

dzamnik 02 Paź 2015 13:54 2172 16
  • #1 02 Paź 2015 13:54
    dzamnik
    Poziom 10  

    Witam.
    Mam pytanie czy licznik prądu z elektronicznym wyświetlaczem może się zepsuć.
    Systematycznie sprawdzam zużycie prądu: ok 180KWh miesięcznie.
    Wróciłem z wakacji i wydawało mi się trochę mało w porównaniu z zeszłymi latami.
    Poczekałem jeszcze miesiąc i pomimo że nigdzie nie wyjeżdżałem licznik pokazuje 75 KWh za miesiąc.
    Nie jeden by się cieszył ale ja nie chce żeby się okazało że wg. Taurona to ja jestem złodziej i zapłacę jakąś karę.
    Nadmieniam że na liczniku miga wskazanie L3. Wszystkie fazy w domu działają.
    Dzięki za pomoc

    0 16
  • #2 02 Paź 2015 14:18
    DJ_Zientek
    Warunkowo odblokowany

    Witam, nie przejmuj się, mojemu bratu zmienili instalacje w której licznik został umieszczony na zewnątrz. Licznik był brany do ekspertyzy i założony z powrotem, myk polega na tym że zaczyna działać pod obciążeniem przekraczającym 1000 watów, żarówka 100 watów może świecić bez przerwy a licznik nawet nie przeskoczy, taka sytuacja jest już od kilku lat, płaci małe rachunki i nikt się do tego nie czepia

    James Watt to nie jednostka //kozi966

    0
  • #3 02 Paź 2015 15:37
    jakubwaba
    Poziom 21  

    Licznik startujący dopiero przy poborze 1kW nadawałby się tylko i wyłącznie do utylizacji... Liczniki indukcyjne startują przy poborze ok. 5-10W natomiast elektroniczne cyfrowe startują prawie że od zera.

    0
  • #4 02 Paź 2015 18:06
    kortyleski
    Poziom 41  

    Zgłoś. Taniej wyjdzie płacić prąd niż karę a z bykiem się nie pobodziesz bo byk wygra.

    0
  • #5 05 Paź 2015 20:09
    Z.R.
    Poziom 15  

    Jeżeli plomby są nie naruszone to sobie "odpuść", licznik podlega co jakiś czas legalizacji.
    To jest zmartwienie ZE, Ty nie musisz się znać.

    0
  • #6 05 Paź 2015 20:21
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Z.R. napisał:
    To jest zmartwienie ZE, Ty nie musisz się znać.

    Zła porada, kolego Z.R.
    Cytat:
    1. Klient/Odbiorca zobowiązany jest do:
    1.9. niezwłocznego poinformowania Sprzedawcy lub OSD o zauważonych wadach lub usterkach w pracy sieci dystrybucyjnej OSD i w układzie pomiarowo- rozliczeniowym, wszelkich zmianach celu wykorzystania energii oraz innych w szczególności o okolicznościach mających wpływ na możliwość niewłaściwego rozliczania za energię elektryczną

    Źródło

    4
  • #7 06 Paź 2015 07:15
    Maly
    Poziom 28  

    W takim razie, czy ten regulamin jest udostępniany każdemu odbiorcy? Każdy potwierdził, że się z nim zapoznał?
    Wiem, że teoretycznie powinien, jak jednak to wygląda przy starszej pani, mieszkającej samotnie na zapyziałej wsi, której licznik zmianiano 10 lat temu?
    Regulamin jest z 2014.

    Co do niższych rachunków, to ZE powinno się zorientować samo - co klient ma do tego? Cieszy sie, że oszczędza - autosugestia.

    Zmartwienie jest jednak po stronie ZE. Pod warunkiem, że przy liczniku nie było kombinowane.

    0
  • #8 06 Paź 2015 08:00
    kortyleski
    Poziom 41  

    Teoria teorią, a praktyka pokazuje że i tak to ZE ma zawsze rację...

    0
  • #9 06 Paź 2015 08:35
    bartekfigura
    Poziom 26  

    Kolega zbich70 ma rację. Przecież w umowie o dostarczanie prądu jest napisane, że jej integralną częścią są ogólne warunki sprzedaży energii elektrycznej, przytoczone przez kolegę zbich70. Umowę się podpisuje a ten podpis oznacza, że się zapoznało z tym co się podpisuje. To, że prawie nikt tak naprawdę tego nie czyta to już inna bajka.

    0
  • #10 06 Paź 2015 09:16
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Proszę zwrócić uwagę, że najczęściej czytamy o licznikach zawyżających rzeczywiste zużycie. Wtedy jest wielki krzyk i wylewanie pomyj.

    Ale gdy licznik zaniża - to każdy siedzi cichutko i cieszy się "zyskiem".
    Typowa mentalnośc Kalego...

