Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Płyta indukcyjna pracująca w trybie ciągłym

tarantoola 04 Oct 2015 14:57 27546 22
  • #1
    tarantoola
    Level 8  
    Poszukuję płyty indukcyjnej, która będzie grzała ciągle, a nie pulsacyjnie. Nie wiem, w jakich modelach jest zastosowane takie rozwiązanie. Potrzebuję płyty 60 cm, najchętniej z 4 polami grzejnymi. Podczas poszukiwań przeglądałam opinie o sprzętach i tylko poprzez te opinie dowiedziałam się, że występuje takie udziwnienie. Nie wnikam, czy to jest lepsze ze względów technologicznych, od strony użytkowej uważam to za kłopotliwe, dlatego proszę o informacje, jeżeli ktoś się orientuje, które z dostępnych na rynku modeli pracują w systemie ciągłym na większości lub wszystkich stopniach mocy? Cena też ma znaczenie:).
  • #2
    dasej
    Level 32  
    Witam.

    Kuchnia indukcyjna pobiera od 30A w górę. Przy ciągłej pracy Twoja kieszeń znacznie to odczuje.
    Zastanawiam się po co Ci taka moc?
  • #3
    tarantoola
    Level 8  
    Dotychczas korzystałam z kuchenek gazowych i przywykłam, że jak chcę coś przysmażyć, mocno odkręcam gaz, a np gotując rosół - minimalnie. Chciałabym, żeby gotowanie było jednostajne. Przykładowo żelatyny nie można doprowadzać do wrzenia, więc chciałabym na niskiej mocy móc ją dłużej podgrzewać. Przeczytałam wiele opinii, że przy pracy pulsacyjnej potrawa bulgocze i przestaje - bulgocze - przestaje i tak w kółko. I to mi nie odpowiada.
  • #4
    dasej
    Level 32  
    Rozumiem że teraz nie masz dostępu do gazu.
    Proponuję dzwonić po infoliniach.
    Tam chętnie udzielają różnego typu odpowiedzi.

    Nigdy nie używałem osobiście kuchenki indukcyjnej.
    Chwilę poczytałem w necie i regulacja grzania ( dlaczego? ) polega na włączaniu i wyłączaniu indukcji.
    Myślałem że polega to na ograniczeniu mocy a tu niespodzianka.
    Daj znać jak znajdziesz taką która ogranicza moc.
  • #5
    boogdan
    Level 15  
    Czy udało Ci się znaleść płytę która proacuje w trybie ciągłym na wszystch mocach?
  • #6
    tarantoola
    Level 8  
    Niestety nie:/. Na innym forum polecono mi jedną whirlpoola jaką pracującą w trybie ciągłym od chyba 4 poziomu mocy [nie pamiętam, które forum, więc nie mam jak sprawdzić] i tą też kupiłam. Pic na wodę - od 1 do 5 jest praca pulsacyjna. Cóż zrobić:p.
  • #7
    PiasQ
    Level 14  
    Ja kupiłem ostatecznie Amica IN6144IWSTK.
    Niestety działa pulsacyjnie, ale na szczęście nie sprawia to żadnych problemów przy gotowaniu. Kiedyś miałem wolnostojącą, dwupalnikową chińską indukcję, gdzie gotowanie pulsacyjne było po prostu upierdliwe, na niskich poziomach podczas "pulsu" niemal kipiało. Tu tego nie ma, gotowanie jest prawie ciągłe.
    Mimo wszystko działaniem i obsługą nie umywa się do Samsunga - zarówno reakcje na dotyk, jak i właśnie prawdziwe gotowanie ciągiem na niskich poziomach.
    Nie wziąłem Samsunga tylko ze względu na złe doświadczenie z awaryjnością.
  • #8
    Gabisia1975
    Level 1  
    Do tej pory używałam płyty Samsung CTN 364N 006 i ta działała właśnie w sposób ciągły moc 1-15 , można było gotować od 1 bardzo delikatnie ale zauważalnie tzn. "bulgotki" mniejsze lub coraz większe - jak na kuchence gazowej. Nie było tego cykania i pulsowania. Jedyny minus to rozkład mocy po tej samej stronie, co oznaczało używanie właściwie po jednym polu z prawej i lewej strony. Da się przyzwyczaić, choć czasem potrzebowałam gotować trzy potrawy i się nie dało.
    Gdy kuchenka mi się zepsuła, szukałam czegoś nowego i nawet nie byłam świadoma, że indukcje mogą działać inaczej tj.w sposób tzw. pulsacyjny. Kupiłam Amica PI 6544 STK , bo taka ładna była. I tu się zaczęło. Gotuje bardzo szybko, na wszystkich polach i to tyle plusów. Nawet przy użyciu tylko jednego pola gotuje-przestaje-gotuje-przestaje. Mocy od 1 do 3 możnaby nie używać, bo praktycznie nie widać gotowania, 4 do 7 są większe lub mniejsze odstępy , a te "bulgotki" albo za słabe albo zbyt silne.Nerwicy można dostać!!!!!
    Zaczęłam szukać info, które z kuchenek działają na zasadzie płynnego zmniejszania mocy i nigdzie takowej nie znalazłam - PRZYPADEK? Od jednego z użytkowników wiem, że Elektrolux 6340 działa jak mój Samsung i to tyle.
    Nabrałam się na te wszystkie pozytywne opinie. Czy takie działanie po prostu ludziom nie przeszkadza czy to ja jestem zbyt wymagająca. Napewno ZAWIEDZIONA i zniechęcają do gotowania.
  • #9
    CompFan
    Level 13  
    My kupiliśmy kuchnię indukcyjną Amica 58IES2.320HTab(Xv) i też pulsuje. Jedynie na poziomie mocy 9 nie pulsuje ale to już jest bardzo duża moc więc do niczego innego jak do gotowania wody w czajniku się nie nadaje.

