Witajcie,
Z góry przepraszam jeśli powielam temat czy też nieświadomie naruszam regulamin przeczytałem go i mam nadzieję, że nic nie namieszam proszę jednak o wyrozumiałość. Mam małe wątpliwości z działem ale moim zdaniem pasuje w razie czego proszę o uwagę przeniosę temat.
<dodam tylko ze nie napotkałem na dokładnie taki problem przy tej konfiguracji na forum dlatego też zwracam się z prośbą o waszą pomoc>
Zacznę od opisu o co w ogóle chodzi. Czytałem kilka podobnych tematów odnośnie chłodzenia i samego procesora między innymi na waszym forum i zdecydowałem się wymienić fx6100 <95w> na fx8350 <125w> zmieniając chłodzenie thermaltake contac 39 z tdp 180w na wentylator Grandisa xe1236 <chyba swoje TDP ma na 210-250W jakoś tak>, nawet kupiłem nową obudowę która jest dobrze wentylowana Zalman z1 <niby rozsądny wybór za dobrą cenę 2x 120 fan>, wszystko opiera się na już nieco leciwej płycie asrock 970pro3 rev 2.0 <jednak producent deklaruje że płyta obsługuje tą jednostkę>. Dumny z siebie, że jestem tak dobrze przygotowany podłączam nowe nabytki do płyty kładę pastę na procesor <wiem że jest kilka sposobów> na krzyż idealna ilość wszystko pięknie się rozchodzi i dokręcam do płyty głównej, upewniam się czy jest odpowiedni docisk do procesora <wszystko okej temperatura również na radiatorze nie tylko w okolicy procesora> więc składam kompa. Do obudowy dokładam dwa wentylatory 120 od firmy thermaltake <wiedząc że ten procesor to piec a płyta też najlepiej chłodzona nie jest>łącznie jest 6 wentylatorów 120mm w obudowie łącznie z tymi na procku <upewniam się czy jest odpowiedni obieg powietrza z prawej wlatuje z lewej wylatuje> i modlę się żeby zasilacz nie odwalił kity <620W Tracer ale daje radę> uruchamia się i wchodzę do biosu żeby wyłączyć OC którego nie potrzebuję ustawiam na auto APM wyłączam thermal throttle i wszystkie bzdury typu cool and quiet etc.<żeby praca procesora była stabilna> i w zasadzie resztę po za pamięciami bo te potrzebują napięcia 1.5V ustawiam na auto. Wchodzę w hw monitor na płycie i .... mnie strzela bo temperatura z 30C rośnie sobie co pół stopnia <od tak bo może chyba> aż do 70c po czym się wyłącza sprzęt.
Więc robię drugie podejście, dodam że wyłączam zabezpieczanie w biosie przed przegrzaniem tak żeby komputer się nie wyłączał sam przy tych 70c w biosie. Ryzykuje wiedząc że w biosie już nic nie zdziałam bo co?, loguje się do systemu tam temperatura w stanie spoczynku spada o dziwo z tych 70c do 39-40C więc <program który mi to mówi to cpu-z, prime95 i hw-monitor> mówię okej może coś nie tak z biosem, aktualizuje do najnowszej wersji 2.0 i to samo. Widzę że coś nie tak ale okej tylko w biosie tak sobie wmawiam <wiem że stockowe napiecie procesora to 1.3250V ale zmieniam na 1.2V żeby tak nie pocił się chłopak o dziwo wstał na tak niskim, ale g...uuzik to daje>, w systemie w stanie spoczynku jest okej, ale gdy uruchamiam jakąś grę np. Wiedźmin 3 albo Mortal kombat X nagle temp wskakuje od 60 do 80C <żeby nie było 3d mark 11 i amd overdrive stability test dają podobny efekt temp powyżej 60c i rosną> wiem że procesor można uszkodzić powyżej 100C ale to chyba kosmiczne temp. skoro ludzie mają na gorszych chłodzeniach temp po 56 w stresie.
Moje pytanie jest takie czy jest to wina płyty głównej która może ma słabą sekcję zasilania i nie daje rady stabilnie pracować z tym procesorem. Czy jest to wina nie wiem czego:(....<mam już na prawdę dość po 6 dniach walki składam broń i proszę o pomoc>. Może trzeba kupić nową płytę np. ASUS M5A99FX PRO R2.0 ? <ale szczerze to ta musi podziałać chwilę bo dopiero co wydałem na to wszystko sporo sianka>
Dodam jeszcze że na tej płycie z fx6100 nie miałem żadnych problemów nawet kręcił się do 4,0ghz i działał stabilnie.
Oczywiście wszystkie sterowniki są na bieżąco aktualizowane w wersjach stabilnych
Opis komputera:
01- Asrock 970 pro3 r2.0, bios Version 2.0
02- AMD FX 8350 4.0GHZ 8x <wiem że są 4
>.
03- Kingston HyperX DDR3 8GB PC1600 2x4GB CL9
04- Radeon r9 280x 3gb ram ddr5
05- Zasilacz TRACER Be Cool 620W Silent.
06- Napięcia zasilacza <dodam jak uda mi się miernik pożyczyć, albo jak do domu wrócę i spiszę z programu typu aida>.
07- Temperatury podzespołów CPU w spoczynku 39-40C w stresie od 40-80C <w biosie samo z siebie od 30C rośnie co 0,5>, MB dochodzi w spoczynku 30-36 w stresie dochodzi do 56C maxa.
08- Windows 7 Ultimate 64bit - wszystkie aktualizacje do dziś.
09- Avast <nie wiem czy te też się kwalifikują ale podam bo działają w tle> spybot, cclener, malwarebytes.