    Autor tego tematu jako jeden z niewielu zaniepokoił się tym, że w jego ocenie wskazania licznika mogą być zaniżone względem zużycia rzeczywistego.
    Porady typu "olej to", "nie twoje zmartwienie", "nie musisz się znać" są błędne i szkodliwe.

    4
  • #11 06 Paź 2015 09:35
    Maly
    Poziom 28  

    Ja jednak pozostanę przy swojej ocenie. Sam mam dość duży rozrzut w rachunkach, w zależności od pory roku, suszy itp. Dlatego cieszy mnie, ze kolejny rachunek to nie 500 tylko 400 zł, i nie zastanawiam się czy to przypadkiem licznik się nie popsuł. Tak samo jak nie zastanawiałem się jak z 400 skoczył do 500.
    Nie będę co miesiąc sprawdzał licznika farelką. Wiem, że przy nim nie grzebię i mi to wystarczy.

    Autor zauważył, że miga kontrolka fazy - tak samo powinien zauważyć to inkasent.

    Jak się zachowa ZE, jeśli zacznę płacić co okres rozliczeniowy po 1000 zł?
    A jak, jeśli zacznę po 100 zł?

    Nie trąci to mentalnością Kalego?

    0
  • #12 06 Paź 2015 09:48
    zbich70
    Specjalista elektryk

    A gdy zatankujesz auto do pełna a dystrybutor wskaże 0,00 litrów i 0,00 PLN to zwyczajnie wsiądziesz i odjedziesz?

    0
  • #13 06 Paź 2015 10:11
    Maly
    Poziom 28  

    Zorientuję się przy kasie. Klient nie musi widzieć tankowania. Jak wyjdzie miły Pan z obsługi, żeby Ci pomóc zatankować, to patrzysz mu na ręcę czy przypadkiem nie leje sobie w worek ukryty w kieszeni? Ja nie, idę do kasy zapłacić.
    Wiem jaki mam zbiornik i jak będę chciał być dociekliwy to się zorientuję.

    Z przekory zapytam jeszcze raz:
    Jak się zachowa ZE, jeśli zacznę płacić co okres rozliczeniowy po 1000 zł?
    A jak, jeśli zacznę po 100 zł?
    :) Tym optymistycznym akcentem pozwolę sobie zakończyć

    2
  • #14 07 Paź 2015 20:07
    deesz
    Poziom 16  

    Proponuję pozałączać jakieś odbiorniki żeby zużycie się wyrównało do poprzedniego okresu i będzie OK. :idea:

    -2
  • #15 12 Paź 2015 20:35
    dzamnik
    Poziom 10  

    Ja raczej jestem skory poinformować jeżeli za coś jest naliczane za tanio.
    W sklepie raczej się wrócę jak w kasie wypłacą mi 50 zł za dużo reszty.
    Już taki frajer jestem i tyle.

    A wychodzi na to że w nocy lub przy małym obciążeniu nie nalicza.

    A co do licznika wpadłem na inny pomysł.
    Zadzwonię i podam że mi liczy za dużo.
    Ciekawe jak zareagują- jak sprawdzą i powiedzą że wymienią licznik - ok
    Jak sprawdzą i będą udawać że wszystko jest ok- to ok.

    Jakby co to informowałem że coś działa nie tak -w tym wypadku nie będę miał wyrzutów sumienia.

    1
  • #16 31 Gru 2015 09:20
    dzamnik
    Poziom 10  

    powiadomiłem Taurona że licznik źle działa i powołałem się na zapisy w ogólnych warunkach umowy. zasugerowałem że liczy za dużo.
    I co?
    Kazali mi złożyć wniosek o dodatkową usługę- sprawdzenie licznika
    jeżeli działa prawidłowo poniosę koszty. Mimo że to jest także w interesie taurona żeby licznik dobrze działał.

    Zobaczymy po podliczeniu kosztów za półrocze a będzie ok 50 % mniej
    wydaje mnie się że nie liczy jednej fazy i dlatego miga literka "L"3.
    Ja obowiązek wypełniłem wynikajcy z OWU.

    2
  • #17 31 Gru 2015 10:56
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    A jak klient ma stwierdzić że licznik źle działa?

    Jestem elektrykiem a o tym, że licznik nie liczy jednej fazy dowiedziałem się dopiero podczas wymiany jak elektryk od dostawcy przed demontażem sprawdził, wymuszalnikiem, czy działa. Jak długo tak było? nie wiem, ale dużo nie zyskałem.

    Zero informacji na LCD, zero LED, w stosunku do informacji o błędzie.

    Czasem tylko zauważałem że nie ma jednej fazy na sieci i licznik też to widział, że brak L (któreś tam).

    0