    Natomiast u znajomych którzy mają płytę BOSH 2-letnią (płyta z Combi i boostem) na mocy 6 i więcej nie pulsuje, na 5 i mniej pulsuje. Nie wiem w jaki sposób ta płyta reguluje moc na poziomach 6 i więcej ale jak widać da się to zrobić. Piszę to ponieważ naczytałem się mnóstwa opinii "fachowców" którzy twierdzą że nie każda płyta pracuje pulsacyjnie na każdej mocy - mało tego, piszą że w ogóle nie ma takich płyt które nie pracują pulsacyjnie.

    Może po prostu producenci przerzucili całą regulację mocy na puls aby oszczędzić na kosztach produkcji elektronicznego układu sterującego płytą. Być może też postawiono na większą energooszczędność płyty a puls na niemal wszystkich mocach to umożliwia. Niestety przy gotowaniu nie wygląda to już tak kolorowo a przecież to sprzęt ma być dla człowieka a nie człowiek dla sprzętu żeby musiał cudować bo inaczej gotowanie nie jest takie jak trzeba.
  • #10
    hubig
    Level 11  
    Ja też się rozglądam za kuchnią bez pulsowania, albo z dobrze rozwiązanym pulsowaniem (dalej wyjaśniam).
    Zgadzam się z niektórymi przedmówcami: pulsacje mogą być uciążliwe. U mnie czasem gdy gotuję małe ilości potraw, w cyklu "grzania" jest tak gwałtowne wrzenie, że zaczyna kipieć, po czym w cyklu "przerwy" zupełnie przestaje się gotować i tak w kółko. Być może w innych sprzętach producenci zrealizowali pulsację na tyle często (szybkie zmiany cykli), że nie jest to aż tak przeszkadzające. U mnie na przykład ewidentnie są za duże przerwy w grzaniu na poziomie 1, tzn. za długie cykle "przerwy". Poza tym jest zbyt duża różnica choćby między poziomem 1 (służy do podgrzewania i podtrzymywania ciepła), a poziomem 2: przy 1 potrawa zwykle przestaje się w ogóle gotować (nawet w cyklu "grzania"), a przy 2 czasem dochodzi do kipienia (a chciałoby się, żeby było delikatne gotowanie).
    Podam trochę informacji o regulacji mocy na mojej indukcji, tyle że jest to kuchenka przenośna jednopolowa (Ikea Tillreda), a nie do zabudowy. Jednak myślę, że daje to pogląd na jeden z możliwych sposobów regulacji. Może jak więcej ludzi dołączy tu swoje dane, będzie można się zorientować którzy producenci mają lepiej rozwiązany temat płynnej regulacji mocy. I czy można pulsacyjnie rozwiązać regulację mocy, aby to nie było negatywnie odczuwane przy gotowaniu.
    Na początku wyjaśnię, że podane moce grzania należą do średnich i były mierzone dla jednego konkretnego naczynia, bo zauważyłem, że przy użyciu większych garnków kuchenka grzeje z wyższą mocą niż przy małych garnkach, przy tym samym nastawionym poziomie grzania. Natomiast czasy cykli grzania i przerwy (przy pulsacji) nie zależą od rodzaju czy wielkości naczynia.
    Moc określiłem na podstawie pomiaru watomierzem przyłączonym do gniazda zasilającego. Kuchenka ma 9 poziomów grzania.
    Poziom 9 (max) - ciągły pobór 1820 W
    Poziom 8 - ciągły pobór 1520 W
    Poziom 7 - ciągły pobór 1360 W
    Poziom 6 - ciągły pobór 1190 W
    Poziom 5 - ciągły pobór 1050 W
    Poziom 4 - pulsacja, grzanie 7 s mocą 1050 W, przerwa 2 s
    Poziom 3 - pulsacja, grzanie 7 s mocą 820 W, przerwa 3 s
    Poziom 2 - pulsacja, grzanie 7 s mocą 820 W, przerwa 13 s
    Poziom 1 - pulsacja, grzanie 7 s mocą 820 W, przerwa 32 s
    (przerwa = 0 W, brak poboru prądu w ogóle)
  • #11
    Barthezz1976
    Level 18  
    Każda indukcja będzie pulsować, ponieważ nie da się uzyskać stałej niskiej mocy gotowania.
    Te lepsze płyty indukcyjne będą tylko pulsować na niższych poziomach mocy, czyli od 1 do 3,4,5 - w zależności od modelu.
    Gorsze indukcje będą pulsować wyżej, nawet do 7,8 poziomu mocy.
    Dlatego rynek zalewają teraz tanie płyty, które pulsują. Jedyne rozwiązanie to kupno droższej indukcji (1500-2000 zł) lub jakiejś używanej starszego typu, które były dużo solidniej wykonane i grzały mocą ciągłą od 4 poziomu mocy.

