Witam!
Zaczęło się standardowo, migające zegary z dziwnym zachowaniem chwilowego spalania które w końcu umarły. Po przelutowaniu rezystorów i innych podejrzanych miejsc zegary ruszyły i wszystko działało jak trzeba, lecz po 5 minutach zgasły. Bezpiecznik 6,5 A spalony. Po wymianie scalak 2843B mieszczący się blisko rezystorów bardzo się rozgrzewa, po chwili bezpiecznik uszkadza się lecz zegary dalej nie ruszają. Macie jakieś wskazówki koledzy?
Zaczęło się standardowo, migające zegary z dziwnym zachowaniem chwilowego spalania które w końcu umarły. Po przelutowaniu rezystorów i innych podejrzanych miejsc zegary ruszyły i wszystko działało jak trzeba, lecz po 5 minutach zgasły. Bezpiecznik 6,5 A spalony. Po wymianie scalak 2843B mieszczący się blisko rezystorów bardzo się rozgrzewa, po chwili bezpiecznik uszkadza się lecz zegary dalej nie ruszają. Macie jakieś wskazówki koledzy?