Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

podłączenie lampy sufitowej do włącznika podwójnego

gremlin125 06 Oct 2015 16:42 3147 25
Wago
  • #1
    gremlin125
    Level 8  
    Witam,

    Proszę o informację czy można podłączyć tę lampę tak aby, przełącznik podwójny załączał nie zależnie każdą żarówkę, lub tak aby po przełączeniu jednego przełącznika zapaliła się żarówka pierwsza, a po przełączeniu kolejnego przełącznika zapali się dodatkowo żarówka druga.

    Budownictwo nowe, od początku tak były kable podłączone do tego przełącznika światła.

    Proszę o informację czy wystarczy to jakoś odpowiednio podłączyć, czy muszę puścić jakiś kabel, a może wymienić kable w tej lampie sufitowej na 3 żyłowe?

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
  • Wago
  • #2
    11111olo
    Level 42  
    Ze zdjęć na 100% nie da się zapewnić ale wg mnie jest to do zrobienia.
    Z sufitu wystaje kabel z trzema przewodami. Wystarczy tylko odpowiednio podłączyć.
    Czy z tym masz dylemat?
  • #3
    gremlin125
    Level 8  
    Tak, ponieważ z sufitu wystają 3 przewody a w kostce od lampy jest miejsce na dwa przewody. Również widzę że jest to jakoś dziwnie jak dla mnie połączone, gdyż w suficie do podłączenia jest użyty kabel niebieski i brązowy, a w puszcze gdzie znajduje się włącznik światła, są użyte dwa brązowe, a niebieski?

    Jeśli mogę prosić o kolejność co z czym powinienem połączyć.

    Dziękuję.
  • #4
    11111olo
    Level 42  
    obrazek usunięto //kozi966

    Wszystko jasne?
  • #5
    gremlin125
    Level 8  
    dla tej lampy, jest jedna wspólna kostka, muszę ją wymienić na potrójną? czy na dwie podwójne? a z puszki w której jest podłączony włącznik, wychodzą 4 brązowe kable, jedyne jakie są dostępne, reszta jest pospinana.
  • #6
    jurtur
    Level 19  
    gremlin125 wrote:
    a w kostce od lampy jest miejsce na dwa przewody.

    Miejsce jest na dwa przewody, ale przewody są cztery. Dwa od jednej lampy i dwa od drugiej
    Dwa przewody od dwóch lamp podłącz w kostce do jednego przewodu wychodzącego z sufitu.(niebieskiego N czyli „0””. W puszcze wyłącznika połącz go bezpośredni z przewodem N (niebieskim). Pozostałe dwa przewody wychodzące z sufitu (brązowy żółto zielony) połącz z dwoma pozostałymi przewodami od lamp za pomocą kostki. W puszce podwójnego wyłącznika podłącz przewód fazowy do wyłącznika a drugiej jego stronu przewód brązowy i żółto zielony. Pamiętaj o odłączeniu napięcia na okres pracy.!!!

    Moderated By kozi966:

    Kolega chce wykorzystać przewód zielono-żółty jako przewód czynny?

  • Wago
  • #7
    gremlin125
    Level 8  
    czy o to chodzi? zastanawia mnie ten problem z 4 kablami brązowymi, teraz jest wpięte 3 w jedno wejście a ostatni pojedynczy w osobne gniazdo po drugiej stronie.
    Czy mam z tamtych kostek wyciągnąć odpowiednie kable, o ile nie przerwę jakiegoś napięcia gdzieś dalej, czy tylko ustalić który z nich robi za niebieski?


    Kiedyś podłączałem sufitowe lampy i tak długo jak miałem te same kolory i tyle samo kabli nie miałem problemu, a tego nie ogarniam :D

    Dziękuję.
  • #8
    kortyleski
    Level 43  
    I nie ogarniesz tak prosto. Tym bardziej że żółto zielonym nie wolno ci puścić fazy.
  • #9
    gremlin125
    Level 8  
    Panowie, a może da się tak bardziej, ze względu na ten przypadek, łopatologicznie mi to wytłumaczyć :) ?
  • #10
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    gremlin125 wrote:
    Proszę o informację czy można podłączyć tą lampę tak aby, przełącznik podwójny załączał nie zależnie każdą żarówkę, lub tak aby po przełączeniu jednego przełącznika zapaliła się żarówka pierwsza, a po przełączeniu kolejnego przełącznika zapali się dodatkowo żarówka druga.


    W przypadku przewodów które wystają z sufitu - brązowy, niebieski, zielono-żółty nie da się tego zrobić tak aby w tej instalacji zapalały się dwie sekcje oświetlenia oddzielnie.
    Oczywiście nie da się tego zrobić przewodowo.
    Da się to zrobić z wykorzystaniem automatyki budynkowej (przekaźnika z dwoma kanałami).
    gremlin125 wrote:
    czy tylko ustalić który z nich robi za niebieski?