    Inne rozwiązanie to kupna indukcji z szerokim zakresem regulacji mocy, np. Samsung ma 15 poziomów lub Beko 19 poziomów - oczywiście mowa o modelach z półki cenowej 1500+ pln.

    Ja mam obecnie Samsung nz84j9770ek i grzeje pulsacyjnie tylko do 5 poziomu mocy i ma 15 poziomów mocy. To grzanie pulsacyjnie tutaj wygląda tak, że mam 5 poziom i na watomierzu 500 wat, które spada do 300 wat i ponownie grzeje 500 wat i spada, więc troszkę inne rozwiązanie, nie ma tutaj typowej przerwy i grzanie przez sekundę pełną mocą, że wszystko bombelkuje. Dodatkowo ma dość niską moc, bo na 15 poziomie mocy (~1-1,3 kW w zależności od wielkości pola) , więc idealnie sprawdza mi się w mieszkaniu pod 1 fazę. Booster podbija moc do około 1,5-1,8 kW i ponad 2 kW na największym palniku.
  • #12
    szalony123
    Level 11  
    Wiem, że stary temat ale może się coś w tym zakresie zmieniło?
    Przy okazji pytanie do @Barthezz1976 skoro w 2015 kilka postów powyżej (https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16799315#16799315) użytkowniczka podałam model płyty która działała w sposób ciągły na wszystkich poziomach to dlaczego w roku 2018 już się nie da?
  • #13
    CompFan
    Level 13  
    W 2019 kupiłem kuchenkę indukcyjną Amica 614IES3.374TsDpHbQ(XxL), podłączona jest pod zasilanie 3-fazowe i też pulsuje aż do 8. Znam osobę która kupiła nieco nowszy model (czarne obramowania z przodu) i u niej też pulsuje, na 230V. Dodatkowo przy wyłączeniu jeszcze grzeje przez kilka sekund zanim się wyłączy. Tak jak ktoś wyżej napisał - dobrze już było i dotyczy to nie tylko sprzętu AGD ale również całej masy innych produktów. Chyba że są jakieś dużo droższe i ktoś je przetestuje.
  • #14
    Piotr2608

    Level 40  
    Istnieje seria kuchenek indukcyjnych z możliwością precyzyjnego ustawienia temperatury.
    Można poszukać kuchenek z serii "Samsung Chef Collection".
    Jest też model płyty indukcyjnej z termo sondą np.: ELECTROLUX EIS6648
    Można pokwapić się o płytę indukcyjną marki Bosch z serii PXV np.: PXV975DC1E

    Trzeba się przyzwyczaić - tanio nie będzie a za dodatkowe funkcje, słono się płaci.

