logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mitsubishi Space Star 1.6 - Błąd P1610 i gaśnie na wolnych obrotach

BHO 06 Paź 2015 16:32 4020 9
REKLAMA
  • #1 15046670
    BHO
    Poziom 13  
    Witajcie proszę was o pomoc w takiej oto sprawie:
    Dzisiaj miałem jechać z 5 letnią córką do lekarza, i uporczywie samochód nie chciał zapalić, aż za 8-10 razem zaskoczył.
    Po przejechaniu kilku kilometrów wygasiłem silnik i przy ponownej próbie odpalenia odmówił współpracy.
    Podłączyłem interfejs diagnostyczny kupiony za 50zł, i zczytałem jedyny błąd P1610 co najprawdopodobniej oznacza [Mitsubishi] Immobilizer system, i po przeszukaniu Google znalazłem informację, że klucze trzeba ponownie zakodować.
    Odłączyłem akumulator na 10 minut, po tym czasie silnik od razu uruchomił się bez najmniejszego problemu, ale gaśnie za każdym razem po zdjęciu nogi z gazu.
    Komputer uczy się obrotów, ale zawsze były za wysokie, nigdy za niskie, więc jest jakiś problem, który może ktoś z was szanowni Panowie wie jak naprawić?
  • REKLAMA
  • #2 15046686
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Gdyby wysypały się klucze z pamięci to być w ogóle nie odpalił auta, nawet za 100 razem.
    Może być to brak komunikacji immo z ECU o ile interfejs nie kłamie.
  • REKLAMA
  • #3 15046702
    BHO
    Poziom 13  
    Był podobny temat na forum Mitsubishi, Link
    tam facet słyszał takie "cyknięcie" które u mnie też się pojawiało, podejrzewam, że to czujnik kodów immobilisera, co sekundę czy dwie odczytuje kod z kluczyka, no i owe cyknięcie właśnie dzisiaj ustało.
  • #4 15046711
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Nie ma żadnego czujnika kodów.
    Jest pętla immo która odczytuje transponder w kluczyku.
    Klucze są tylko rozpoznawane przy włączeniu zapłonu więc nic nie powinno cykać w czasie jady czy po odpaleniu silnika.
  • REKLAMA
  • #5 15046729
    BHO
    Poziom 13  
    Ok rozumiem, że się mylę, może podyktowane to jest mylnymi informacjami i moją niewiedzą.
    A jak sprawdzić czy owy brak komunikacji immobilisera z ECU występuje?
    Czy może oddać do mechanika, nie bawiąc się w samodzielną diagnozę?
  • #6 15046779
    nicram1941
    Poziom 18  
    Najłatwiej podłączyć pod linię code przy sterowniku silnika oscyloskop i wtedy widać czy immo "gada" z ECU. Ale ja bym nie upierał się, że to wina immo, to może być błędny trop. Trzeba zrobić dokładną diagnostykę.
  • REKLAMA
  • #7 15046796
    BHO
    Poziom 13  
    Na razie odłączyłem akumulator, zresetuję komputer, kto wie może za szybko przeszedłem od resetu do jazdy nie dając komputerowi czasu na naukę obrotów?
    To takie pobożne życzenie, ale zanim oddam do serwisu warto spróbować czegokolwiek.
    Immobiliser na pewno sprawiał problem, bo rozrusznik kręcił i kręcił, a nawet nie było słychać, żeby autu chciało się zastartować, zresztą nic dziwnego gdy paliwo miał odcięte.
    Później po resecie komputera błąd zniknął.
    Czekamy do 18:30 wtedy ponownie go odpalę.
    I panowie, dziękuję za pomoc.
  • #8 15046814
    nicram1941
    Poziom 18  
    Czas na jaki odłączysz auto nie ma żadnego znaczenia. Adaptacja sterownika po takim resecie może trwać nawet 100km ciągłej jazdy. Uszkodzony czujnik położenia wału da taki sam objaw jak immo blokujące rozruch (w odczuciu kierowcy). immo po rozruchu nie ma żadnego wpływu na pracę silnika, jest brane pod uwagę tylko w czasie rozruchu.
  • #9 15046826
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Oddaj auto do elektronika bo sam tutaj bez sprzętu nic nie zdziałasz.
  • #10 15046999
    BHO
    Poziom 13  
    Jednak jak dobrze sądziłem, za szybko przeszedłem do jazdy, nie dając komputerowi czasu na naukę obrotów, i jadąc cały czas na 2000-3000 obr ustawił jałowe zbyt nisko.
    Po resecie komputera uruchomiłem samochód bez wciskania gazu i obroty najpierw wskoczyły na 1200, by później w miarę upływu czasu wyregulować się na 750.
    Oczywiście problem z immobiliserem był i pewnie za jakiś czas znowu się pojawi, jednak to gaśnięcie silnika to moja wina i tyle, najważniejsze że ponownie jest sprawny.
REKLAMA