    Wszystkie robią za fazowe...
  • #13
    gremlin125
    Level 8  
    No to teraz mam zagadkę, ponieważ Kozi966 oraz Jurtur macie podzielone zdania na ten temat...
  • #14
    11111olo
    Level 42  
    kozi966 wrote:

    W przypadku przewodów które wystają z sufitu - brązowy, niebieski, zielono-żółty nie da się tego zrobić tak aby w tej instalacji zapalały się dwie sekcje oświetlenia oddzielnie.

    Jak najbardziej się da.
    kozi966 wrote:
    Oczywiście nie da się tego zrobić przewodowo.

    A jak się da? Bezprzewodowo?
    kozi966 wrote:

    Da się to zrobić z wykorzystaniem automatyki budynkowej (przekaźnika z dwoma kanałami).

    Tak też można ale po co się ładować w dodatkowe koszta?

    Przewody już są i tylko trzeba je odpowiednio połączyć.
  • #15
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    Wytłumaczę zatem.
    Przewód zielono-żółty powinien pełnić funkcję ochronną. Tylko i wyłącznie nie można nim "podawać" fazy lub zrobić z niego przewodu neutralnego.
    Przewody niebieski oraz brązowy powinny pełnić funkcję czynną.
    Brązowy jako fazowy oraz niebieski jako neutralny.

    Do prawidłowego działania, zgodnego z przeznaczeniem instalacji i jej pracą powinny tam być te trzy.
    Aby móc załączać dwie sekcje oświetlenia powinien z sufitu wystawać jeszcze jeden przewód brązowy lub czarny lub szary. Tak aby wystawały dwa fazowe, jeden neutralny i jeden ochronny.
    Zdarza się tak, że ktoś sobie "ułatwia" robotę i wsadza przewód trzyżyłowy (taki jak ma kolega). Co w efekcie powoduje niejako wymuszenie pracy: załącz/wyłącz na jednym obwodzie.

    Dodano po 47 [sekundy]:

    11111olo wrote:
    Jak najbardziej się da.

    Proszę zatem przedstawić taką metodą aby gwarantowała ona postanowienia normy PN-H 60364-4-41 oraz wymagań obecnego rozporządzenia.

    Przytoczyć zapisy czy sam kolega znajdzie?
  • #16
    11111olo
    Level 42  
    Kolega wyskakuje z normami. To czekam na wyjaśnienie gdzie podłączyć przewód ochronny jeśli z lampy wychodzą dwa przewody?

    Nie widziałem tych lamp ale są zapewne całe plastikowe więc nie ma mowy o porażeniu przy wymianie żarówki.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu że przewód zółto-zielony ma funkcje ochronną i nie powinno się go wykorzystywać w innych celach, ale to podłączenie nie jest w zakładzie pracy czy gdzie indziej, tylko w domu, i osoba która tak podłączy robi to na własną odpowiedzialność.

    Będzie działać ale może w przyszłości "popieścić" marnego elektryka jak będzie odkręcał lampy itp.

    Jak ma być wg norm to pozostaje tylko prucie ścian i sufitów i położenie odpowiedniego przewodu.
  • #17
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    11111olo wrote:
    To czekam na wyjaśnienie gdzie podłączyć przewód ochronny jeśli z lampy wychodzą dwa przewody?

    Ma zostać, jako przewód pozostawiony na przyszłość gdy autor może zechcieć wymienić lampę na taką w pierwszej klasie ochronności.

    11111olo wrote:
    Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu że przewód zółto-zielony ma funkcje ochronną i nie powinno się go wykorzystywać w innych celach, ale to podłączenie nie jest w zakładzie pracy czy gdzie indziej, tylko w domu, i osoba która tak podłączy robi to na własną odpowiedzialność.

    Nie kolego, to Ty chcesz nakłonić do zmiany jego przeznaczenia. Ty a nie autor.
    W zakładzie pracy pracują przeważnie osoby poinstruowane i elektryką się nie zajmują laicy. Dom to właśnie miejsce najczęstszych tragedii