    Trzeba pamiętać, że taka kuchenka indukcyjna to większy pobór prądu
    a moce przyłączeniowe to min. 10kW do 15kW w zależności od specyfikacji.
    Przewody 4mm² i zabezpieczenie nadprądowe 25A w przypadku podłączenia 2 faz.
  • #15
    CompFan
    Level 13  
    Czyli jednak jest jakaś możliwość. W sumie to nawet wolałbym zapłacić więcej za kuchenkę która będzie lepsza, choć nie widzę kuchenek z serii SCC, jedynie płyty. Tak czy inaczej instalację oczywiście mam na przewodach 4mm², w razie gdybym chciał zmienić kuchenkę.
  • #16
    hubig
    Level 11  
    Od czasu postu, który pisałem w 2018 roku (dotyczył pulsowania płyty indukcyjnej przenośnej, jedno pole grzewcze), jestem bogatszy o doświadczenia z prawdziwej "4-palnikowej" płyty Electroluxa (jeden z bardziej wypasionych modeli, ale jeszcze nie szczytowy).
    To zupełnie inna bajka. Tych, którym chodzi tylko o zwykłe gotowanie, zapewniam, że pulsowanie tego typu kuchenki jest tak działające, że zupełnie nie przeszkadza. W odróżnieniu od płyty przenośnej, w której czasy pulsacji (stanu grzania i stanu przerwy) wahały się od 7 do nawet 30 sekund, ta duża płyta pulsuje w cyklach 1-2 sekundowych. To zupełnie nie przeszkadza w równomiernym gotowaniu (nie przypuszczam, żeby komuś przeszkadzał sam widok, że bąbelki w gotującej się wodzie/zupie nasilają się i słabną w cyklach ok. 1 sekundowych).
    Cykle pulsacji są krótkie (różnice w zakresie 0,5-2 s), a regulacja mocy poza częstotliwością pulsacji jest realizowana amplitudą i stanem niskim i wysokim. Czasy pulsacji i moce podaję w przybliżeniu, bo zwłoka czasowa pomiaru mojego watomierza nie jest w stanie precyzyjnie wskazać wartości w cyklach na poziomie pojedynczych sekund. Nie mam też pewności, czy zasilanie "palników" prądem jest w cyklach prostokątnych, czy sinusoidy, czy jeszcze inaczej. W każdym razie najmniejsza moc (stopień 1) pulsuje np. od prawie zera (ok. 2s) do ok. 60W (ok. 1s), stopień 2 od zera (ok. 2s) do ok. 200 W (ok. 1s), stopień 3 od zera (1s) do 200W (1s), stopień 4 od zera (1s) do 200W (2s), stopień 5 od zera (1s) do 260W (2s), stopień 6 od zera (1s) do 360W (2s), stopień 7 od 50W (1s) do 410W (2s), stopień 8 od 160W (1s) do 410W (2s), stopień 9 od 160 W (0,5s) do 410W (2s), stopień 10 od 260W (0,5s) do 410W (2s), stopień 11 BEZ PULSOWANIA 460W, stopień 12 - 570W, stopień 13 - 860W, stopień 14 - 1400W i wreszcie stopień "P" (power booster) 2600W.
    Naprawdę, ta płyta wyleczyła mnie z wszelkich obaw o technikę pulsacji: to nie sama pulsacja jest problemem, tylko jej właściwe zestrojenie.
    Poza tym ta płyta jest, moim zdaniem i żony też, całkiem precyzyjna w dozowaniu mocy, w rozumieniu: można sobie tak dobrać poziom mocy (zwykle jest to stopień 2, 3 lub 4 - zależnie od rodzaju/wielkości garnka i co w nim jest), żeby potrawy pod przykryciem gotowały się przez długi czas np. przy zaledwie lekkim wrzeniu, bez wyrzutu zawartości poza garnek, bez skakania pokrywki. Tym jesteśmy do dziś naprawdę zachwyceni (po przesiadce ok. 2 lata temu ze zwykłej kuchni gazowej na indukcyjną).
