Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie równoległe żył w kablu

maszy 06 Paź 2015 10:34 2859 17
  • #1 06 Paź 2015 10:34
    maszy
    Poziom 13  

    Dzień dobry.
    Otrzymałem od szwagra z Niemiec dużo różnego sprzętu.
    Eski, RCD, rozłączniki - wszstko AEG
    Dostałem też 500metrów kabla (5 szpulek po 100m) kabla sześciożyłowego - pięć żył czarnych + 1 żyła PE. Kabel 6x1,5mm2, przemysłowy na 600 Volt (linka) jest na nim napisane 1,5mm2 ale mam wrażenie porównując polski kabel że ta żyła niemiecka jest jakby grubsza.
    Chciałbym zrobić kilka przedłużaczy np do migomatu i innych elektronarzędzi.

    Czy mogę połączyć po dwie żyły i z kabla sześciożyłowego zrobić trzyżyłowy? Zależy mi na dużej wydajności prądowej i małym spadku napięciu na odcinku 30 - 40m.
    Czy można traktować go wtedy jako 3x3mm2 ?

    Szkoda mi kupować nowego kabla mając tyle kabla.

    0 17
  • Sklep HeluKabel
  • #2 06 Paź 2015 11:05
    st4chuu
    Poziom 15  

    Połączyć można, byle się nie machnąć nigdzie ;) i dobrze skręcić i 10 razy sprawdzić czy jest wszystko w porządku.

    Wydaję mi się, że obciążalność takiego przewodu będzie większa niż przy 3x3mm2.
    Patrząc na tabele obciążalności wzrost 2xprzekroju nie jest równy 2x wzrostowi obciążalności, jest mniejszy.

    Moderowany przez kozi966:

    I kolega da gwarancje, że prąd rozłoży się 50%/50% na każdą żyłę?

    1
  • #3 06 Paź 2015 11:12
    maszy
    Poziom 13  

    Tylko czy duże obciążenie np migomatem inwerterowym (1-fazowym) o maksymalnym poborze 4,5kW nie wywoła jakiejś pojemności czy indukcyjności między żyłami. Zrobiłem jeden przedłużacz, odcinek 30m i żyły razem lutowałem aby mieć pewność że się nie upalą przy wtyczce.
    Testowałem na szlifierce 2kW, wiertarkach i innych narzędziach i działa. Migomatu boje się podłączyć bo trochę szkoda mi sfajczyć 2,5 tysia za migomat a zwłaszcza że inwerterowy.

    0
  • #4 06 Paź 2015 11:20
    st4chuu
    Poziom 15  

    Indukcyjności między żyłami na pewno nie wywoła, indukcyjność jest w żyle(lini).
    Pojemność pomiędzy żyłami jakaś jest to zależy od materiału z jakiego jest zrobiona izolacja.
    Nie wydaje mi się aby coś mogło się stać złego, łączenie kilku żył równolegle dla zwiększenia obciążalności to coś normalnego w instalacjach. Jednak rzadko łączy się żyły znajdujące się w jednym kablu.

    1
  • #5 06 Paź 2015 11:43
    kristofsid

    Poziom 13  

    st4chuu napisał:

    Pojemność pomiędzy żyłami jakaś jest to zależy od materiału z jakiego jest zrobiona izolacja.

    Pojemność może i jakaś jest, ale niema różnicy potencjałów pomiędzy żyłami podłączonymi do tych samych zacisków.
    Pojemność pomiędzy żyłami dwóch biegunów wpłynie raczej korzystnie na eliminację zakłóceń.

    1
  • #6 06 Paź 2015 12:21
    freebsd
    Poziom 34  

    @maszy Twojej spawarki nie uszkodzisz, gdy wykonasz przedłużacz tak jak piszesz, ale nie rób tego, ponieważ:
    1) Nie wiesz w jakim stanie są (lub będą) konkretne żyły w kablu, przez to nie wiesz jaki prąd będzie płynąć przez daną żyłę. Może to spowodować, że będziesz chcieć przesłać 20 A poprzez 1,5 mm2.
    2) Wg. mnie powinieneś zastosować dla długości 40 m i urządzenia pobierającym 20 A przedłużacz z żyłami 6 mm2.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #7 06 Paź 2015 12:40
    st4chuu
    Poziom 15  

    freebsd napisał:
    @maszy
    1) Nie wiesz w jakim stanie są (lub będą) konkretne żyły w kablu, przez to nie wiesz jaki prąd będzie płynąć przez daną żyłę. Może to spowodować, że będziesz chcieć przesłać 20 A poprzez 1,5 mm2.


    Zgoda ale to samo może się stać w przypadku gdy na fazę będzie jedna żyła, jakieś uszkodzenia przewodu, które sprawią że w danym miejscu/odcinku "zmniejszy" się przekrój kabla, będzie się w tym miejscu nagrzewał.
    Jeżeli jest ciągłość obu żył nic złego nie powinno się stać.