    I ostrzegam, że szkodliwe porady mają swoje zasady:
    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
  • #18
    gremlin125
    Level 8  
    Jeśli chodzi o lampy, są oprawki żarówki plastikowe, szkielet lampy jest z elementami metalowymi i materiałem jakimś sztucznym.
    To co Panowie wedle normy powinienem pruć ścianę i sufit aby dodać 4 przewód, a jeśli poza normami to mógłbym na swoją odpowiedzialność skorzystać z jednej z rad.. no cóż przemyślę temat.
    Zapytam w takim razie czy ktoś miał doświadczenie z "Bezprzewodowy przełącznik światła RSLR2, 433 MHz, 100 W, zasięg do 25 m, Wersja: E27" sterowany na pilota, wkręca się to w lampę a do tego żarówkę, Może zastosuje takie rozwiązanie aby jedną z żarówek włączać i wyłączać, zamiast pruć świeżo pomalowane ściany..:( ?
  • #19
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    gremlin125 wrote:
    Jeśli chodzi o lampy, są oprawki żarówki plastikowe, szkielet lampy jest z elementami metalowymi i materiałem jakimś sztucznym.
    To co Panowie wedle normy powinienem pruć ścianę i sufit aby dodać 4 przewód, a jeśli poza normami to mógłbym na swoją odpowiedzialność skorzystać z jednej z rad.. no cóż przemyślę temat.

    Informuję kolegę jedynie, że zgodnie z ustawą prawo budowlane, przy okresowym przeglądzie 5-letnim instalacji elektrycznej (obowiązkowym) takie podłączenie powinno zostać zakwestionowane.
    Tu nie chodzi o to czy coś jest normą, przepisem czy jest na papierze a o bezpieczeństwo: kolegi, jego żony, dziecka, elektryka który przyjdzie coś naprawiać, złotej rączki i innych.

    Proszę się zapoznać np. z ofertą ZAMEL (ROP-02).
  • #20
    gremlin125
    Level 8  
    Rozumiem że to ZAMEL (ROP-02). będę mógł jakoś zastosować przy istniejącej instalacji i dzięki temu też będę mógł nie zależnie włączać każdą z żarówek? tylko gdzie ja to zamontuje..?
  • #21
    11111olo
    Level 42  
    He he. To dobre pytanie. Może taniej wyjdzie położenie przepisowego kabla.
  • #22
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    gremlin125 wrote:
    Rozumiem że to ZAMEL (ROP-02). będę mógł jakoś zastosować przy istniejącej instalacji i dzięki temu też będę mógł nie zależnie włączać każdą z żarówek? tylko gdzie ja to zamontuje..?


    Na przykład schowasz w maskownicy (kielichu) oprawy a włącznik wymienisz na ten "sterowniczy".
    Najlepiej jak kolega zaprosi elektryka do domu. On oceni co trzeba zrobić i to wykona ew. podłączy osprzęt.
  • #23
    11111olo
    Level 42  
    Z prostej sprawy zrobiła się skomplikowana i do tego kosztowna. Poza dodatkowym osprzętem trzeba wezwać fachowa. Od razu przypomina mi się Usterka - program TV - i fachowcy "elektryki".
    To podniesie koszt o kolejną stówkę.

    Rozważ czy kilka metrów kabla za kilkanaście zł + Twoja robocizna są tego warte.
  • #24
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    11111olo wrote:
    Z prostej sprawy zrobiła się skomplikowana i do tego kosztowna. Poza dodatkowym osprzętem trzeba wezwać fachowa. Od razu przypomina mi się Usterka - program TV - i fachowcy "elektryki".
    To podniesie koszt o kolejną stówkę.

    Rozważ czy kilka metrów kabla za kilkanaście zł + Twoja robocizna są tego warte.


    No tak, leczyć to najlepiej się samemu bo leki za drogie. Lekarza też lepiej nie odwiedzać, bo będzie za drogo.
    Zabawę w elektryka to można sobie urządzać jak się ma stosowane kwalifikacje do tego a autor nie dość, że ma wątpliwości co do instalacji, to jeszcze biedak musi wybrać co zrobić.
    Jak autor się samemu za to zabierze, wkuje przewód i "uszkodzi" 3 inne to będzie jeszcze taniej!
  • #25
    gremlin125
    Level 8  
    haha, no pięknie, dlatego sobie pomyślałem że kupie sobie te oprawki na pilota i będzie po kłopocie :), a jak przyjdzie mi robić remont, to jak najbardziej pusze kolejny kabel, to akurat ogarnę ale szkoda mi teraz pruć sufit i ściany które zostały 3 miesiące temu ładnie pomalowane. No i racja poszukam po znajomych elektryka może nie koniecznie z usterki co pomoże w rozwiązaniu zagadki :)
  • #26
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    gremlin125 wrote:
    haha, no pięknie, dlatego sobie pomyślałem że kupie sobie te oprawki na pilota i będzie po kłopocie , a jak przyjdzie mi robić remont, to jak najbardziej pusze kolejny kabel, to akurat ogarnę ale szkoda mi teraz pruć sufit i ściany które zostały 3 miesiące temu ładnie pomalowane. No i racja poszukam po znajomych elektryka może nie koniecznie z usterki co pomoże w rozwiązaniu zagadki

    Jednak się da ;)
    Zamykam.