    Na koniec jeszcze dodam, że opis dotyczy tylko sytuacji grzania pojedynczego pola, albo po jednym polu ze strony lewej i prawej. Przy przekroczeniu limitu mocy (u mnie akurat jest oddzielny limit na prawą i lewą parę "palników") występują dodatkowe pulsacje wynikające z limitu do 3700W (tzw. zarządzanie energią). Tzn. jeśli włączę jedno z lewych pól na jakikolwiek poziom mocy i dodam do tego drugie pole z lewej strony, to jeśli w sumie przekroczę te 3700W, moc będzie ograniczana do tej wartości. Nie potrafię tylko podać, w jaki dokładnie sposób. Na pewno pulsacyjnie, ale czy oba pola, czy tylko jedno z nich i z jaką częstotliwością te pulsacje, to nie mierzyłem.
  • #17
    Yca
    Level 20  
    Uwierz mi że ludzie nadal aktywnie czytają te stare posty. Podpowiedz jaki model płyty masz?
  • #18
    hubig
    Level 11  
    EIV654
    Jest to moja pierwsza "prawdziwa" płyta, tzn. nie liczę tej przenośnej 1-polowej, więc nie potrafię podać informacji na zasadzie porównania do innego modelu. Jednak jeśli jest potrzebna jakaś opinia ogólna o tej płycie, to mogę napisać na priv, żeby tu nie pisać o rzeczach odbiegających od głównego tematu.
  • #19
    szalony123
    Level 11  
    @hubig dziwne jest to, że na ceneo są co najmniej dwie opinie dotyczące właśnie problemu z dozowaniem mocy. Ciekawi mnie jaka szansa, że akurat tamte osoby trafiły na wadliwą płytę, chociaż w jednym komentarzu osoba poinformowała, że Electrolux potwierdził takie działanie.
  • #20
    hubig
    Level 11  
    Z konstrukcji zdania wyczuwam dużą dozę nieufności, nie wiem, czy wobec opinii na ceneo, czy mojego postu.
    Nie potrafię się odnieść do opinii o których mowa, bo nie znam ich treści.
    Sądzę, że na elektrodzie stopień anonimowości jest niższy niż przy opiniach ceneo (można łatwiej zweryfikować wypowiedzi), za to stopień fachowości z pewnością wyższy. Mimo tego są to tylko opinie, a nie ściśle normowane pomiary laboratoryjne, więc mogą się między sobą różnić.
    Jeśli jest potrzeba rozwiania jakichś KONKRETNYCH wątpliwości, proszę pytać - po to jest forum. Postaram się udzielić odpowiedzi dokładnie na zdefiniowane zagadnienie. Bo ogólne hasło "problem z dozowaniem mocy" może być interpretowane na różne sposoby. Możemy tu omówić b. dużo rzeczy, włącznie z zamieszczeniem lub przekazaniem poza forum (ze względów jakościowych) filmiku z przebiegiem gotowania, ale wg jakiegoś ściśle określonego "eksperymentu" (wielkością garnka, ilością wsadu do garnka, wskazaniem które pole testujemy, w jaki sposób grzejemy itd). W skrajnym przypadku, jeśli ktoś jest bardzo zainteresowany, możemy się umówić na samodzielne przetestowanie (krótkie, nie serię testów na cały dzień) - zapraszam do swojej kuchni (Tarnów).
  • #21
    szalony123
    Level 11  
    @hubig próbuje po prostu zrozumieć dlaczego opinie są tak skrajne. Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to rok produkcji płyty. Twoja jest kupiona w 2018. Najstarsza opinia jest z 2019. Czyżby oszczędność producenta spowodowała inne zachowanie płyty?
    Testów nie potrzebuje bo skoro Tobie odpowiada to jest ok.
    Jedynie co jestem w stanie zrozumieć to problem z rozkładem mocy.
    Quote:
    stopień 11 BEZ PULSOWANIA 460W, stopień 12 - 570W, stopień 13 - 860W, stopień 14 - 1400W i wreszcie stopień "P" (power booster) 2600W.