Z góry przepraszam jeśli powielam temat czy też nieświadomie naruszam regulamin przeczytałem go i mam nadzieję, że nic nie namieszam proszę jednak o wyrozumiałość. Mam małe wątpliwości z działem ale moim zdaniem pasuje w razie czego proszę o uwagę przeniosę temat.
<dodam tylko ze nie napotkałem na dokładnie taki problem przy tej konfiguracji na forum dlatego też zwracam się z prośbą o waszą pomoc>
Zacznę od opisu o co w ogóle chodzi. Czytałem kilka podobnych tematów odnośnie chłodzenia i samego procesora między innymi na waszym forum i zdecydowałem się wymienić fx6100 <95w> na fx8350 <125w> zmieniając chłodzenie thermaltake contac 39 z tdp 180w na wentylator Grandisa xe1236 <chyba swoje TDP ma na 210-250W jakoś tak>, nawet kupiłem nową obudowę która jest dobrze wentylowana Zalman z1 <niby rozsądny wybór za dobrą cenę 2x 120 fan>, wszystko opiera się na już nieco leciwej płycie asrock 970pro3 rev 2.0 <jednak producent deklaruje że płyta obsługuje tą jednostkę>. Dumny z siebie, że jestem tak dobrze przygotowany podłączam nowe nabytki do płyty kładę pastę na procesor <wiem że jest kilka sposobów> na krzyż idealna ilość wszystko pięknie się rozchodzi i dokręcam do płyty głównej, upewniam się czy jest odpowiedni docisk do procesora <wszystko okej temperatura również na radiatorze nie tylko w okolicy procesora> więc składam kompa. Do obudowy dokładam dwa wentylatory 120 od firmy thermaltake <wiedząc że ten procesor to piec a płyta też najlepiej chłodzona nie jest>łącznie jest 6 wentylatorów 120mm w obudowie łącznie z tymi na procku <upewniam się czy jest odpowiedni obieg powietrza z prawej wlatuje z lewej wylatuje> i modlę się żeby zasilacz nie odwalił kity <620W Tracer ale daje radę> uruchamia się i wchodzę do biosu żeby wyłączyć OC którego nie potrzebuję ustawiam na auto APM wyłączam thermal throttle i wszystkie bzdury typu cool and quiet etc.<żeby praca procesora była stabilna> i w zasadzie resztę po za pamięciami bo te potrzebują napięcia 1.5V ustawiam na auto. Wchodzę w hw monitor na płycie i .... mnie strzela bo temperatura z 30C rośnie sobie co pół stopnia <od tak bo może chyba> aż do 70c po czym się wyłącza sprzęt.
Więc robię drugie podejście, dodam że wyłączam zabezpieczanie w biosie przed przegrzaniem tak żeby komputer się nie wyłączał sam przy tych 70c w biosie. Ryzykuje wiedząc że w biosie już nic nie zdziałam bo co?, loguje się do systemu tam temperatura w stanie spoczynku spada o dziwo z tych 70c do 39-40C więc <program który mi to mówi to cpu-z, prime95 i hw-monitor> mówię okej może coś nie tak z biosem, aktualizuje do najnowszej wersji 2.0 i to samo. Widzę że coś nie tak ale okej tylko w biosie tak sobie wmawiam <wiem że stockowe napiecie procesora to 1.3250V ale zmieniam na 1.2V żeby tak nie pocił się chłopak o dziwo wstał na tak niskim, ale g...uuzik to daje>, w systemie w stanie spoczynku jest okej, ale gdy uruchamiam jakąś grę np. Wiedźmin 3 albo Mortal kombat X nagle temp wskakuje od 60 do 80C <żeby nie było 3d mark 11 i amd overdrive stability test dają podobny efekt temp powyżej 60c i rosną> wiem że procesor można uszkodzić powyżej 100C ale to chyba kosmiczne temp. skoro ludzie mają na gorszych chłodzeniach temp po 56 w stresie.
Moje pytanie jest takie czy jest to wina płyty głównej która może ma słabą sekcję zasilania i nie daje rady stabilnie pracować z tym procesorem. Czy jest to wina nie wiem czego:(....<mam już na prawdę dość po 6 dniach walki składam broń i proszę o pomoc>. Może trzeba kupić nową płytę np. ASUS M5A99FX PRO R2.0 ? <ale szczerze to ta musi podziałać chwilę bo dopiero co wydałem na to wszystko sporo sianka>
Dodam jeszcze że na tej płycie z fx6100 nie miałem żadnych problemów nawet kręcił się do 4,0ghz i działał stabilnie.
Oczywiście wszystkie sterowniki są na bieżąco aktualizowane w wersjach stabilnych
Opis komputera:
01- Asrock 970 pro3 r2.0, bios Version 2.0
02- AMD FX 8350 4.0GHZ 8x <wiem że są 4
03- Kingston HyperX DDR3 8GB PC1600 2x4GB CL9
04- Radeon r9 280x 3gb ram ddr5
05- Zasilacz TRACER Be Cool 620W Silent.
06- Napięcia zasilacza <dodam jak uda mi się miernik pożyczyć, albo jak do domu wrócę i spiszę z programu typu aida>.
07- Temperatury podzespołów CPU w spoczynku 39-40C w stresie od 40-80C <w biosie samo z siebie od 30C rośnie co 0,5>, MB dochodzi w spoczynku 30-36 w stresie dochodzi do 56C maxa.
08- Windows 7 Ultimate 64bit - wszystkie aktualizacje do dziś.
09- Avast <nie wiem czy te też się kwalifikują ale podam bo działają w tle> spybot, cclener, malwarebytes.