    W takim razie powiedz dla czego w wykonaniu przemysłowym łączy się równolegle kilka żył, płyną tam większe prądy. Również jednej z żył stan może się pogorszyć "Przekazując" obciążenie na inne żyły

    0
  • #8 06 Paź 2015 15:11
    freebsd
    Poziom 34  

    st4chuu napisał:
    W takim razie powiedz dla czego w wykonaniu przemysłowym łączy się równolegle kilka żył, płyną tam większe prądy. Również jednej z żył stan może się pogorszyć "Przekazując" obciążenie na inne żyły
    Nie potrafię Ci odpowiedzieć gdzie i jak wykonuje się takie łączenia w wykonaniu przemysłowym, ponieważ nigdzie takich nie widziałem, oprócz niektórych słupów wysokiego napięcia. Sam tak łączyłem tylko w sytuacjach awaryjnych i raczej sądzę, że to była mocna prowizorka.
    Mam też pytania:
    - Czy warto oszczędzać około 300 złotych na porządnym przedłużaczu o długości 40 metrów, zasilającym urządzenie 4,5 kW, zapewniającym mniej niż 3% spadek napięcia (3x6mm2). Taki przedłużacz jest na lata.
    - Jak się dobiera zabezpieczenia do przedłużacza w którym łączone są żyły? Do przekroju pojedynczej żyły, czy do sumy przekrojów?

    0
  • Pomocny post
    #11 06 Paź 2015 17:23
    Miniax
    Poziom 30  

    st4chuu napisał:
    U mnie w firmie generator jest podłączony tak, że na każdą fazę są 2 żyły.
    Odnośnie zabezpieczeń, to jest duży problem, fakt.
    dr Musiał z PG miał pewną publikację na ten temat
    http://www.jeanmueller.pl/pliki/wyklad7_Zabez...mi%20przewodow%20polaczonych%20rownolegle.pdf


    Kolega przeczytał pierwszy rozdział z tej publikacji?

    Pozwolę sobie zacytować:

    Cytat:
    Dwa przewody lub większą ich liczbę łączy się równolegle, jeżeli nie ma pojedynczego przewodu o potrzebnej dużej obciążalności długotrwałej lub unika się go ze względu na zbyt duży wymagany promień
    gięcia, nie do przyjęcia w warunkach ograniczonej przestrzeni
    montażowej. Problem dotyczy przede wszystkim kabli o przekroju 95mm2
    i większym, układanych w budynkach, na statkach i platformach wiertniczych; dotyczy również wielkoprądowych przewodów szynow
    ych. Przy rozbudowie istniejących urządzeń łączenie równoległe może być uzasadnione również przy mniejszym przekroju żył. Ze względu na
    możliwość różnych pomyłek podczas użytkowania urządzeń, równoległego łączenia przewodów należy unikać w instalacjach, które nie są obsługiwane przez personel wykwalifikowany.


    Występują tu dwa słowa klucze:
    - przewody o dużym przekroju (duże obciążenia)
    - instalacje obsługiwane przez personel wykwalifikowany

    Autor tematu nie spełnia ani jednego z tych warunków.
    Dodatkowo takich połączeń nie powinno się wykonywać przy rozwiązaniach mobilnych, a do takich z pewnością należy przedłużacz.

    Ze względu na mały przekrój pojedynczych żył oraz fakt, że przewody będą często przemieszczane, zwijane itp.,zachodzi znacznie większe ryzyko uszkodzenia mechanicznego pojedynczej żyły, autor jako użytkownik nie będzie w stanie ocenić stanu technicznego w taki sposób wykonanego i używanego przewodu.
    Poza tym nie ma tutaj po prostu ŻADNEGO technicznego uzasadnienia na zastosowanie takiego rozwiązania poza chęcią zaoszczędzenia na bezpieczeństwie użytkownika (czyli zapewne swoim). Również oznaczenie kolorystyczne żył w tym przypadku byłoby niezgodne z przepisami.

    2
  • #12 06 Paź 2015 18:06
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    maszy napisał:
    Zależy mi na dużej wydajności prądowej i małym spadku napięciu na odcinku 30 - 40m

    Niestety ale takie rozwiązanie jak chce wykonać kolega nie jest prawidłowe. Gdyż nikt nie zagwarantuje koledze, że w tych żyłach prąd rozłoży się równomiernie.
    Co w efekcie może dać rezultaty przepalania się izolacji na poszczególnych żyłach.