    Jak widzisz pomiędzy 11 a 12 stopniem różnica jest dość mała, zwiększa się znacząco pomiędzy 12 i 13 oraz 14 (pomińmy P).
    Innymi słowy, pomiędzy 11 a 12 mamy 23% różnicy, ale pomiędzy 12 a 13 już 50% by dojść do 62% pomiędzy 13 a 14.
    Osobiście jestem w stanie zrozumieć problem używania tej kuchenki przez ludzi którzy przeszli ze zwykłego elektryka lub kuchni gazowej gdzie dozowania mocy w całym zakresie jest w miarę płynne. Tutaj jak widać mamy olbrzymie skoki mocy. Osobiście oczekiwałbym np aby wszystkie skoki były co 10%. Niech tych progów będzie nawet 16, to nie ma znaczenia.
    Niestety informacje które przedstawiłeś nie pochodzą z instrukcji obsługi co jest dużym minusem. Gdyby się tam znajdowały, byłoby nam dużo łatwiej dobierać odpowiednie płyty.
  • #22
    hubig
    Level 11  
    W porządku. Może coś zostało rzeczywiście zmienione przez producenta.
    Rozkład mocy w sensie wielkości kroków czy ilości poziomów grzania, to jeszcze inny temat (wydaje mi się, że ten post jest założony z myślą o pulsacjach w ramach danego poziomu grzania).
    Ten "rozkład mocy" też mnie zastanowił, gdyż jest jakby nieliniowy /nieproporcjonalny patrząc na moc elektryczną, jednak używając płytę odnoszę wrażenie że jest praktyczny z punktu widzenia potrzeb:
    poziomu 1 używamy tylko do podtrzymywania ciepła ugotowanej potrawy;
    poziomów 2-4 do wolnego gotowania (wrzenia) pod przykryciem;
    poziomów 5-10 w zasadzie tylko przejściowo jak "schodzimy" w dół z pełnej mocy, potrzebnej do doprowadzenia potrawy do wrzenia, do stanu wolnego gotowania (być może ktoś gotując bez przykrycia na tych poziomach osiąga "wolne gotowanie");
    poziomów 11-13 do smażenia na tłuszczach /olejach;
    poziomów 14 i P do rozgrzewania naczyń z zawartością (na początku przygotowywania, gotowania, smażenia), a przede wszystkim najczęściej do gotowania wody w czajniku.
    Wydaje mi się, że to ma tak działać, podobnie jak potencjometr logarytmiczny do regulacji głośności :?: tyle że nie w dokładnie logarytmiczny sposób, tylko wg jakiejś innej reguły (niekoniecznie wg konkretnego czy ciągłego równania)
    Natomiast wielkość kroków / ilość poziomów zawsze jest trudna do określenia przy sterowaniu "kwantyfikowanym" / cyfrowym. Nawet w urządzeniach audio regulacje głośności są w tym względzie różnie zestrojone, zwłaszcza w niskim zakresie regulacji (np. w ciszy czy "do spania" 2 może być za cicho, a 3 za głośno, podczas gdy w ogóle jest 30 czy 40 poziomów) :D
    Co do instrukcji to niestety jest jak piszesz, zgadzam się w 100%. Nie podają nawet ogólnie czy jest regulacja ciągła, czy pulsacyjna (na infoliniach też mają problem z odpowiedzią na to pytanie). Ja sam bardzo się stresowałem przed zakupem jak to będzie z tą regulacją pulsacyjną, ale się okazało że jest dobrze. Asekuracyjnie i kierując się logiką, od początku wybierałem wśród płyt o większej ilości poziomów mocy, tyle że tu też informacje są dwuznaczne, bo dla części społeczeństwa płyta ma tylko 9 poziomów mocy, nawet gdy są stopniowane co 0,5, a więc w rzeczywistości mają np. 17 poziomów...
  • #23
    szalony123
    Level 11  
    hubig wrote:
    Asekuracyjnie i kierując się logiką, od początku wybierałem wśród płyt o większej ilości poziomów mocy, tyle że tu też informacje są dwuznaczne, bo dla części społeczeństwa płyta ma tylko 9 poziomów mocy, nawet gdy są stopniowane co 0,5, a więc w rzeczywistości mają np. 17 poziomów

    dokładnie w ten sam sposób ja próbuje coś wyszukać i na razie znajduje tylko płyty 14 + P czyli niejako 15 poziomów chociaż znajomy chyba dwa lata temu spokojnie kupił Electroluxa z 16 poziomami, czyży potwierdzenie tej teorii o oszczędnościach u producentów?