Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka BEKO WBF 6006 XG - Ciągłe grzanie wody i wyraźny zapach plastiku w pokoju

Artek_łódź 05 Paź 2015 19:42 2040 8
  • #1 05 Paź 2015 19:42
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Witajcie.
    Mam problem ze swoją parlką BEKO WBF 6006 XG. Dziś jak co dzień ustawiłem pranie na program 40 stopni, pralka pobrała wodę, zaczyna grzać i tu zaczyna się problem. Pralka grzeje w nieskończoność wodę. Gdy dogrzeje do prawie 90 to się wyłącza i koniec. Wtedy kręcenie programatorem czasem uruchomi pralkę ale najczęściej można tylko wypompować wodę i wtedy pralka w połowie programu zaczyna wirowanie a jak się znowu przestawi programator to pobiera nową wodę i tak w kółko. Dodatkowo zauważyłem jedną prawidłowość. Gdy grzałka ciągle grzeje wodę po upływie ok 5 minut (gdy słychać że woda ma już grubo ponad 70 stopni) w pokoju obok łazienki zaczyna mocno zalatywać plastikiem! Początkowo myślałem, że telewizor mi pada ale po ostygnięciu pralki włączyłem znowu program na 40 stopni i był tak samo: pralka pobiera wodę, zaczyna grzać i trwa to zbyt długo niż normalnie, po czym w pokoju ewidentnie czuć plastik palony jakby w ścianie. Wąchałem wszystkie gniazdka i sprzęty - nic. Zapach wydobywa się jakby ze ścian. Co się stało? Pralka nie wybija korków, żadnych mignięć światła czy innych sprzętów podczas jej pracy nie zaobserwowałem. Co to może być? Dla pewności rozebrałem pralkę, sprawdziłem co się dało i wszystko jest jakby w porządku. Włączyłem ją trzeci raz, znowu to samo: grzanie i zapach plastiku więc przestawiłem o jeden ząbek programator i cały cykl prania wykonał się bez problemów. Czy to wina grzałki czy może termostatu? A może kondensatora? Grzałka ma niecałe dwa lata, trochę kamienia miała, oczyściłem ją, podłączyłem poza pralką i grzeje aż za mocno, czy to normalne? Po sekundzie prawie mi rękę przepaliła bo ją trzymałem w dłoni ;o Co radzicie, Koledzy? Co to mogło się stać? Poradźcie coś.

    0 8
  • Pomocny post
    #2 05 Paź 2015 23:22
    rnb_bolii
    Poziom 32  

    Witam. Co do instalacji elekrtycznej w Twoim domu to nie wiemy jak to wygląda, (kilka odbiorników na jednym obwodzie) a śmierdzi pewnie izolacja przewodów, grzeje się, może gdzieś w puszkach. W końcu taka grzałka, a pralka potrafi pobrać trochę mocy. Podobne tematy:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1812781.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1638833.html

    0
  • Pomocny post
    #3 05 Paź 2015 23:42
    peter falk
    Specjalista AGD

    Możliwe, że termostat 40°C jest zwarty (i on się lekko kopci w czasie grzania) skoro twierdzisz, że wodę grzeje pralka do 90°. Zapach plastiku może pochodzić też z instalacji elektrycznej w mieszkaniu (puszki połączeniowe do sprawdzenia).

    0
  • #4 06 Paź 2015 01:01
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Więc tak w momencie prania żaden inny sprzęt w łazience nie był podłączony do tego samego gniazdka. W całym mieszkaniu nie pracowało też nic poza lodówką, komputerem i telewizorem (każde w innych pokojach). Zapach plastiku czuć było tylko w jednym miejscu w mieszkaniu i to jest najdziwniejsze. Pralka na sto procent nie pachnie plastikiem podczas prania. Czy możliwe, że grzałka która na obudowie ma napisane 900 W może mieć jakieś zwarcie do masy albo inną usterkę i pobiera zdecydowanie więcej prądu i obciąża instalację? Ale wtedy chyba powinno wybić korek? Termostat sprawdziłem w ten sposób że zanurzyłem go do podgrzanej na gazie wody i za kilka sekund przeskoczył po czym jak trochę w niego podmuchałem przeskoczył na nowo. Co do puszek to nie mamy chyba takich w domu, jedynie bezpieczniki automatyczne. Czy wymienić grzałkę czy tylko termostat? Dodam, że grzałka podłączona do prądu "na sucho" grzeje jak szalona. Może też coś z nią nie tak?

    0
  • #6 07 Paź 2015 00:59
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Właśnie to już druga poważniejsza usterka w ostatnich latach. Wydaje mi się, że to musi być wina tego termostatu. W takim razie zamówię go, wymienię i zobaczę co będzie dalej. Szczerze to teraz bardziej martwi mnie ten problem z instalacją, który ta pralka spowodowała. Mam tylko nadzieję, że więcej się nie powtórzy. Zastanawia mnie jedno: czy to że pralkę mam w łazience a plastik czuć w pokoju to znaczy że tak instalacja jest ze sobą połączona? Może podłączyć pralkę do gniazdka w przedpokoju? Albo do kuchni, czyli tam gdzie mam gniazdka z uziemieniem? Grzałki w takim razie nie wymieniam. To na razie dziękuję za pomoc. Jak coś się rozwinie w temacie to napiszę, chyba że ktoś jeszcze spotkał się z podobnym jak mój problem, to piszcie.

    0
  • #7 07 Paź 2015 01:07
    peter falk
    Specjalista AGD

    Artek_łódź napisał:
    Może podłączyć pralkę do gniazdka w przedpokoju?

    Niegłupi pomysł :) W każdym bądź razie zawęzi krąg "podejrzanych" ;)

    0
  • #8 10 Paź 2015 15:23
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Więc tak. Aby "sprawdzić" instalację elektryczną, podłączyłem do tego samego przedłużacza co pralkę (tak, dobrze przeczytaliście, producent mojej pralki dał pół metrowy kabel) czajnik elektryczny. Ma mocniejszą grzałkę o prawie 600 Wat. Gotowałem kilka razy - nic a nic nie czuć ani w pokoju ani w łazience. Sprawdziłem gniazdka w pokoju - wyglądają ok, natomiast jeden z listwy pp. miał na ok 10 cm osmoloną izolację i po rozebraniu go widać było że jedno z gniazdek jakby chwilowo (?!) płonęło. Co do pralki, użyłem jej już kilka razy i gdy tylko nie używam grzania wody wszystko jest ok. Zamówiłem już termostat, dam znać jak go wymienię. Póki co piorę tak, że wlewam gorącą wodę prysznicem prosto do bębna i potem ustawiam program bez grzania i praleczka dobiera sobie ile musi i tak pranie się kończy ;o W sumie jeszcze lepiej (i taniej!) niż z grzałką. Tylko czy takie rozwiązanie nie szkodzi pralce? Nie stanie się nic z hydrostatem? Wody nigdy nie dolewam po pewnym czasie, tylko na początku.

    0
  • #9 21 Paź 2015 11:22
    Artek_łódź
    Poziom 17  

    Wymieniłem termostat. Pralka całkowicie odzyskała sprawność. Ciekawe na jak długo starczy ten termik.
    Acha, po rozbiórce starego termostatu zauważyłem, że do jego wnętrza jakby dostała się minimalna ilość wody i całość była spękana i jakby zardzewiała? To by mogło tłumaczyć problemy z instalacją. Dziękuję za chęci pomocy.
    Pozdrawiam Kolegów!

    0