    0
  • #13 06 Paź 2015 19:54
    maszy
    Poziom 13  

    Migomat działa. Właśnie jestem po testach. Odcinek kabla ma 37m. Porównywałem żyłę polskiego kabla LGY z niemieckim. Izolacja żyły jest znacznie grubsza jak i sama linka jest grubsza. To jak to jest z tym 1,5mm2 ?
    Do testów wziąłem miernik z True RMS Unit71e, (dostałem od żony na urodziny).
    Przy prądzie spawania ok 80A - spadek napięcia na kablu (mierzone przy spawarce),
    wynosił 0V-4V - wahało się, generalnie nie dało się tego dokładnie zmierzyć) natomiast przy maksymalnym prądzie spawarki 206A, spawanie przez jedną minutę teownika - Spadek 10V-14V. Wg. producenta spawarka pobiera wtedy 4,2kW z jednej fazy. Chciałem coś jeszcze sprawdzić. Ojciec drugi raz spawał maksymalnym prądem i tym razem mierzyłem przy gniazdku siłowym i tam spadek był ok 0V-5V, też było ciężko zmierzyć.
    Fazę biorę z gniazdka siłowego z piwnicy ponieważ idzie ono bezpośrednio z rozdzielni
    osobnym zabezpieczeniem. Wg producenta spawarka akceptuje wahania napięcia 10% a tutaj mam ok 5%.
    Wszystko działa.

    0
  • #15 06 Paź 2015 23:34
    freebsd
    Poziom 34  

    maszy napisał:
    natomiast przy maksymalnym prądzie spawarki 206A, spawanie przez jedną minutę teownika - Spadek 10V-14V
    I to +/- się zgadza dla Twojego przedłużacza.
    maszy napisał:
    Wg producenta spawarka akceptuje wahania napięcia 10% a tutaj mam ok 5%.
    10% - tyle (w uproszczeniu) wynoszą dopuszczalne wahania napięcia. Teraz chodzi o to, by spadek napięcia na przedłużaczu nie dodawał się do dopuszczalnych wahań napięcia dostarczanego do Twojego domu + dopuszczalny spadek napięcia na odcinku licznik-gniazdko. Masz 5% zapasu, teoretycznie, a praktycznie spawarki inwertorowe nie są tak czułe na to, jak spawarki transformatorowe. Teoretycznie jeszcze z jednego względu: zakładamy, że miernik poradził sobie z takim pomiarem.

    maszy napisał:
    Wszystko działa.
    Oczywiście! Zadziałało by nawet na pojedynczym 1,5 mm2. Sam słyszałem o spawarce wymagającej 20 A zabezpieczenia dla jednej fazy, która na dwóch przedłużaczach (łącznie ponad 50 m) pracowała przez kilka tygodni (razem z wiertarkami, mieszadłem...). Jeden z przedłużaczy miał tylko 1,5 mm2. Za to jak się ten przedłużacz spalił to cały - zwęgliła sie na nim izolacja na całej długości. Ot, polska budowa w praktyce.
    Ponieważ pytałeś jednak o:
    maszy napisał:
    Czy można traktować go wtedy jako 3x3mm2 ?
    To wg. mnie odpowiedź brzmi: nie.
    Oprócz spadków napięcia i obciążalności poszczególnych żył chodzi jeszcze, a może głównie, o to, by zadziałało zabezpieczenie w przypadku zwarcia. Spawanie, a co za tym idzie szlifowanie wg. mnie szczególnie naraża przedłużacz na uszkodzenia mechaniczne. Samo zabezpieczenie spawarki też ma znaczenie, przecież ma metalową obudowę. Dlatego ważny jest przekrój żył i długość przedłużacza, oraz jego wytrzymałość mechaniczna.

    0
  • #16 07 Paź 2015 07:19
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    kozi966 napisał:
    maszy napisał:
    Zależy mi na dużej wydajności prądowej i małym spadku napięciu na odcinku 30 - 40m

    Niestety ale takie rozwiązanie jak chce wykonać kolega nie jest prawidłowe. Gdyż nikt nie zagwarantuje koledze, że w tych żyłach prąd rozłoży się równomiernie.
    Co w efekcie może dać rezultaty przepalania się izolacji na poszczególnych żyłach.


    Kirchoff kiedyś coś wspominał na ten temat

    0
  • #17 07 Paź 2015 13:48
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jacek79 napisał:
    Kirchoff kiedyś coś wspominał na ten temat
    Cóż kolega ma na myśli bo po studiach elektrotechnicznych nie wiem, co kolega ma dokładnie na myśli? Jakieś prawo? Jakieś luźne przemyślenie Kirchoffa? Myśl z tomiku poezji?

    1
  • #18 07 Paź 2015 20:09
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Bym jednak prosił bez beletrystyki. Forum popiera literaturę faktu.

    kozi966 napisał:
    Niestety ale takie rozwiązanie jak chce wykonać kolega nie jest prawidłowe.


    Temat wyczerpany.

    0